Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MonikaMonikaMonika252525

10 kg mniej zapraszam wszystkich

Polecane posty

Gość kluseczka 29
no juz myslalam ze topik pada a tu mile czytac ze coraz wiecej osob sie dołącza super ja na pewno nie odpuszcze tak łatwo i nie bede szukac wymówek musze zgubić ta maja nadwyzke do maja mam dwie komunie trzeba jakos wygladac a do tego na lato slub wiec trzeba sie trzymac w postanowieniu zmany niestety dzis poleglam na calej lini dlatego nawet nie pisze co jadlam jednym slowem bylo tego duzo i za duzo i to nie paczkow tylko normalnego jedzenia no ale coz wzloty i upadki natura ludzka jutro zobie sobie dzien lub dwa owsiankowy i bedzie ok wiecej wyskokow juz nie robie obiecuje :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Kluseczka no czasem tak się zdarza, wpadka rzecz ludzka, najważniejsze to się nie poddawać, nie myśleć że skoro za dużo zjadłam to już koniec diety bo to nic nie da. Od jutra dalej zdrowe odżywianie. Ja dziś Dietowo ok, plus wpadło 1,5 pączka ;) do kawy. Fitness dziś odwołany bo się trenerka rozchorowala, a w domu udało mi się poćwiczyć tylko 20 min. kolacji dziś przez te pączki nie jadłam bo głodna nie byłam a teraz jest za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiątko111
Ja wypróbowałam skakanke ale widzę ze kondycja kiepska. Ale ćwiczyć na pewno zaczne. Na razie ciesze się ze udaje mi się zapanować nad zachcianka zachciankiami a brzuch wyglada już jak 4 a nie 6 miesiąc ciąży. ☺znacie jakieś dobre sposoby na wzdecia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Wzdęcia mam zadko, a jak już są to biorę poprostu espumisan i przechodzi. Do tego można pić zielona herbatę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiatko111
Moje śniadanko o 7.30 to pół malego jogurtu z müslie tak na pierwszy rzut żeby się nie przeglodzic a o 8.30 jajecznica z 1 jajka pół pomidora 2 plasterki serka i kromka wasy. , ilociowo mało tego wyszli ale popije gorzka herbatą na trochę zatka lepiej mało a często już widzę ze mój brzuszek lepiej wygląda a dostalam@ wiec jestem słaba może picwicze po poludniu☺a co u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Hej hej hej dziewczyny dziś tak jak pisałam wczoraj dzień owsiankowy z rana owsianka z połową jabuszka teraz Zielona herbata później pocwicze z chodakowska na pewno bo w tym tym tylko raz cwiczyłam dusia ja sie nie poddaje jeden dzien taki mialam ale idzie on w zapomnienie nawet moj facet się śmiał ze mnie wczoraj ze już pewnie odpusilam po tygodniu ale rano się zdziwił hehehe jeśli chodzi o wzdęcia to też mam bardzo rzadko a wtedy wypijam rumianek i mi przechodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Kluseczka prawidłowo, takie podejście do diety to połowa sukcesu. Ja juz wróciłam z zakupów. A rano zjadłam kanapkę. Może też uda mi się poćwiczyć dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarita82
Hej Dziewczyny! Mogę dołączyć? W grupie zawsze raźniej ;) też przydałoby mi się zrzucić te 10 kg (teraz ważę 70 kg przy 170 cm wzrostu) . Mam 34 lata i dwójkę dzieci. Córa w tym roku idzie do I Komunii św. więc mam motywację aby schudnąć do tego czasu ;) Od poniedziałku miałam śmigać na siłownię , ale dzieciaki się pochorowały i po planach... No ale tak czy siak czas najwyższy wziąć się w garść i zacząć działać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Sarita pewnie ze można, Jaki masz plan, mz czy co innego? Ja właśnie przygotowuje warzywa na patelnie i ryż, później jabłko i na kolacje coś lekkiego ale jeszcze nie wiem co ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Sarita witaj ja też Mam komunię dwójki dzieci i też Mam motywację hehe dziś mam już za sobą ćwiczenia chodakowska dała mi popalić pot po plecach leciał heheh zjadłam dziś w sumie dwie miseczki owsianki i z półtora jabłka a i kromkę wasy miałam tylko sama owsianke ale coś mnie głową bolała chyba z głodu już jest ok wypilam dziś prawie 2lwody a jeszcze Pół dnia przede mną heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarita82
Dzięki za miłe przyjęcie ;) ja narazie zacznę od mż ;) Na śniadanie zjadłam 2 kromki chleba Probody z żółtym serem i pomidorem, a na obiad tortilla razowa z mixem sałat, ogórkiem konserwowym , cebulką , kurczakiem i sosem czosnkowym ( takim domowym na jogurcie ). a co będzie dalej, jeszcze nie wiem ;) W sumie to powinnam zdecydowanie ograniczyć węglowodany, bo mam stan przedcukrzycowy i pewnie gł na tym oprę moją dietę. Z aktywności natomiast preferuję dłuugie marsze (niestety biegać nie za bardzo mogę) no i tą siłownią nie pogardzę , bo mam kartę założoną od początku lutego , więc grzechem byłoby nie korzystać. No i orbitrek jest w moim posiadaniu , więc po świątecznej przerwie czas by powrócił do salonu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
I jak tam kobitki mój dzień owsiankowy nie był tak do końca owsiankowy ale nie było grzechów nie wiadomo jakich zjadłam dwie kosteczki Kinder bueno ale tylko dlatego ze córcia mi wciskala do buzi (pewnie to wymowka hahaha )na kolację zjadłam kromeczke chrupkiego pieczywa z dżemem niskoslodzonym jutro pewnie ćwiczyć nie będę mogła za bardzo bo mam wielkiego wręcz na całe kolano siniaka i mnie pobolewa a najlepsze jest to ze nie mam pojęcia z kad on się tam wziął nigdzie nie walnelam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Kluseczka może w nocy o ścianę ;) A mi mój synek wciskal do buzi pianki jojo ;) wiec tez nie obyło się bez grzechu, ale po ćwiczyłam pół godziny, więc trochę się usprawiedliwiam. Waga stoi jak zakleta, albo przez grzeszki, może @ bo jeszcze trwa albo zwyczajny kilkunastu dniowy przestój, który miałam nie raz. No nic, czekam cierpliwie, nie poddaje się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Uuuucisza od wczoraj u mnie dziś na śniadanie bułka grahamka i zielona herbata nie planuje narazie następnych posiłków bo nie mam narazie pomysłów a co tam u was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Witajcie, ja zjadłam pół bułki z wędlina i papryką. Później druga połówka, a na obiad wyjęłam pierś z kurczaka. Zielona herbatę robie w pół litrowym kubku, właśnie się parzy i zaraz będę popijać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Oj Dusia raczej się nie walnelam w nocy bo to nie możliwe śpię na sofie więc mam oparcie przy ścianie hehe nie wiem może zbyt intensywny trening kilka dni temu źle wpłyną Na moje kolano ale dziś już przeszło z koloru ciemno fioletu na bardziej purpurowe więc może przez weekend może przejdzie żeby w pon znów ćwiczyć ja już po drugim śniadaniu serek wiejski z ogórkiem i 2kromki chrupkiego na obiad chyba sobie warzywka ugotuje taki jest wstępny plan ale zobaczmy co będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiatko111
Powiem wam że dzisiaj tak sobie szłam i tam się fajnie czam ze nie jestem taka napuchnieta a dopiero tak od tygodnia się ogrAniczam ale nie jest to rygorystyczne a czuję się dużo lepiej. Nie jem białego pieczywa prawie ogóle ziemniaków i czuję się taką lżejsza włączyłam więcej warzyw. Chudej pozwoli ale dobrze mi z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Co tam u Was U mnie nie było warzyw na obiad taj jak planowałam nie chciało mi się gotować i zjadłam galaretkę drobiowa która leżała w lodówce i wręcz do mnie wolała zjeść mnie musisz dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Ucielo mi połowę posta reszta dnia dietowo całkiem spoko kolację pominę wypije tylko zielonej herbaty zamiast ćwiczeń dziś 20min na Twitterze obrotowym pokrecilam więc zawsze coś a jak u was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
U mnie też Dietowo dobrze, zjadłam przed chwila kolacje, bułkę z ziarnami, sałata, wędlina i papryką. A zaraz idę poćwiczyć, może uda mi się tak z pół godzinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Cześć dziewczyny jak wam mija weekend? U mnie na razie ok, wczoraj bez wpadek, a teraz robie śniadanie, to co zwykle. Po południu jadę w gości na kawę, pewnie wpadnie jakiś kawałek ciasta w ramach podwieczorku, a później lekka kolacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hejka u mnie jak narazie dobrze na sniadanie owsianka z activia truskawkowa i teraz zielona herbata na obiad robie pulpety w sosie pomidorowym dla rodzinki a sobie zrobie tez pulpety ale bez sosu i z kasza jaglana zeby kalorycznosc ograniczyc eheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
ten gosc wyzej to ja kluseczka nie podpisalam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiatko111
Powiem wam ze się wierzyłam bo byłam i teściów wazylam się waga ani drgnęło nawet chyba więcej waze. , moje wyzeczenia poszły na marne starałam się cały tydzień a tu nic nie wiem co robić.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Asiatko nie doluj się waga może stać w miejscu jakiś czas a później pójdzie w dół wyrzeczenia nieida marne zawsze to na zdrowie wyjdzie u mnie tak samo waga się waha to normalne nie odpuszczaj zobaczysz że będzie dobrze i za jakiś czas będą efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMuszka
Ja zaczełam się odchudzać, po tym jak przestałam karmić. Do zgubienia miałam 16 kg które przybrałam w ciąży. Koleżanka poleciła mi Foreversli o udało się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Asia waga może stać w miejscu z wielu powodów, ja od prawie dwóch tygodni ważę tyle samo a były momenty ze więcej, ale miałam okres, więc nie załamuje się. Będę patrzeć na ten tydzień, mam nadzieje ze w końcu ruszy w dół. Obiad dziś zjadłam dość obfity, później kawałek ciasta bez żadnych kremów bo byłam w gościach, kolacji dziś nie zdążyłam a teraz jest za późno. Z ważę się jutro rano a później w piątek i porównam. Nie poddajemy się, niestety walka z kilogramami jest trudna, ale do wygrania. Trzeba być tylko konsekwentnym i to przez długi czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiątko111
Dzięki Kluseczka i Dusia za wsparcie rzeczywiscie może to wina ze mam okres teraz. Ale nie poddaje się nie małymi kroczkami napewno mi się uda. Ale powiem wam ze miałam świetna przemianę a po drugim dziecku strasznie mi się pogorszyła . Ale myślę że jak mój organizm się przestawić na lepsze odżywianie zdrowsze to w końcu ruszy. Nie przypuszczałam ze będzie mi tak ciezko zrzucić te dodatkowe kilogramy. Mój cel to tak 8 jak ważyłam dawniej. A wam jak idzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia82
Ja tak jak pisałam ,w styczniu spadły 3 kg. Teraz waga stoi. Na luty zaplanowałam sobie tak dwa kg na minusie, zobaczymy czy się uda. Obecnie ważę 64,8 kg. Mój cel to 60 kg, ale jak przy 62 moje ciało będzie dobrze wyglądać dzięki ćwiczeniom to tyle mi starczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluseczka 29
Hej dziewczyny wczoraj było dietowo całkiem nieźle zamiast ćwiczeń zm ów twister obrotowy ok 15min dziś już Będzie chodakowska ja się zwaze jutro jak co wtorek chodź nie liczę Na jakiś spadek wagi jeśli chodzi o przemianę materii to mi też się pogorszyła ale piję błonnik witalny N przemian z colinal Slim i przyznam ze przed piciem chodziłam do wc moze raz N kilka dni a teraz codziennie na śniadanie była owsianka a co będzie później nie wiem jeszcze muszę na jakieś zakupy isc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×