Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
k8xandra

Jak przeprosić kogoś gdy zostałam zablokowana?

Polecane posty

Pokłóciłam się z moim facetem, nie odzywalismy się do siebie jakiś czas. Napisalam do niego, ze tęsknię i czy możemy porozmawiać. On odpowiedział mi, ze powiedzial już wszystko co chcial, a potem zablokował mnie wszędzie. Kłótnia wynikla z tego, ze nie chciałam zgodzić się na to, co on chciał i o co cały czas mnie prosil, jednak ja byłam nieugięta. Z perspektywy czasu wydaje mi się to już ...yczne, chciałabym go przeprosić, ponieważ gdybym odpuściła to nie skończyłoby się taka kłótnia. Jednak nie mam pojęcia jak, jestem zablokowana na każdym portalu. Nie wiem czy na telefonie też, pisałam do niego smsa w dzień kłótni i nic nie odpisał. Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha. Nie chce, żeby pomyślał, że jestem psycholka. Minely prawie trzy tygodnie, on dalej się nie odzywa a ja bardzo za nim tęsknię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No widac, on za toba nie teskni...Daj spokoj. Wie gdzie cie znalesc. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałaś do niego SMS, nie odpisał więc odpuść sobie pisanie kolejny raz tego samego, będzie chciał to się odezwie. Teraz widocznie nie chce albo sprawdza jak bardzo jesteś w stanie się ukorzyc przed nim aby Ci łaskawie wybaczył. 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie odzywa się, bo nie chce kontaktu z Tobą. Odpowiedz sobie, czy warto biegać za osobą, która wyraźnie dała Ci do zrozumienie, że nie chce ani kontaktu z Tobą, ani nic innego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, k8xandra napisał:

Pokłóciłam się z moim facetem, nie odzywalismy się do siebie jakiś czas. Napisalam do niego, ze tęsknię i czy możemy porozmawiać. On odpowiedział mi, ze powiedzial już wszystko co chcial, a potem zablokował mnie wszędzie. Kłótnia wynikla z tego, ze nie chciałam zgodzić się na to, co on chciał i o co cały czas mnie prosil, jednak ja byłam nieugięta. Z perspektywy czasu wydaje mi się to już ...yczne, chciałabym go przeprosić, ponieważ gdybym odpuściła to nie skończyłoby się taka kłótnia. Jednak nie mam pojęcia jak, jestem zablokowana na każdym portalu. Nie wiem czy na telefonie też, pisałam do niego smsa w dzień kłótni i nic nie odpisał. Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha. Nie chce, żeby pomyślał, że jestem psycholka. Minely prawie trzy tygodnie, on dalej się nie odzywa a ja bardzo za nim tęsknię. 

Skoro nie chcesz słuchać rad typu odpuść go sobie, to dam ci inną. Jedź do niego i dzwoń do skutku aż otworzy, pukaj w drzwi i krzycz żeby otworzył. Jak nie poskutkuje to usiądź na wycieraczce i czekaj aż wyjdzie. W końcu będzie musiał wyjść chociażby wyrzucić śmieci czy kupić jedzenie. Weź sobie termos, kanapki i ciepłe ubranie. 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
16 minut temu, k8xandra napisał:

Pokłóciłam się z moim facetem, nie odzywalismy się do siebie jakiś czas. Napisalam do niego, ze tęsknię i czy możemy porozmawiać. On odpowiedział mi, ze powiedzial już wszystko co chcial, a potem zablokował mnie wszędzie. Kłótnia wynikla z tego, ze nie chciałam zgodzić się na to, co on chciał i o co cały czas mnie prosil, jednak ja byłam nieugięta. Z perspektywy czasu wydaje mi się to już ...yczne, chciałabym go przeprosić, ponieważ gdybym odpuściła to nie skończyłoby się taka kłótnia. Jednak nie mam pojęcia jak, jestem zablokowana na każdym portalu. Nie wiem czy na telefonie też, pisałam do niego smsa w dzień kłótni i nic nie odpisał. Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha. Nie chce, żeby pomyślał, że jestem psycholka. Minely prawie trzy tygodnie, on dalej się nie odzywa a ja bardzo za nim tęsknię. 

Prosił ty się kłóciłaś?

Sprawa zamknięta. Popracuj nad sobą w podobnych sytuacjach, potem  nie popełniaj tego błędu.

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, k8xandra napisał:

Pokłóciłam się z moim facetem, nie odzywalismy się do siebie jakiś czas. Napisalam do niego, ze tęsknię i czy możemy porozmawiać. On odpowiedział mi, ze powiedzial już wszystko co chcial, a potem zablokował mnie wszędzie. Kłótnia wynikla z tego, ze nie chciałam zgodzić się na to, co on chciał i o co cały czas mnie prosil, jednak ja byłam nieugięta. Z perspektywy czasu wydaje mi się to już ...yczne, chciałabym go przeprosić, ponieważ gdybym odpuściła to nie skończyłoby się taka kłótnia. Jednak nie mam pojęcia jak, jestem zablokowana na każdym portalu. Nie wiem czy na telefonie też, pisałam do niego smsa w dzień kłótni i nic nie odpisał. Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha. Nie chce, żeby pomyślał, że jestem psycholka. Minely prawie trzy tygodnie, on dalej się nie odzywa a ja bardzo za nim tęsknię. 

Dobrego  rozwiazanie nie masz zadnego .

Mozesz do niego pojechac do domu i sprobowac go namowic na 5 min spokojnego wysluchania tego co chcesz mu powiedziec a potem nie wdajac sie w dyskusje (!) opusc go aby sobie na spokojnie przemyslal.Jelsi cos czuje do ciebie to odezwie sie sam, jesli nie, to  po 1 miesiacu milczenia oznacza koniec zwiazku!  i zadna sila tego nie zmieni ! Po prostu zawzial sie ! i nie przejdzie mu!  ale to tez oznacza ze nie warto wiazac sie z takim zacieklym czlowiekiem a wiec wielki "pozytyw" ! Masz jedno doswiadczenie wiecej 🙂 

Mozesz tez wybrac opcje "lodu".:)

Zaprzestac jakichkiolwiek prob skomunikowania sie z nim  na ok 1 miesiac.Milczysz, nie ma cie dla niego ! Nie inicjujesz zadnych(!) kontaktow pierwsza.On to odczuje ! i zacznie sie zastanawiac nad sytaucja : najpierw chcialas , teraz milczysz... czy bylo warto?! itd.Jesli w ciagu 1 miesiaca nie odezwie sie pierwszy to znaczy ze zwiazek trzeba zamknac i poszukac innego.Tego kwiatu jest pol swiatu 🙂a moze ci sie trafic lepszy partner ! Trzeba byc otwartym na mozliwosci jakie ci daje ta systuacja ! 

Ale jesli zadzwoni to badz mila , powiedz ze milo go wspominasz (i nic wiecej.)O! Jak milo ze dzwonisz.Muyslalam niedawno o tobie 🙂 .....Specjalnie nie inicjuj ciagniecia rozmowy, niech na niego spadnie obowiazek podtrzymania rozmowy bo on zerwal.Teraz czekaj na kolejny telefon  i znowu do 1 miesiaca ! nie inicjuj pierwsza kontaktow ale gdy zadzwoni i nie bedzie chcial sie umowic tzn nie zaproponuje spotkania  wykorzystaj to i zapytaj po co ci zawraca glowe ?! i niech zaprzestanie dzwonienia bo sam z ciebie zrezygnowal!

Pamietaj ze niedobor wywoluje pozadanie posiadania ! wiec jemu sie nagle odwidzi i zacznie dzwonic namawiajac cie abys do niego wrocila i takie tam 🙂 

Ociagaj sie i nie wykazuj entuzjasmu a on niech pracuje aby cie ponownie zdobyc.Niech sie potrudzi a ty powolutku mu pozwalaj na coarz wiecej  to cie doceni i zapewne nabierze szacunku dla ciebie:).Powodzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, k8xandra napisał:

Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha.

Każdą musiałem sobie odpuścić, wszystko przed Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, duży ogórek napisał:

Prosił ty się kłóciłaś?

Sprawa zamknięta. Popracuj nad sobą w podobnych sytuacjach, potem  nie popełniaj tego błędu.

To zależy o co prosił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Bimba napisał:

To zależy o co prosił!

obojętne  jeżeli prosił , znaczy mogła inaczej mu powiedzieć, ciekawe kto by sie kłócił 1?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Laurittka napisał:

Skoro nie chcesz słuchać rad typu odpuść go sobie, to dam ci inną. Jedź do niego i dzwoń do skutku aż otworzy, pukaj w drzwi i krzycz żeby otworzył. Jak nie poskutkuje to usiądź na wycieraczce i czekaj aż wyjdzie. W końcu będzie musiał wyjść chociażby wyrzucić śmieci czy kupić jedzenie. Weź sobie termos, kanapki i ciepłe ubranie. 

Masakra! ja bym wylal nocnik na taka dziewczyne pod moim domem ! LOL Oznacza to ze jest niezrownowazona i nie nadaje sie do jakiegokolwiek dialogu 🙂 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, k8xandra napisał:

Pokłóciłam się z moim facetem, nie odzywalismy się do siebie jakiś czas. Napisalam do niego, ze tęsknię i czy możemy porozmawiać. On odpowiedział mi, ze powiedzial już wszystko co chcial, a potem zablokował mnie wszędzie. Kłótnia wynikla z tego, ze nie chciałam zgodzić się na to, co on chciał i o co cały czas mnie prosil, jednak ja byłam nieugięta. Z perspektywy czasu wydaje mi się to już ...yczne, chciałabym go przeprosić, ponieważ gdybym odpuściła to nie skończyłoby się taka kłótnia. Jednak nie mam pojęcia jak, jestem zablokowana na każdym portalu. Nie wiem czy na telefonie też, pisałam do niego smsa w dzień kłótni i nic nie odpisał. Tylko proszę bez tekstów w stylu "odpuść go sobie", bo nie da się odpuscuc tak po prostu osoby, która się kocha. Nie chce, żeby pomyślał, że jestem psycholka. Minely prawie trzy tygodnie, on dalej się nie odzywa a ja bardzo za nim tęsknię. 

Mam warzenie ze dziala na ciebie efekt"prozni" .

Pokazal ci ze jestes mu obojetna i  co?! nagle ci sie odezwaly emocje ?!

Niedobor rodzi obsesje 🙂 Tak supermarkety  naciagaja cie abys kupowala produkty ktorych wcale nie potrzebujesz ! 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kassssandro, on cie nie chce, od pół roku wszyscy tu ci to tłumaczą, a ty dalej swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, marinero napisał:

Masakra! ja bym wylal nocnik na taka dziewczyne pod moim domem ! LOL Oznacza to ze jest niezrownowazona i nie nadaje sie do jakiegokolwiek dialogu 🙂 

Sam jesteś masakra, naprawdę nie widzisz w moim poście ironii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Bimba napisał:

To zależy o co prosił!

Mi się dzisiaj śniło że poszedłem kupić Xboxa. A myślałem że odbiorę z inpostu. Może chciał żeby mu towarzyszyła.

33 minuty temu, Laurittka napisał:

Skoro nie chcesz słuchać rad typu odpuść go sobie, to dam ci inną. Jedź do niego i dzwoń do skutku aż otworzy, pukaj w drzwi i krzycz żeby otworzył. Jak nie poskutkuje to usiądź na wycieraczce i czekaj aż wyjdzie. W końcu będzie musiał wyjść chociażby wyrzucić śmieci czy kupić jedzenie. Weź sobie termos, kanapki i ciepłe ubranie. 

Gorzej jak ma zapasy na kilka miesięcy 😂 ale to dobre by było, 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Leżaczek napisał:

Mi się dzisiaj śniło że poszedłem kupić Xboxa. A myślałem że odbiorę z inpostu. Może chciał żeby mu towarzyszyła.

Gorzej jak ma zapasy na kilka miesięcy 😂 ale to dobre by było, 😄

Faktycznie mógł już zapasy zrobić, zaraz po tym jak ją wszędzie poblokował. Na jego miejscu pewnie zrobiłabym to samo na wszelki wypadek 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Laurittka napisał:

Skoro nie chcesz słuchać rad typu odpuść go sobie, to dam ci inną. Jedź do niego i dzwoń do skutku aż otworzy, pukaj w drzwi i krzycz żeby otworzył. Jak nie poskutkuje to usiądź na wycieraczce i czekaj aż wyjdzie. W końcu będzie musiał wyjść chociażby wyrzucić śmieci czy kupić jedzenie. Weź sobie termos, kanapki i ciepłe ubranie. 

Chyba jedyny sposób aby dotrzeć do niego 

Ewentualnie przeprosiny przez media 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Laurittka napisał:

Sam jesteś masakra, naprawdę nie widzisz w moim poście ironii?

Nie widzialem.! czegos w nim zabraklo chyba ! LOL

Do ironii to trzeba miec troche talentu  lub po zolniersku napisac " to ironicze" ! ale jesli ci na tym zalezy toz wracam honor 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, duży ogórek napisał:

Prosił ty się kłóciłaś?

Sprawa zamknięta. Popracuj nad sobą w podobnych sytuacjach, potem  nie popełniaj tego błędu.

To on zaczął klotnie bo nie chciałam zrobić tego, co chciał on. Prosiłam czy możemy pójść na kompromis, ale jego odpowiedzią było to, ze kompromis to jego opcja i żadnej innej nie uznaje, i ze nie będziemy rozmawiać do czasu az nie zmienie zdania. I mnie zablokował. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, k8xandra napisał:

To on zaczął klotnie bo nie chciałam zrobić tego, co chciał on. Prosiłam czy możemy pójść na kompromis, ale jego odpowiedzią było to, ze kompromis to jego opcja i żadnej innej nie uznaje, i ze nie będziemy rozmawiać do czasu az nie zmienie zdania. I mnie zablokował. 

No to dobrze zrobił dla ciebie,  nawet bardzo dobrze,  jest początek  i nie był by koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Cyganka napisał:

Chyba jedyny sposób aby dotrzeć do niego 

Ewentualnie przeprosiny przez media 

😄 gorzej jak nie ogląda telewizji

5 minut temu, k8xandra napisał:

To on zaczął klotnie bo nie chciałam zrobić tego, co chciał on. Prosiłam czy możemy pójść na kompromis, ale jego odpowiedzią było to, ze kompromis to jego opcja i żadnej innej nie uznaje, i ze nie będziemy rozmawiać do czasu az nie zmienie zdania. I mnie zablokował. 

A co on mógł od Ciebie chcieć czy to tajemnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Leżaczek napisał:

😄 gorzej jak nie ogląda telewizji

A co on mógł od Ciebie chcieć czy to tajemnica.

Nie chce wnikać głębiej w temat, ale chodziło o to, że naciskał na mnie w kwestii czegos, co jest daleko poza moja strefa komfortu i czego zrobic nie chciałam. Przecież mam do tego prawo. I nie, niw chodzi o seks. Z perspektywy czasu ta kłótnia wydała mi się z jednej i z drugiej strony ...yczna, dlatego chciałam przeprosic. Przecież to dziwne, żeby nie moc sie dogadać skoro w grę nie wchodzi żadna zdrada, oszustwo, ani nic z tych rzeczy... 

Edytowano przez k8xandra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
57 minut temu, marinero napisał:

Dobrego  rozwiazanie nie masz zadnego .

Mozesz do niego pojechac do domu i sprobowac go namowic na 5 min spokojnego wysluchania tego co chcesz mu powiedziec a potem nie wdajac sie w dyskusje (!) opusc go aby sobie na spokojnie przemyslal.Jelsi cos czuje do ciebie to odezwie sie sam, jesli nie, to  po 1 miesiacu milczenia oznacza koniec zwiazku!  i zadna sila tego nie zmieni ! Po prostu zawzial sie ! i nie przejdzie mu!  ale to tez oznacza ze nie warto wiazac sie z takim zacieklym czlowiekiem a wiec wielki "pozytyw" ! Masz jedno doswiadczenie wiecej 🙂 

Mozesz tez wybrac opcje "lodu".:)

Zaprzestac jakichkiolwiek prob skomunikowania sie z nim  na ok 1 miesiac.Milczysz, nie ma cie dla niego ! Nie inicjujesz zadnych(!) kontaktow pierwsza.On to odczuje ! i zacznie sie zastanawiac nad sytaucja : najpierw chcialas , teraz milczysz... czy bylo warto?! itd.Jesli w ciagu 1 miesiaca nie odezwie sie pierwszy to znaczy ze zwiazek trzeba zamknac i poszukac innego.Tego kwiatu jest pol swiatu 🙂a moze ci sie trafic lepszy partner ! Trzeba byc otwartym na mozliwosci jakie ci daje ta systuacja ! 

Ale jesli zadzwoni to badz mila , powiedz ze milo go wspominasz (i nic wiecej.)O! Jak milo ze dzwonisz.Muyslalam niedawno o tobie 🙂 .....Specjalnie nie inicjuj ciagniecia rozmowy, niech na niego spadnie obowiazek podtrzymania rozmowy bo on zerwal.Teraz czekaj na kolejny telefon  i znowu do 1 miesiaca ! nie inicjuj pierwsza kontaktow ale gdy zadzwoni i nie bedzie chcial sie umowic tzn nie zaproponuje spotkania  wykorzystaj to i zapytaj po co ci zawraca glowe ?! i niech zaprzestanie dzwonienia bo sam z ciebie zrezygnowal!

Pamietaj ze niedobor wywoluje pozadanie posiadania ! wiec jemu sie nagle odwidzi i zacznie dzwonic namawiajac cie abys do niego wrocila i takie tam 🙂 

Ociagaj sie i nie wykazuj entuzjasmu a on niech pracuje aby cie ponownie zdobyc.Niech sie potrudzi a ty powolutku mu pozwalaj na coarz wiecej  to cie doceni i zapewne nabierze szacunku dla ciebie:).Powodzenia 

A to nie jest tak, ze im więcej czasu mija tym bardziej obojętna będę dla niego? Miesiąc to długo.. Boję sie, ze pozna kogoś innego. 

Edytowano przez k8xandra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Posłuchaj. Daj sobie czas i pomyśl czy on wart jakichkolwiek przeprosin skoro nie dał ci wyboru ani nie brał pod uwagę twojego zdania. On tylko ma rację ?? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, k8xandra napisał:

A to nie jest tak, ze im więcej czasu mija tym bardziej obojętna będę dla niego? Miesiąc to długo.. Boję sie, ze pozna kogoś innego. 

No dobrze. Ale załóżmy, że do siebie wracacie. I co dalej? Dalej wałkujecie ten sam temat i dalej kłótnia o to samo? Przecież pisałaś, że jego wariant był dla Ciebie daleko poza strefą komfortu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, duży ogórek napisał:

obojętne  jeżeli prosił , znaczy mogła inaczej mu powiedzieć, ciekawe kto by sie kłócił 1?

A jak prosił o zrobienie loda jego kolegom z drużyny piłkarskiej? I to miał być kompromis bo obiecał chłopakom że pójdzie  na całość, na 11 bajtów 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, marinero napisał:

Nie widzialem.! czegos w nim zabraklo chyba ! LOL

Do ironii to trzeba miec troche talentu  lub po zolniersku napisac " to ironicze" ! ale jesli ci na tym zalezy toz wracam honor 🙂 

Talent to trzeba mieć żeby ironię rozpoznać. Niektórzy mają jak widać po reakcjach na post 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Kusicielka napisał:

No dobrze. Ale załóżmy, że do siebie wracacie. I co dalej? Dalej wałkujecie ten sam temat i dalej kłótnia o to samo? Przecież pisałaś, że jego wariant był dla Ciebie daleko poza strefą komfortu...

Chciałabym zrobić to, o co prosił. Jest dla mnie ważniejszy niż głupie kłótnie i przekonania.. Dlatego chciałam przeprosic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, k8xandra napisał:

A to nie jest tak, ze im więcej czasu mija tym bardziej obojętna będę dla niego? Miesiąc to długo.. Boję sie, ze pozna kogoś innego. 

Mysle ze mozesz spokojnie to zastosowac w obrebie 3-6 miesiecy jesli ci wystarczy cierpliwosci.taka metoda daje efekt nawet po 2 latach ze nagle "On"  czy "ona" sie odzywa j jakby nic pisze "co slychac?" jakby sie nic nie stalo !

Miesiac to on dochodzi do siebie po waszej znajomosci.Rozmysla, analizuje itd.Zwkle aby zapomniec  czyli wyzwolic sie z wiezi emocjonalnych o danej osobie potrzeba ok 50 % czasy trwania zwiazku 

Tak ze spokojnie milcz i nie odzywaj sie az ...jelsi w jego sercu cos tam drgnie to zateskni iz adzwoni 🙂 jesli nie drgnie to tez jest odpowiedz  ze szkoda na niego czasu i tego kwiatu jest pol swiatu 🙂 a moze sie znajdzie lepszy?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Laurittka napisał:

Talent to trzeba mieć żeby ironię rozpoznać. Niektórzy mają jak widać po reakcjach na post 🖐️

Nie oczekuj ze facet bedzie myslal jak kobieta  a ty najwyrazniej myslisz ze rozmawiasz z kobieta w kalesonach   a nie facetem 🙂  ktory jednak zasadnioczo sie od kobiety rozni zaczynajac od tego ze ma kanarka w klatce 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×