Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość afrykanka_25

Formoline L112 - opinie i spostrzeżenia

Polecane posty

Gość monia41
Witam, powiem tak jeśli ktoś utył z powodu obżarstwa to ma szansę schudnąć nie biorąc żadnych cudownych tabletek, wystarczy silna wola i żp. Ale jeśli utyło się po porodzie 35kg i nie można tego za chiny zrzucić, to jest to wina huśtawki hormonalnej a na to żadna tabletka nie pomoże. Nie ma takiej tabletki, chyba że lekarz przepisze kurację hormonalną, ryzykowną bardzo, bo można jeszcze utyć. Ja odchudzam się od przeszło 20 lat, huśtawka, 6 kilo mniej i jojo 8 kilo więcej, do bani, nie można być całe życie na diecie kapuścianej albo owocowej, sokowej czy innej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkie dziewczyny, ja tez chciałabym podzielić sie opinia na temat formoline, kiedy kupiłam je pierwszy raz a było to w kwietniu- starczyło na 10dni, zaczęłam wtedy diete i skakanie na skakance ok 1000 podsk dziennie.Oczywiście ograniczyłam słodycze i sól, przestałam słodzić ale od czasu do czasu skusiło mnie ciacho czy makaron, no i kaszana waga stała ani w dół ani w góre.Tabletki sie skończyły a efektu nie było. Ale sie nie poddałam i znów kupiłam 100 tabletek w opakowaniu. Przeszłam na bardziej wygodną dietkę i dopasowaną zaczęłam jeżdzić rowerem 10km dziennie + skakanka 1000 dziennie i brzuszki(dopiero poi 30 robie) no i waga pokazała 1 kg mniej ,w ciagu 8 dni tyle mni spadło- hurra. Nie wiem czy to tabletki czy ten ruch ale to działa, może szło by mi szybciej gdybym nie kusiła sie na słodycze jaem je czasem a waga i tak idzie w dół , tak sie ciesze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keiti88
Hej dziewczyny :) wiem, że to forum poswiecone jest tabletkom \"formoline\" i efektom ich działania, ale chciałabym Wam powiedziec pare słow na temat wszystkich tych \"tabletek wspomagajacych odchudzanie\", na ktore jest w sklepach tyle promocji teraz, no bo przeciez lato, trzeba by było pomyslec o stroju kapielowym... Dziewczyny, bez ruchu nic nie wskuracie!! nie ma żadnych diet, ani tabletek cud. Poprostu NIE MA! Tez borykam sie ze zbyt dużą wagą, mam czasami stany załamania, bo nie moge na siebie patrzeć. Ostatnio zdecydowałam się na to, aby kupić sobie tabletki odchudzające, a jako że moja mama jest lekarzem chciałam to najpierw z nia skonsultować. Myslałam ze mnie zabije kiedy sie o tym dowiedziała! Oto co mi powiedziała: tabletki odchudzajace to jedno wielkie swinstwo, kiedy zaczniesz je brać, to niestety bedziesz musiała je brac juz do konca, bo producenci nie są głupi. Pomyslcie...zamiast wydawac krocie na tabletki ( 77zł za 40 tabletek ktore starczaja na 10 dni?!?! :| ) zainwestujcie sobie w witamine B1, ktora jest srodkiem naturalnym i nie kosztuje duza, a naprawde działa! oprocz tego duzo zielonej herbaty (zielonej a nie jakies slim figry itp). Zamiast poświecac czas na zakupy tabletek w internecie poświęćcie 16 min ( tak, 16 min!) na ćwiczenia mięśni brzucha. To tak zwany osmiominutowy ABS i ośmiominutowy ABS II (wpiszcie sobie na you tube, tam jest wszystko pokazane) do tego dieta, ale nie taka 500 kalorii, tylko taka z głową!! w nastepnym poscie napisze wam przykładowe (pyszne!) menu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keiti88
Jagodzianki (12 porcji) - 3/4 szklanki mąki - 1 szklanka mąki kukurydzianej - 1 łyżka proszku do pieczenia - szczypta soli - 1/4 szklanki drobno mielonego cukru - 2/3 szklanki chudego mleka - 3 łyżki masła albo margaryny - otarta skórka i sok z 1 pomarańczy - 1 ubite jajo - 1/2 szklanki suszonych jagód Wsyp do miski mąkę, mąkę kukurydzianą, proszek do pieczenia, sól i cukier. Wymieszaj, pośrodku zrób wgłębienie. Podgrzej mleko i roztop w nim masło lub margarynę, odstaw do ostygnięcia, po czym wymieszaj ze skórką, sokiem z pomarańczy i ubitym jajem. Przelej do miski z suchymi składnikami, dodaj jagody i zmiksuj. Przelej ciasto do formy z 12 zagłębieniami, wcześniej wyłożywszy je papierowymi bibułkami. Piecz 18-20 minut w temperaturze 200 stopni. Mrożony jogurt waniliowy (4 porcje) - 1/2 szklanki chudego mleka - 1/2 łyżeczki żelatyny w proszku - 1 i 3/4 szklanki chudego jogurtu - 50 g jasnego miodu - 1 łyżeczka esencji waniliowej - 1 białko Wlej do miseczki 4 łyżki mleka, posyp żelatyną, odstaw na 5 minut. Umieść nad garnkiem z powoli gotującą się wodą i mieszaj, aż żelatyna się rozpuści. Odstaw na 5 minut, wlej resztę mleka, wymieszaj. Jogurt wymieszaj z miodem i esencją waniliową, dodaj do mleka. Białko ubij, dodaj do masy, wymieszaj. Masę przełóż do pojemnika i wstaw do zamrażarki na 2 godziny. Następnie wyjmij, ubij, by rozbić kryształki lodu. Wstaw ponownie do zamrażarki. Czynność powtórz dwukrotnie co pół godziny, a następnie jogurt dobrze zamroź. Przed podaniem jogurt wstaw na 20 minut do lodówki. Batonik orzechowo-owocowy (12 batoników) - 1 duża puszka sałatki owocowej (350 g) - 1/2 szklanki rodzynek - 2 łyżki soku pomarańczowego - 2 łyżki jasnego miodu - 1/4 szklanki posiekanych orzechów różnego rodzaju - 2 łyżki ziaren sezamu - 2 łyżki obranych pestek dyni - 1/2 szklanki dmuchanego ryżu Sałatkę owocową, rodzynki, sok pomarańczowy i miód zmiksuj na dość gładką masę. Dodaj orzechy, sezam i pestki dyni, miksuj jeszcze przez chwilę. Masę przełóż do miski, dodaj dmuchany ryż, wymieszaj. Przełóż do płytkiego garnka wyłożonego pergaminem do pieczenia, wygładź wierzchem łyżki. Wstaw do lodówki na 2 godziny, po czym pokrój na 12 batoników. Przechowuj w szczelnym naczyniu. Muesli z jabłkiem i orzechami laskowymi - 2 łyżki płatków owsianych - 1/2 szklanki chudego mleka - 2 łyżki mleka skondensowanego - 1 duże jabłko deserowe - sok z 1/2 cytryny - 1 łyżka posiekanych prażonych orzechów laskowych Wsyp płatki do miseczki, zalej mlekiem, przykryj miseczkę przezroczystą folią i zostaw na noc w lodówce. Następnego dnia wymieszaj mleko skondensowane z namoczonymi płatkami. Pokrój jabłko na ćwiartki, usuń gniazda nasienne, zetrzyj na tarce, spryskaj sokiem z cytryny, a następnie wymieszaj z płatkami. Posyp posiekanymi orzechami. Bruschetta z kozim serem, rukolą i suszonymi pomidorami (2 porcje) - 4 grube kromki bułki - 1 ząbek czosnku - 2 łyżeczki oliwy z oliwek - 50 g miękkiego koziego sera - 4 suszone pomidory w oliwie, odsączone - liście rukoli - sól - mielony czarny pieprz W piekarniku zrumień bułkę z obu stron. Natrzyj ją przekrojonym na pół ząbkiem czosnku, posmaruj oliwą, nałóż ser. Pomidory osusz papierowym ręcznikiem, posiekaj, ułóż na ser, na koniec połóż kilka liści rukoli. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Shake owocowy z kiełkami pszenicy - 1 mały dojrzały banan - 1 szklanka chudego mleka - sok wyciśnięty z 1 pomarańczy - 2 łyżki miodu - 1 łyżeczka kiełków pszenicy Pokrój banana na nieduże kawałki, zmiksuj z pozostałymi składnikami. Wlej do wysokiej szklanki. Banan pieczone w rumie (2 porcje) - 2 duże banany - otarta skórka i sok z 1 pomarańczy - szczypta cynamonu i gałki muszkatołowej - 1 łyżka masła lub margaryny - 1 łyżka brązowego cukru - 2 łyżki ciemnego rumu - 4 łyżki jogurtu Banany pokrój ukośnie w grube plasterki i ułóż w płytkim naczyniu żaroodpornym. Posyp skórką pomarańczową, cynamonem i gałką muszkatołową. Do rondelka wlej sok z pomarańczy, dodaj masło lub margarynę, cukier i podgrzej, żeby cukier się rozpuścił. Dolej rum i wymieszaj. Syropem polej banany. Piecz 15 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni, aż banany nabiorą złotego koloru. Podawaj na gorąco z jogurtem. Owsianka z brzoskwiniami i jogurtem (2 porcje) - 100 g suszonych brzoskwiń - 1/2 szklanki wody - 2 łyżki miodu - 1 laska wanilii - 1/4 szklanki płatków owsianych - 2 szklanki chudego mleka - 4 łyżki odtłuszczonego jogurtu Wlej wodę do rondelka, dodaj posiekane brzoskwinie, miód i wanilię. Zagotuj i zdejmij z ognia, przykryj i odstaw na co najmniej 2 godziny. Następnie wyjmij wanilię. Płatki wsyp do rondla o grubym dnie, wlej mleko i zagotuj. Owsiankę przelej do salaterek, na wierzch połóż brzoskwinie, a każdą porcję polej 2 łyżkami jogurtu. Ciasto jogurtowe (12 porcji) - 1 łyżeczka sody do pieczenia - 1 szklanka chudego jogurtu - 3 łyżki masła albo margaryny - 3/4 szklanki brązowego cukru - 1 łyżeczka esencji waniliowej - 1 ubite jajo - 2 szklanki mąki - 2 łyżeczki proszku do pieczenia - 1 łyżeczka mielonego cynamonu - 1/2 łyżeczki mielonego imbiru Sodę do pieczenia wymieszaj z odrobiną jogurtu, dodaj pozostały jogurt, wymieszaj i odstaw na 5 minut. Masło lub margarynę włóż do miski, dodaj cukier, esencję waniliową i połowę ubitego jaja. Ubij, aż masa nabierze kremowej konsystencji, mieszając dodawaj resztą jaja. Mąkę, proszek do pieczenia i przyprawy wymieszaj z jogurtem. Przełóż do prostokątnej formy wyłożonej pergaminem do pieczenia. Piecz 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Zostaw w formie na 10 minut. Gdy ciasto ostygnie, pokrój je na 12 części. Ciasteczka owsiane z daktylami (8 ciasteczek) - 175 g daktyli bez pestek - 2/3 szklanki soku pomarańczowego - 1/2 łyżeczki imbiru - 100 g mąki - 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia - 1/4 łyżeczki sody do pieczenia - szczypta soli - 65 g masła lub margaryny - 1/4 szklanki brązowego cukru - 3/4 szklanki płatków owsianych Daktyle posiekaj, włóż do rondelka z sokiem pomarańczowym i imbirem. Gotuj na wolnym ogniu 10 minut. Po tym czasie ubij na gładką masę i odstaw, żeby ostygła. Mąkę, cynamon, proszek do pieczenia, sodę do pieczenia i sól ubij z masłem lub margaryną, a następnie wymieszaj z cukrem i płatkami. W formie do pieczenia ułóż warstwę ciasta, masę daktylową, a następnie resztę ciasta. Piecz 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 stopni, aż ciasto się lekko przyrumieni. Po ostudzeniu pokrój na 8 te dania polecam na sniadania przekąski i desery:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keiti88
Szaszłyk z krewetek i boczku (2 porcje) - 4 plastry chudego boczku - 12 dużych krewetek - 1 roztarty ząbek czosnku - 2 dymki pokrojone w cienkie plasterki - 1 łyżka masła albo margaryny - 3 łyżki likieru anyżowego - 1 łyżka soku z limonki - sól - mielony czarny pieprz - cząstki limonki do przybrania - chleb z chrupiącą skórką Usuń skórkę i tłuszcz z boczku, każdy plaster przekrój wzdłuż na pół i zwiń w rulonik. Przygotuj 4 szpadki do szaszłyków i na każdą nadziej po 2 ruloniki boczku i 3 krewetki. Podsmaż dymkę i czosnek na maśle lub margarynie, wlej likier i gotuj na wolnym ogniu przez kilka minut. Zestaw z ognia, wlej sok z limonki, dopraw solą i pieprzem. Tym sosem posmaruj szaszłyki, a następnie piecz je na ruszcie 3-4 minuty z obu stron, aż będą miękkie. Polej resztą sosu, przybierz kawałkami limonki i podawaj z chlebem. Wołowina w sosie paprykowym (2 porcje) - 100 g długoziarnistego ryżu - 225 g wołowiny (łopatki) - 2 łyżeczki oliwy z oliwek - pęczek posiekanej dymki - 1 mała czerwona papryka - 1 łyżeczka sproszkowanej słodkiej papryki - sól - mielony czarny pieprz - 4 łyżki kwaśnej śmietany - 2 łyżki posiekanej natki pietruszki Ryż ugotuj i odcedź. Mięso oczyść z tłuszczu, pokrój w cienkie paseczki, podsmaż na patelni, aż się przyrumieni. Wyjmij łyżką cedzakową. Następnie podsmaż dymkę i paprykę, aż zmiękną. Posyp je papryką, solą i pieprzem, wymieszaj. Dodaj podsmażone mięso, śmietanę i natkę pietruszki, poduś, aż mięso zmięknie. Podawaj z ryżem, przybrane natką pietruszki. upa z czerwonej papryki z grzankami (2 porcje) - 2 czerwone papryki pokrojone w ćwiartki - 1 papryczka chili - 225 g przekrojonych na pół pomidorów - 2 nieobrane ząbki czosnku - 2 łyżeczki oliwy z oliwek - 2 szklanki bulionu warzywnego - sól - mielony czarny pieprz - grzanki: 1 łyżka masła albo margaryny, 2 roztarte ząbki czosnku, 4 kromki chleba razowego Paprykę, oczyszczoną z nasion papryczkę chili, pomidory i czosnek ułóż w brytfannie, skrop oliwą i piecz 45 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni. Paprykę i chili przełóż do plastikowego woreczka, po ostygnięciu usuń z nich skórkę. Usuń skórkę również z pomidorów i obierz czosnek. Paprykę, chili, pomidory i czosnek zmiksuj na gładką masę z 1/2 bulionu. Przelej do rondla, dodaj resztę bulionu, wymieszaj i dopraw do smaku solą i pieprzem. Zagotuj. Przyrządź grzanki: zmieszaj masło z roztartym czosnkiem i cienko posmaruj nimi każdą kromkę chleba. Rozgrzej patelnię z grubym dnem i smaż chleb z obu stron. Po zdjęciu z patelni pokrój go w kostkę. Zupę nalej do podgrzanego talerza i posyp grzankami. Kotlety jagnięce z tabule morelowym (2 porcje) - 4 kawałki chudej jagnięciny na kotlety, około 100 g każdy - 1 przepołowiony ząbek czosnku - 2 łyżeczki miodu - 2 łyżeczki posiekanych świeżych ziół (np. tymianek, rozmaryn, oregano) - sól - mielony czarny pieprz - tabule morelowe: 2 i 1/2 szklanki bulionu warzywnego, 1/2 szklanki rozdrobnionej pszenicy, 175 g świeżych moreli, 4 cebule dymki, 2 łyżeczki oliwy z oliwek, 2 łyżeczki soku z cytryny Oczyść mięso z tłuszczu i natrzyj czosnkiem, posmaruj z obu stron miodem i posyp ziołami oraz odrobiną soli i pieprzu. Przełóż do brytfanny. Bulion zagotuj, wsyp pszenicę. Odstaw na 15 minut. Morele pokrój w kostkę, dymkę - posiekaj. Rozgrzej oliwę na patelni i podsmaż cebulę dymkę, dodaj morele i smaż jeszcze 2-3 minuty. Pszenicę zagotuj i odcedź. Dodaj dymkę, morele i sok z cytryny, wymieszaj. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Piecz kotlety w piekarniku 8-10 minut, aż będą przyrumienione i miękkie. Przełóż pszenicę i kotlety na podgrzane talerze. Kaczka z sosem orzechowym i ryżem (2 porcje) - 175 g filetów z piersi kaczki - 1/4 łyżeczki mielonego imbiru - 1 łyżka wytrawnej sherry - 1 łyżka sosu sojowego - otarta skórka i sok z 1 pomarańczy - mielony czarny pieprz - 3 i 3/4 szklanki bulionu warzywnego lub rosołu - 1/4 łyżeczki soli � 1 gwiazdka anyżku - 1/2 laski cynamonu - 1/3 szklanki brązowego ryżu - 1/3 szklanki niesolonych orzechów nerkowca - 2 łyżki posiekanej świeżej kolendry Pokrój mięso w grubą kostkę. Wymieszaj sherry, sos sojowy, imbir, skórkę i sok z pomarańczy. Dodaj do mięsa i wstaw do lodówki na 2 godziny. Namocz w wodzie 4 szpadki do szaszłyków. Bulion posól, zagotuj i dodaj do niego anyżek, cynamon i ryż. Przykryj i gotuj ok. 25 minut, aż ryż zmięknie, wtedy odcedź. Nabij kawałki mięsa na wykałaczki, ułóż w brytfannie, zalej resztą marynaty i piecz 10 minut w nagrzanym wcześniej piekarniku, w temperaturze 200 stopni. Sos z kaczki i orzechy zmiksuj na gładką masę, wlej do małej miseczki. Wyjmij przyprawy z ryżu, dodaj posiekaną kolendrę. Przełóż na podgrzane talerze, na wierzch wyłóż mięso - podawaj z sosem orzechowym. Halibut z warzywami (2 porcje) - 1 łyżka masła albo margaryny - 2 łyżki posiekanego świeżego szczypiorku - 1 mała cukinia pokrojona w cienkie plasterki - 1 marchew pokrojona w słupki - 100 g szparagów pokrojonych w kawałki długości 2,5 cm - 2 podwójne filety z halibuta, ok. 150 g każdy - 4 cienkie plasterki cytryny - sól - świeżo zmielony czarny pieprz - 175 g młodych ziemniaków Masło lub margarynę wymieszaj ze szczypiorkiem. Cukinię, marchew i szparagi zblanszuj, kładąc na 1 minutę do osolonej wrzącej wody. Odsącz, wywar zachowaj. Z pergaminu do pieczenia wytnij 2 kawałki w kształcie serca o wymiarach ok. 20 na 15 cm. Filety ryby ułóż na pergaminie, skórą do dołu, lekko je posól i posyp pieprzem. Na wierzch wyłóż połowę warzyw, masło szczypiorkowe i 2 plasterki cytryny. Zawiń w pergamin. Ziemniaki ugotuj w wywarze po warzywach, odlej i odparuj. Zawiniątka z rybą połóż na ruszt, piecz 10 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni. Podawaj z ziemniakami. a to przykładowe obiady:) Pyszne, zdrowe i niskokaloryczne:) Powodzenia i nie oszukujcie sie juz tymi tabletkami...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalalalala
powiem wam cos dziewczyny.najlepsza dieta jaka moze byc to zlamane serce.ja w dwa tygodnie schudlam 4 kilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia8
witam, a ja dziś dostałam przesyłkę z " cudownymi " tabletkami...od dziś zaczynam, ale nie tylko łykanie tabletek, ale i dietę i sport( skakanie na skakance, bieganie). Jak tylko " coś" spadnie dam znać:) pozdrawiam dziś 75 kg, a będzie 67kg:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny!!! hmm od czego tu zacząć!!! powiem tak też biorę te tabletki od 2 miesiesy i.... w pierwszych tygodniach wogóle nie widziałam rezultatów ale to dlatego, ze dużo jadłam zeby one zadziałały trzeba mniej jeść i wiadomo mniej kalorycznie!!!! jestem w angli i cholernie tutaj przytyłam a co najlepsze mam duze słonności do tycia moja waga cały czas skacze!!! no ale zaczełam stosować diete i jeść te tabletki. dziewczyny naprawde rewelacja schudłam 10 kg w 3 tygodnie!!! polecam wam diete DUNKANA!! Jest rygorystyczna ale bardzo skuteczna i nie ma efektu jojo!!! tylko trzeba ją dobrze zastosować i przestrzegać do końca!!! a potem to tylko cieszyć sie z jej efektów! nie wierzyłam w rzadne diety dopóki jej nie spróbowałam!!! POLECAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AHA dziewczyny jeśli przebywacie w angli to formoline l112 można kupic najtaniej w SUPERDRUG (kosmetyczny sklep) za 13 funtów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwona1939
witajcie dziewczyny jestem nowa i mam ochotę na formoline, czy mozna kupic bez recepty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalzaZ
mozna,ale po co? Nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miriam22
Siemka:) W moim przypadku jest tak, jem raczej mało,tłusto nigdy nie jadłam więc na mnie Formoline nie działa, ale nie tylko to, bo też brałam Linee i inne wspomagacze. Obecnie przy wzroście 168cm ważę 72 kg a kiedyś ważyłam ok 56 kg i z tą wagą najlepiej się czułam. Bardzo chcę schudnąc choćby te 10kg, ale ani ćwiczenia a o jedzeniu nie wspomne no i oczywiście wspomagacze, a w tym Formoline nic nie dały, waga stoi jak zaklęta. Tak sobie myśle, że nawet gdyby ten Formoline działał i przykładowo chudła bym po nim ok 2 kg miesięcznie to i tak się to nie opłaca mnożąc 5 razy cenę tego środka to daje sporo kasy. Ja to brałam 2 miesiące i nic. Szkoda tylko mi tych pieniędzy, a jak doliczę do tego 3 miesięczną kuracje Lineą i jeszcze Bio cla i inne to mnie szlag trafia. Chyba będę musiała się pogodzić ze swoją wagą i pilnować tylko tego aby już nie tyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to i ja sie zapytam
dziewczyny mialam do wyboru formailine i LIPObind (mieszkam w uk) i wybralam LIPObind czy ktos kiedys sie tym odchudzal? teraz czytalam opinie w necie ze chyba ziezbyt skuteczny, nie wiem czy zalowac wydanej kasy czy nie bo calkiem drogi byl.... ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 50Donata50
Ja nie podzielam Waszego optymizmu co do Formaline i Linei. Lineę brałam blisko rok i po początkowym schudnięciu ( a było to w zeszłe wakacje = duużo ruchu) teraz znowu nabrałam wagi. Obecnię od 6 tyg. biorę Formoline i jest chyba gorzej. Jem tyle co zwykle, ale generalnie nie za dużo i efektów żadnych. Więc chyba naprawdę trzeba dużo się ruszać i niepotrzebnie nie wyrzucać kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minciana
a mnie właśnie Formoline bardzo pomogły. Tym bardziej, że na ćwiczenia czas praktycznie w ogóle nie mam. Bo albo dziećmi się zajmuję albo pracą. Więc Formoline dla mnie się idealne okazały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaStara
nie ,tylko nie formoline (formalina ;)). Beznadziejne, drogie, przereklamowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miska28
Dziewczyny powiedzcie czy kturas z Was po FormolineL112 na poczatku przytyla?Ja biore go przez tydzien i przytylam 2 kg.dodam jeszcze ze prowadze aktywny tryb zycia i juz od kilku miesiecy mam djete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MadziulkaSst
Najlepsza dieta to :zakochac sie !! Ja w miesiac schudzlam 10 kg !!!W co sama nie moglam uwiezyc,jak pewnego dnia stanelam na wage !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emi.77
Ja zaczynam jutro,może się ktoś przyłączy???Razem raźniej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odświeżam temat
Ktoś ma nowe spostrzeżenia? Ja zaczynam odchudzanie po ciąży. Ciekawe czy formaline mi pomoże schudnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beny_kuleczka
Witam, właśnie zamówiłam formoline l112... zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Halo odkopuje ten temat bo dłuższej przerwie wlasnie zamierzam sobie kupic te tabletki mam nadzieje ze schudne w koncu bo co po Meridii zgubilam to juz przybralam z powrotem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nika 2603
Witam dzis dostałam tabletki formaline do domu po wczesniejszym zamowieniu przez internet, nie wiem czy mi pomoga a bardzo bym chciala wczesniej nie stosowalam żadnych wspomogaczy wiec to bedzie moj "pierwszy raz" oby mi pomogły chce schudnac 4 kg:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja biore formoline od tygodnia zakupilam od razu kuracje na 2 miesiace...wczoraj stanelam rano na wage i bylo 1 kg mniej a nie cwicze ,bo po prostu nie mam na to czasu i jem normalnie ; oprocz tlustych rzeczy jak np fast foody P dla niedowiarkow to jednak dziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość womenka
Witam, dołączam do klubu formolinek :) właśnie czekam na przesyłkę, mam nadzieje ze choć trochę pomogą schudnąć a mam jakieś 15 kg do zrzucenia niestety :( pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość womenka
dziś 3 dzień tabletek , efektu nie ma ale ponoć trzeba poczekać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was wszystkie, Również chciałabym podzielić się opinią na temat tego specyfiku. Szczerze mówiąc na samym początku nie wierzyłam w moc formoline, jednak szybko zapomniałam o tym złudzeniu gdy stając na wadze z miesiąca na miesiąc gubiłam to co zatruwało mi całe życie, kilogramy spadały, na efekt owszem trzeba było poczekać ale zdecydowanie było warto. Jedno jest pewne nie można zniechęcić się na samym początku! ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matita
czesc czytalam opinie na temat formoline l112 i zakupilam ten produkt jest drogi bo za 2 op ok 34 funtow obecnie biore go tydzien i jestem na diecie 1000 kalori efekty widac mysle ze nawet za bardzo w ciagu tego tygodnia 2 kg mniej wiec chyba cos dziala nie wiem czy dieta czy formoline w kazdym badz razie jestem zadowolona , skutki ubocze tez mam boli mnie glowa ale jest ok moze to minie :-]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiola106
witam od tyg zaczelam brac te tabletki i na efekty jak wiadomo trzeba poczekac, tak wiec nawet nizamierzam jeszcze sie wazyc. w ulotce dokladnie pisze ile trzeba brac zeby zgubic zbedne kilogramy a ile dla utrzymania wagi wiec jesli ktos nieprzestrzega tych zalecen to lepiej zeby nietracil kasy i nie liczyl na cud. a te tabletki tylko wspomagaja odchudzanie wiec reszta inwencji zalezy od nas czyli oprocz tego cwiczenia lub inna forma ruchu i mysle ze kazda zacznie chudac i byc zadowolona ze swojego wygladu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×