Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
laska.maska.laska.maska

Czy teraz faktycznie mężczyźnie nie chcą się tak bardzo żenic?

Polecane posty

2 minuty temu, Electra napisał:

Nie porównuj papierka do dzieci czy domu. Jeśli wezmę kiedykolwiek. ślub to tylko dlatego, że nie przejdzie mi przez gardło konkubinat i konkubent. Partner też civlato brzmi, jak w interesach, biznesowy. 

ten papierek bardzo dużo znaczy prawnie, a branie ślubu bo ci się słówko nie podoba to dużo śmieszniejszy powód niż całkiem poważnie konsekwencje prawne wieloletniego konkubinatu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, uzyszkodnik napisał:

Kazdy sam okresla, co dla niego jest bzdetem. Dla Ciebie to malzenstwo. Dla innych posiadanie domu.

Masz rację. Obiektywnie patrząc papierek, który wkładasz na dno szuflady jest czymś istotniejszym od miejsca, w którym codziennie się przebywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Ciężka Nutka napisał:

ten papierek bardzo dużo znaczy prawnie, a branie ślubu bo ci się słówko nie podoba to dużo śmieszniejszy powód niż całkiem poważnie konsekwencje prawne wieloletniego konkubinatu

Chcę rozdzielności więc mi wszystko jedno. Najlepiej każdy u siebie, zeby miec spokój, a randki 3-4 w tygodniu i cześć. 

Edytowano przez Electra
2-3 jednak, 4 to więcej jak pół tygodnia, nie zniosłabym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Chcę rozdzielności więc mi wszystko jedno. Najlepiej każdy u siebie, zeby miec spokój, a randki 3-4 w tygodniu i cześć. 

nie chodzi tylko o sprawy finansowe....pamiętasz jak szybko Kora wyszła za swojego wieloletniego partnera jak okazało się, że jest śmiertelnie chora? Myślisz, że ją naszło na sentymenty na widmo śmierci? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Obecnie tez tak jest. Po rozstaniu przewaznie matki wychowuja dzieci i na nie placa. A czesc ojcow albo dorzuca 500 plus, albo ma dlugi alimentacyjne.

No, ale właśnie dlatego w Polsce jest tak bardzo popularna praca na czarno, czyli z niską pensją.

To jest bonus.

Pracujesz na czarno, z niską pensją, ale jesteś anonimowy, i zostaje coś, co sąd by Tobie odebrał gdyby tylko oficjalnie o Tym wiedział.

 

 

No i czemu muzłumanie nie mają kompleksów, i dalej mają ochotę się żenić, i to na dzień dobry.

 

Przecież na Skype oświadczają się na Dzień Dbry 18-22letnim dziewczyną.

Edytowano przez PrawiczekPzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ciężka Nutka napisał:

nie chodzi tylko o sprawy finansowe....pamiętasz jak szybko Kora wyszła za swojego wieloletniego partnera jak okazało się, że jest śmiertelnie chora? Myślisz, że ją naszło na sentymenty na widmo śmierci? 

Wiem jakie są prawa i obowiązki małżeńskie. Znam różnice prawne między jednym, a drugim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uzyszkodnik napisał:

duze znaczenie

Niepotrzebne rozpisanie, miałam prawo cywilne, karne, skarbowe, gospodarcze. Trochę orientuję się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Nawiasem mowiac, mnie nic do tego, czy ktos chce wziac slub, czy nie. Jego sprawa. Nie rozumiem tylko dlaczego na podstawie wlasnych doswiadczen wypowiadasz sie autorytatywnie na temat tego, co powinni myslec inni.

Powiedzmy, że przekomarzam się. Powiem Ci coś w sekrecie, ważny jest dla mnie ślub i nie dziwię się, że dla niektórych też jest ważny🤫 Szanuję, że może nie być, albo ze komuś bokiem wychodzi małżeństwo. Nie bierz mnie poważnie za każdym razem🙃

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Powiedzmy, że przekomarzam się. Powiem Ci coś w sekrecie, ważny jest dla mnie ślub i nie dziwię się dla których też jest ważny🤫 Szanuję, że może nie być, albo ze komuś bokiem wychodzi małżeństwo. Nie bierz mnie poważnie za każdym razem🙃

Spoko. Nikomu nie powiemy. 😎

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale przyznacie, że muzłumanie, należą do najbardziej chętnych do żeniaczki i ślubu facetów?

I to nie zależnie od kraju urodzenia, bo mogli się urodzić w Polsce, lub na Zachodzie, a i tak będą chętni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że już na etapie spotkań powinno się ustalić, jakie ktoś ma wspólne plany na życie. Najlepiej pytać drugą osobę w taki sposób, aby nie podrzucać "prawidłowej" odpowiedzi. Trochę jak podczas rekrutowania pracownika, zapytać: "gdzie widzisz się za 3-5 lat".

A co do twojego faceta, to nie wiem ile jesteście razem, ale w każdym razie nie lepiej, zamiast obawiać się na zapas, to po prostu się go o to spytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Nie mam pojecia. Nie znam zadnego muzulmanina ani ich kultury. Natomiast wydaje mi sie, ze u nich wystepuje zakaz seksu pozamalzenskiego, wiec faktycznie moze byc jak mowisz - chca slubu, aby zamoczyc.

Niestety, ale to nie prawda.

Muzłumanie mogą gwałcić nie wierne, ale nie muszą.

Ślubu z niewiernymi brać nie muszą, ale mogą z nimi robić co im się podoba.

Jednak, dopóki / jak nie żyją w kalifacie, to muszą się pytać ich o zdanie.

(Ale niech ktoś spróbuje z ich siostrą coś chcieć zrobić w pełni za jej aprobatą)

 

Pamiętam na jakieś arabskiej TV.

Widziałem gościa, co mówił o jakimś muzłumańskim kaznodzieju czy imamie, co jak przyleciał, to nie mógł wyjść z pokoju, bo por no oglądał.

Tylko oni nie chrześcijanie, więc z por no, to się nie krył, to widziałem na YT, z napisami angielskimi, a rozmowa była w jakieś arabskojęzycznej chyba egipskiej TV.

 

 

Ale angielski znasz?

Żaden Muzłumanin nie dzwonił do Ciebie na Skype /Pejsie, po tym jak dałaś swoje 18letnie zdjęcie obok  angielskiego opisu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muzułmanie rzuceni w odmienny krąg kulturowy z łatwością zaczynają korzystać z uroków życia. Nie oszukujmy się. Ci, co wysadzają się w powietrze za All/acha, to naprawdę znikomy odsetek fanatyków, starannie rekrutowanych, szkolonych i uprzednio indoktrynowanych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.08.2020 o 16:56, laska.maska.laska.maska napisał:

Czy mniej facetów angażuje się w związki małżeńskie, raczej wszystko tak na luzie na kocia lape?

Jestem ciekawa bo ja chciala bym wziac slub, mój facet jest starszy odemnie, co prawda nie zdradził swojej opinii na temat ślubów, ale chciałabym poruszyć ten temat z nim. Pozatym rozmawiałam ostatnio z koleżanką, która jest w związku prawie 3 lata i jej facet odparł że nie ma szans on sięz nią nie ożeni!

Może lepiej wcześniej rozmawiać na takie tematy na początku związku aby znaćzdanie drugiej strony, bo wtedy ławiej się rozstać niż po np tych 3 latach jak uczucie jest mocniejsze.

Może facet nie czuje się do tego jeszcze gotowy? Boi się, że po ślubie wszystko się zmieni albo często są w związku z przyzyczajenia. 

Powiem jak to wygląda z mojej perspektywy, bo kiedyś nie chciałam ślubu. Byłam w 3 związanych, 3 nadal trwa i jestem zaręczona.

W 1 związku kochałam swojego byłego partnera, ale nie wyobrażałam sobie z nim mieć rodziny, wziąć ślub. Facet bardzo na mnie naciskał, pomimo tego że miałam 18lat. Ja nie czułam się to wszystko gotowa. On miał w swojej głowie plan, że weźmiemy ślub pod koniec studiów, a później zakładamy rodzinę. Pomimo tego, że miałoby się to stać jakbym miała 22 lata, ja czułam że to nie dla mnie. Że ta więź, która stworzyliśmy nie jest trwała. Zaczęło mi przeszkadzać to ciągle gadanie o tym ślubie i dzieciach, gdzie sama w jakiejś części byłam jeszcze dzieckiem i chciałam się wyszaleć. Po tych naciskach zerwałam. 

Kolejny związek znowu była gadka o ślubie. Uwaga po 2 miesiącach. Od razu jak to usłyszałam to skończyłam relacja, bo mieliśmy odmiene zdania na ten temat. 

Obecnie jestem z narzeczonym 1.5 roku razem. I z nim od razu poczułam, że to jest to. Że to jest facet z którym chce założyć rodzinę i zestarzeć SIĘ. I przy nim poczułam co to znaczy kochać i być kochanym. 

Czasami do związku trzeba dorosnąć lub po prostu znaleźć odpowiednią osobę, z którą czuję się, że to jest to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.08.2020 o 17:06, LittleAlien napisał:

Chciałbym znaleźć piękną kobietę dziewicę i uprawiać z nią seks po ślubie, ale w dzisiejszych czasach to nierealne

I twoje podejście też jest rzadko spotykane. Bo niestety faceci bardzo często są zbyt nachalni i najchętniej chcieliby zaliczyć laske na 1 spotkaniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Mynia1998 napisał:

I twoje podejście też jest rzadko spotykane. Bo niestety faceci bardzo często są zbyt nachalni i najchętniej chcieliby zaliczyć laske na 1 spotkaniu. 

Wiele kobiet teraz ma tez takie meskie podejscie do seksu, moj facet nie spieszyl sie z tymi sprawami i tym mi zaimponowal, nie byl jednym z wielu napalencow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, laska.maska.laska.maska napisał:

Wiele kobiet teraz ma tez takie meskie podejscie do seksu, moj facet nie spieszyl sie z tymi sprawami i tym mi zaimponowal, nie byl jednym z wielu napalencow.

To jest taka strategia.

Bo trzeba być naprawdę dobrym, by zaliczyć na pierwszej randce, albo mieć na dziewczyny wywalone.

(Albo 3 i 4litery albo nic)

A tak, to jak się zalicza na tradycyjnej trzeciej, to wystarczy być o 2³ rzędów groszym pick uperem.

 

Nie traktować mojej wypowiedzi za dosadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, laska.maska.laska.maska napisał:

Wiele kobiet teraz ma tez takie meskie podejscie do seksu, moj facet nie spieszyl sie z tymi sprawami i tym mi zaimponowal, nie byl jednym z wielu napalencow.

Masz rację. Mój narzeczony też mi tym zaimponował. Czekał aż ja wykonam ruch i będę na wszystko gotowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja słyszałem opinię facetów, że nie chcą się żenić, bo jak się ożenią, po roku będą już na dziecko namawiani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Raczej mało który facet tak sam z siebie decyduje się na małżeństwo

Zazwyczaj robią to tylko dlatego że kobieta suszy im głowę i nie chcą jej robić przykrości 

Poza tym dzisiaj ludzie są zbyt wygodni i egoistyczni, zarówno mężczyźni jak i kobiety, więc małżeństwo ma bardzo małe szanse przetrwania do końca życia

Ja się nie dziwię, dla mnie małżeństwo to też taki trochę bezsens. Pojawia się stres, obowiązki (zwłaszcza gdy pojawia się dziecko), a poza tym jeden partner przez całe życie się w końcu znudzi, nie ma bata że nie. Ludzie w pewnym momencie żyją ze sobą już tylko z przyzwyczajenia albo dla dobra dzieci, a miłość i zafascynowanie już dawno uleciały. 

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Przede wszystkim, to trzeba trafic na dziewczyne, ktora chce byc zaliczona (zaliczyc faceta) na 1 randce, albo na niedowartosciowana.

Niby tak, ale jak facet przystojny, elegancki i w taktowności wygładzony, to ma dużo większe szanse nie tylko na znalezienie lepszej pracy.

3 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Po co az rok czekac 😂

Czyli opinia, bardziej niż prawdziwa.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, uzyszkodnik napisał:

Po jednej, mojej wypowiedzi sadzisz o ogole dziewczyn? Ciekawe.

A co do facetow, to zapewniam Cie, ze „mistrz podrywu” niczego nie osiagnie u poukladanej wewnetrznie dziewczyny. Ale pewnie nie masz pojecia dlaczego.

Ja rozumiem, że są poukładane wewnętrznie dziewczyny, które zdania nie zmienią, ale niektóre są otwarte na krótkie przygody, tylko z facetem z najwyższej półki.

Wcale mi nie chodzi i zmianę zdania.

Podobnie jak nikt nie ogląda por no z kobietami z najniższej półki (niby można, ale po co?).

I nie chce też nadmierni szufladkować ludzi w półki.

Zresztą są takie filmy na YT, że młoda kobieta w ciąży szuka kogoś na se ks i nie może znaleźć.

Albo stara kobieta. (Choć mam wrażenie, że ta stara kobieta, nie tylko była stara, ale miała krótkie włosy)

 

I rozumiem, że niektórzy mistrzowie podrywu, mogą mieć prawie każdą, tylko jak kłamią, ale wtedy stają się mistrzami oszustwa, a nie samego podrywu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może i by chcieli, ale w dzisiejszych czasach małżeństwo nie przynosi mężczyznom żadnych korzyści. Tylko kobiety mogą zyskać na małżeństwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Mynia1998 napisał:

I twoje podejście też jest rzadko spotykane. Bo niestety faceci bardzo często są zbyt nachalni i najchętniej chcieliby zaliczyć laske na 1 spotkaniu. 

To prawda, ale często też i kobiety same są chętne, by na tej 1 randce uprawiać seks...

Dla mnie, jako przedstawiciela młodego pokolenia (22 lata) też jest to bez sensu. Czekanie do ślubu to przesada, ale nie wyobrażam sobie seksu z osobą, z którą nie jestem w związku i której nie kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Mynia1998 napisał:

I twoje podejście też jest rzadko spotykane. Bo niestety faceci bardzo często są zbyt nachalni i najchętniej chcieliby zaliczyć laske na 1 spotkaniu. 

Spoko jak laseczka nalega na seks to czemu nie na pierwszym spotkaniu ale jak panienka nie chce to nic na sile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielu kobietom tez nie zalezy na mazenstwie. Np mi nie zalezy. Nie chce miec dzieci i wlasciwie nie widze powodu, aby wychodzic za maz. Jesli papier bedzie mi do czegos potrzebny to wtedy pomysle. Bycie zona zawsze kojarzylo mi sie z nudnym zyciem, choc nie powiem, zebym ja codziennie skakala na bungee.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No miałbym wrażenie, że twojej wypowiedzi mógłbym to samo zarzucić:

14 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

Mozesz jasniej? Bo Twoja odpowiedz nie pasuje do mojej wypowiedzi, to taki troche belkot.

no chodzi o to, że:

17 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

A co do facetow, to zapewniam Cie, ze „mistrz podrywu” niczego nie osiagnie u poukladanej wewnetrznie dziewczyny. Ale pewnie nie masz pojecia dlaczego.

Chodzi, o to, że mistrz podrywu nie musi osiągać nie wiadomo czego.

Przecież, to nie jest tak, że dziewczyna dla mistrza podrywu zmieni wyznanie abstrakcyjne, styl wytycznych życia itp itd.

Niektóre kobiety chętne będą na seks na pierwszej randce właśnie świadomie z przystojnym mistrzem podrywu.

I będzie przecież takich więcej niż kobiet chętnych na One Night Stand z kimkolwiek.

Przecież mistrz podrywu, to też jakiś plus.

 

Podobnie więcej facetów będzie chętna na 18latki, niż 40latki czy 60latki.

Zresztą tutaj przecież powiem, że własnie 18letnie faceci będą bardziej chętni na 30latki i 40latki.

 

Zresztą mam wrażenie, że niektórzy faceci będą pluć na 30letnie kobiety online, po to, by byłby bardziej chętne w realu mając niższą samoocenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kulfon napisał:

Bycie zona zawsze kojarzylo mi sie z nudnym zyciem, choc nie powiem, zebym ja codziennie skakala na bungee.

A możesz rozwinąć myśl.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×