Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AAbbccc

Najlepszy ginekolog w Toruniu?

Polecane posty

Gość jacusiaplacusia
do stankiewicza bardzo długie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bechanka
podobnie jak poprzedniczka chcę iść do ginekologa w Toruniu, ale po to żeby dobrał mi odpowiednią antykoncepcje w tabletkach i z racji bardzo bolących miesiączek.najbliższe terminy to luty a mi zależy na czasie więc chce iść prywatnie. możecie mi polecić kogoś kompetentnego i podać ew. kontakt i jak mniej więcej rozkłada sie to cenowo oraz jakie badania są wliczone w koszta wizyty? będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacusiaplacusia
poczytaj sobie 12 stron na ten temat oraz poczytaj opinie na znanym lekarzu....ja na twoim miejscu poszłabym do gbiorczyka.wg mnie jest ok...ale niestety jeżeli zależy tobie na czasie to tylko prywatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronika28
Dziewczyny male pytanko...Gdzie dokladnie na Bażyńskich przyjmuje dr. Gbiorczyk??Za odpowiedz z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacusiaplacusia
w tej przychodni na bażyńskich....jadąc w kierunku szpitala batorego po prawej stronie.taki trochę obskurny budynek...ale wewnątrz jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytająca.........
Ja mam takie pytanie, mam nadżerke i chciałam ją wymrozić. Niestety - prytwanie kosztuje to 350. Czy w Toruniu wykonują gdzies ten zabieg na NFZ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronika28
Mi tylko powiedzial ze na Bazynskich, wiec dlatego sie zapytalam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytająca......... -Na NFZ to nie wiem gdzie i czy w Toruniu, ale coś dużo Ci policzyli 350 zł, ja robiłam w matopacie i płaciłam 200 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Matopacie można chodzić na wizyty prywatne ale również na NFZ. Niestety oczekiwanie na wizytę jest długie. Natomiast jak jest się już pacjentką danego lekarza, to zawsze można do niego dzwonić na komórkę i jak trzeba, to on sam rejestruje w szybkim terminie. Kobiety będące w ciąży również mają pierwszeństwo i dla nich zawsze jest miejsce na kolejną regularną wizytę. Co do Uniwersyteckiej to podobno są jakieś zmiany. Na 100% jest Tomczak - Warchoł, ale ona jest bardzo młoda i mało doświadczona, więc jeśli macie ochotę jednak iść do niej to tylko z podstawowym badaniem, np. z ciążą na pewno nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matopat....
Noctua Dzięki, sprawdzę jeszcze w Matopacie, chociaż w ich cenniku na stronie internetowej czytałam, że tam wymrazanie kosztuje 400 zł... Podobno na NFZ tez mozna robić ten zabieg, tylko problem w tym, ze nie kazda placówka ma podpisaną umowę, poza tym to chyba im się nie opłaca, dlatego prawie zawsze trzeba płacic z własnej kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brydzia26
Chciałam zapytać o dr Szulist, czy ktoś wie jak prowadzi ciąze i wogóle czy dobry z niej lekarz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjiogchg
zadzwoń do szpitala w chełmży ona tam pracuje.popros ją i dowiedz się gdzie przyjmuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziecha***
"Polecam" ginekologię na Uniwersyteckiej. Nawet ligniny na fotel ginekologiczny nie położą! To się do Sanepidu nadaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakiego ginekologa wybrac posrod palyszynskiego, wojtynka, danniger. jaka jest cena wizyty u nich oraz usg i cytologia. dziekuje za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pani Deninger przyjmuje teraz naNFZ na uniwersyteckiej, a prywatnie bierze 100zl za wizyte razem z usg bo ostatnio kolezanka byla i jak zadzwonisz to nawet w dzien dzwonienia przyjmnie jak oczywiscie trafisz na dzien w ktorych przyjmuje(chyba czwartek)a z cytologia bedzie pewnie jakies jesczze 10zl drozej o Paluszynskim tez są dobre opinie, bierze chyba 120zl z usg, przyjmuje na podgornej i na wrzosach wojtynek w matopacie przyjmuje a tam ceny są drogie:/chyba cos kolo160 zl z usg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuje bardzo.. a jezeli jestem z daleka i tylko w torunu studiuje to pani doktor przyjmnie mnie na NFZ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak chcesz na uniwersytecka to podaje nr do polooznej 056 611 99 28 saama zapytaj,ale powinni cie przyjac bo tam spoza torunia tez babki chodza!!!Pani malgosia-polozna jest bardzo mila(o ile ona odbierze) i powinna ci wszystko wytlumaczyc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka1979
Niedawno miałam wątpliwą przyjemność zetknąć się w szpitalu bielańskim z Kozankiewiczem... Jeśli powrócicie do pierwszych stron wątku, to znajdziecie tam mój wpis na jego temat sprzed kilku lat, kiedy to miałam o nim jak najlepsze zdanie.... Na temat jego kompetencji się nie wypowiem, gdyż nie chcę wydawać być może krzywdzących opinii. Ale jeżeli komuś zależy na ludzkim, życzliwym traktowaniu, to z całą stanowczością odradzam Kozankiewicza. Ordynarny, oschły, arogancki, traktuje pacjentkę jak przedmiot, nie ma kompletnie szacunku dla kobiety, jak też wyczucia w delikatnych sytuacjach (na mnie nawrzeszczał po poronieniu tylko dlatego, że nie przyniosłam pierwszego USG, mimo że potrafiłam zacytować mu dokładnie opis USG - na którym nota bene za wiele jeszcze widać nie było, bo było to zdjęcie z 5 tyg. ciąży). No i bardzo niedelikatny (badania robione przez niego bardzo bolały, co nie spotkało mnie ze strony innych lekarzy, poza Zwierzyńskim dawno temu). Nigdy więcej. Polecam za to dr Mariusza Łojko - zbyt długo by uzasadniać :) Cudowny, życzliwy, troskliwy człowiek. Myślę także, że dr Kipigroch jest doskonałym fachowcem, choć sprawia wrażenie nieco oschłego i sztywnego. Dr Jackowski - być może i dobry, ale jak dla mnie zbyt małomówny i flegmatyczny. Bez upartego ciągnięcia za język niczego bym się nie dowiedziała... To byli lekarze, którzy pracują również w szpitalu na Bielanach. Z Matopatu: Dr Wojtynek. Byłam nim zachwycona, dopóki nie zlekceważył mojego stanu po poronieniu. Uznał, że najlepiej będzie, jeśli macica sama się oczyści... Był dla mnie autorytetem, a w rezultacie wylądowałam w szpitalu w dość niebezpiecznym dla mojego zdrowia i życia stanie :( Ponadto odniosłam wrażenie, ze wszystko co mówił, mówił z przekory i niechęci dla młodej pani dr Walentowicz, od niedawna pracującej w Matopacie (gdybym to jej posłuchała, sytuacja skończyłaby się może mniej drastycznie), po wizycie u której zasięgnęłam konsultacji u Wojtynka właśnie. Dr Michał Szymański. Bardzo kompetentny i spostrzegawczy, niczego nie ignoruje, woli nawet postraszyć możliwymi konsekwencjami danej sytuacji niż coś zaniedbać. Przy tym miły i udziela naprawdę wyczerpujących wypowiedzi. A Teraz panie z przychodni na Fałata: Szyszkowska-Sinica i Orzech-Janowska (nie wiem, czy wciąż tam pracują) - moim zdaniem działają rutynowo i leniwie, przepisują leki, których nie potrzebujesz (raz dostałam lek wręcz szkodliwy, o czym uświadomił mnie genialny internista z APL-u: Bałamątek - niestety, wyjechał do USA), na siłę prawie wciskają Ci określone pigułki, z propagowania i przepisywania których mają świetne profity... Zwierzyński (ale on to już chyba nie przyjmuje... nie wiem zresztą) - porazka!!! Cham i prostak, niedelikatny, zero szacunku dla czyjejś godności osobistej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ihliefsudcgxyhyv
sądząc po ilości ginekologów u których juz bylaś to z tobą a nie z nimi jest coś nie tak...skaczesz z kwiatka na kwiatek...bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszkaaaaaaaaaaa
a znacie jakiegos ginekologa- endokrynologa? poszukuję PILNIE najlepiej na NFZ, oczywiście, żęby potraktpwał mnie jak człowieka a nie jak przedmiot, pliss o namiary. jeśli chodzi o moje doświadczenia, niestety niezbyt przyjemne- z żadnym ginem: dr Józeforwicz- na NFZ w przychodni przy Dworcu MIasto- chodziłąm do niego w ciąży; raczej bolesne badania, gabinet- jak położna wchodzi, a ty jestes na fotelu, to niezły ma widok:), do super wyposażonych i sterylnych nienależy; dwa razy wysyłał mnie od szpitala, gdzie nazjadałam się tyle nerwów i upokorzeń, że płakać mi się chce na samą myśl; sam w szpitalu, wtedy nie pracował; o wszystko musiałam się wypytywać- odpowiadał raczej niechętnie i z przekąsem- aco się pani o wszysto tak wypytuje- raz nawet powiedział, że nie ma tyle czasu; czułam się upokorzona, po porodzie do niego nie wrociłam. dr Szufarska- gabinet na Mickiewicza, raczej oschła kobieta, znajoma mi ją poleciła, ale zrezygnowałam, miałam wrażenie, że gabinet jakiś przestarzały, narzędzia raczej niepierwszej świeżosci, nieprzyjemnie jakoś tak dr Migda, z naszego lekarza, prywtnie poszłam na usg, bo nie czułąm ruchów dziecka i chciałąm sprawdzić czy wszytko ok na pewno, przyjęto mnie w tym samym dniu, co zadzwoniłam, ale naczekaąłm się i tak ze dwie godziny w jakiejs poczekalni z twardymi siedzieniami, gdzie nie wiadomo komu płacić dr Maleńczyk- jak rodziłam, był ordynatorem na Bielanach, więc baardzo był popularny wśród kobiet w ciązy, byłam u niego na usg, szybko m nie załatwil i też za wiele do powiedzenia nie mial, tez jakos tak nie przyjemnie i drożej bral wtedy od wiekszosci lakarzy- gabinet na Micka Generalnie szokiem jest dla mnie, w Toruniu, płacenie leakrzom, jakby sprzedawali Ci towar spod lady, nie macie takiego wrażenia? a co do Paluszyńskiego- duzo pochlebnych opini czytałam na jego temat w tym wątku, ale jak lezałam na patologii ciązy, to żadnego lekarza nie wspominam dobrze, Paluszynskiego również, ten odział to raczej patologia lekarzy, badają cię kiedy i jak chcą- żadnych inf- co ci dolega dokladnie, czy to grożne, kiedy wyjdziesz, jakie i kiedy zrobią ci badania- jaki jest wynik badania- czy ok czy nie. Kobiety, które prowadziły ciąze u szanownych lekarzy pracujących na Bilanach pewnie mialy inne zdanie, ale cóż za coś płaciły te 80 zl/na dwa tygodnie. pozdrwiam pamiętajcie o moim pytaniu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka1979
Do tego, co bezładnym składem liter się posłużył: Owszem, nie wszystko z moim zdrowiem w porządku, ale nie tylko z tego powodu często odwiedzam ginekologa. Po prostu regularnie się badam, bo ważne jest dla mnie moje zdrowie. A ze lat mam już 30 i w kilku dzielnicach Torunia mieszkałam, to i kilka gabinetów zwiedziłam. Gdybyś czytał/a ze zrozumieniem, to zauważył(a)byś, że opisałam swoje doświadczenia z pobytu w szpitalu, gdzie ginekologów jest wielu... Twój ograniczony tok myślenia nie dopuszcza także sytuacji, jaką mam; od dłuższego czasu mieszkam za granicą i swoje wizyty u specjalisty uzależniam od pracy męża i jego terminów zjazdów do Polski - jestem więc zmuszona odwiedzać tego lekarza, który akurat ma wolny termin (choć i tak rejestruję się ze znacznym wyprzedzeniem). Wydaje mi się, ze kontakt z tak wieloma ginekologami pozwala mi na wydawanie obiektywnych i uzasadnionych opinii na temat ich kompetencji, a także cech osobowości wpływających na atmosferę panującą podczas badania. To także daje mi szansę na rozpatrzenie ewentualnego problemu przez nie tylko jedną osobę, której ślepo i bezmyślnie wierzę (na własnej skórze przekonałam się, jak bardzo wiara w nieomylność autorytetu może zaszkodzić - nie życzę podobnych doświadczeń).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pcos w toruniu gdzie najlepie
a czy któraś z was leczy się na pcos u dr Gbiorczyka, czy jest godny zaufania w tym problemie? A może jakiegoś innego lekarza na pcos polecicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żadna z was
nie leczy pcos w toruniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość falkonetka
zostań u gbiorczyka.on się tobą dobrze zajmie.jak czegoś nie będzie wiedział to po prostu skieruje ciebie do oddziału a oni juz bedą wiedzieli co zrobić...po co zmienniać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrozkowata
Mam takie pytanko: gdzie w toruniu zrobie posiew lub wymaz( tak żeby dowiedziec sie jakie mam dokladnie bakterie lub grzyby)?? I ile to kosztuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewtorun
Moje doswiadczenie z ginekologami nie jest zbyt imponujace,bo zaczelam od dr Kustry (stary i chyba jego lata swietnosci juz dawno minely),przez dr Sinice i Winiarska (obie przyjmuja w przychodni na Wrzosach).teraz chodze do dr Dziekonskiej-Marcianiak w matopacie.prowadzi maja ciaze i jestem ciekawa Waszej opini na jej temat. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agatka79
Ja chodzę o 5 lat do Stankiewicza. Super lekarz. Nigdy mnie nie zawiódł. Kompetentny, dyskretny, delikatny i bardzo taktowny. Szczegółowo mi wszystko wyjaśni, narysuje itd. Wychodząc od niego z gabinetu nie mam poczucia ze jestem niedoinformowana, ze czegos nie rozumiem. Tani nie jest, ale wole zapłacić wiecej i mieć dobrego specjaliste niż mniej i jakąs miernote. Wczesniej chodziam do Becel - Firczuk. 5 lat wmawiała mi ze mam nadrzerke i kazala przychodzic na dodatkowe cytologie (oczywiscie platne). Nie miała usg. poza tym zle dobrała mi tabletki anty i przytyłam 10 kilo. Stankiewicz zrobil mi usg i powiedział ze ja nigdy nie miałam zadnej narzerki i swietnie dobrał mi tabsy. Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×