Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewelina+++++++++++++

Czy 300zl na prezent od malzenstwa to malo??

Polecane posty

Gość ula brzydula83
Mam kilka znajomych które uważają że każdy daje ile może, z tym że stać je na to żeby chodzić do fitnes clubu i płacić za karnety miesięcznie też nie małe sumy, stać je na uzupełnianie sztucznych rzęs co 3 tyg ok 70zł, stać je na uzupełnianie paznokci średnio raz w miesiącu też ok 60-70zł, nawet stać je na solarium, a potem gdy idą na wesele dają mało bo nie mają pieniędzy :) Czy nie wygląda to dość dziwnie bo gdy patrzę na to z boku widzę że mają pieniądze tylko wydają moim zdaniem na zbędne rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest zbędne twoim zdaniem. to ich pieniądze i ich wydatki, kij cię obchodzi na co wydają. a skąd możesz wiedzieć ile dają? pamiętaj, to ze ktos jest zamożny to nie znaczy że powinien przynieść więcej niż inni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi znajomi wyprawiają wesele. Okazało się że od młodego nie będzie połowy osób. Gdyby jeszcze ci którzy nie za bardzo mają pieniądze mieli nie przyjść to całe wesele by się rozpadło. Strasznie im smutno było jak tyle osób zadzwoniło i powiedziało że nie przyjdzie. I nie sądzę, żeby rozpatrywali to w kierunku pieniędzy. Ślub jest raz w życiu, więc jak największa ilość zaproszonych osób jest jak najmilej widziana. Pieniądze i tak już będą wydane, mało prawdopodobne że się wszystko zwróci chyba że młodzi mają naprawde zamożne rodziny. Każdy daje tyle ile może - normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula brzydula83
Nie napisałam że osoba zamożna musi przynieść więcej niż inni. Moim zdaniem wystarczy zeby każdy dał tak żeby pokryło za niego. Nie istotne jest czy ktoś jest zamożny czy nie. Prezent to prezent i każdy może dać o podobnej wartości. Razi mnie jedynie to że niektórzy wydają dużo pieniędzy na rzeczy o których pisałam a idąc na wesele rzucają tekst "Daję tylko tyle bo mnie na więcej nie stać" i częstio dają mniej niż mniej zamożne osoby Wiem ile co kosztuje bo czasem też idę do kosmetyczki na jakiś zabieg i znam cennik,z tym że moje pójście do fryzjera czy kosmetyczki nie ma wpływu na zawartość koperty którą daję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kslsod
ula -tak jak ty będziesz wyprawiała wesele to nie zapomnij zrobić rozeznania kto na co wydaje i ile będziesz mogła potem każdego obgadać,kto dał faktycznie ile mógł a kto wg ciebie przyoszczędził bo wolał wydać na siebie JA CI NAPISZĘ OD SIEBIE ŻE NIE ZAMIERZAM OSZCZĘDZAC NA SOBIE ŻEBY DAĆ TAKIEJ OSOBIE JAK NP. TY:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwewtryss
"Wydaje mi się że te niewielkie sumy dają właśnie osoby które bulwersuje żeby pokryć za siebie i właśnie te osoby które najwięcej mówią o tym że każdy daje ile uważa dają przesadnie niskie sumy" sądzę, że się mylisz- ja daję sporo ponad średnią jednak bardzo rażą mnie te wszystkie "talerzyki", traktowania prezentu jako biletu i liczenie komuś wydatków na fitness i kosmetyczkę. bulwersujemy się, bo razi nas prostactwo, brak kultury i pazerność, a nie dlatego, że nie stać nas na prezenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula brzydula83
Jeżeli ktoś daje tyle żeby pokryć za ten przysłowiowy talerzyk to nie interesuje mnie zupełnie czy ktoś wydał na siebie 1000zł czy 10 000 i czy zafundował sobie botoksy, operacje biustu czy personal trainer. Ale gdy słyszę że znajome dostały 200zł w kopercie od pary, a wiem że ta panna na swój wygląd przeznacza miesięcznie 2 razy tyle a może nawet więcej to śmiać mi sie chce jakaż to "biedna" z niej osoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjjsjddld
a nie wzięłaś pod uwagę ula że kiedyś dawało się komplet garnków za 300 i było ok ,albo zestaw sztućców i często prezenty się powielały a i tak państwo młodzi jakoś żyli długo i szczęśliwie? a teraz wymagania macie jak księżniczki na ziarnku groszku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula brzydula83
A nie pomyślałaś że kiedyś koszt wesela był o połowę mniejszy niż teraz ? Dlaczego porównujecie dawne czasy do obecnych, skoro tak za nimi tęsknicie to wyrzućcie komputery i telefony bo przecież dawniej ludzie żyli bez tych sprzętów i byli szczęśliwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co mnie intererere ;P
koszt czyjegoś wesela to nie moja sprawa, ich życzenie ich pieniądze, mnie powinno obchodzić to by dać w miarę możliwości finansowych godziwy prezent, ale bez przesady bym miała sobie przez to odmawiać przyjemności czy brać na ten cel kredyty inaczej da student, biedna babcia czy bogaty wujek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i powiedzmy sobie
szczerze, że te wszystkie balony, wiejskie stoły, orkiestry za niebotyczne ceny są dla młodych a nie gości, żeby mogli sie pokazać, jakie to och i ach wesele zrobili. Logicznym jest, ze większośc i tak nie wypije przewidzianego alkoholu ani nie zje połowy z 5 ciepłych posiłków. Trudno więc wymagać od ludzi, aby płacili za rzeczy, których nie chcą i na których im nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lskdjjd
Ula Brzydula-robisz naprawdę straszną robotę dla wszystkich par młodych.Jak się czyta co wypisujesz to chociażby człowiek planował wcześniej dać młodym więcej to jak się widzi/czyta jaka pazerność i obliczenie w niektórych siedzi to się człowiekowi dobrych chęci odechciewa. Ja mogę chcieć dać więcej jeśli mam ale nikt nie lubi czuć się zmuszany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trerte23
ula przestań trollować i zabijać w użytkownikach wiarę w ludzką przyzwoitość naprawde przykro czytac te twoje wywody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula brzydula83
Jakie wywody ? Jaka pazerność. Wiem że niektórzy robią wesele by się pokazać i przesadzają z ilością dań, dekoracjami ale nie my. U nas nie będzie przepychu ale niczego gościom nie zabraknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klaudia1617
to ile dajemy zalezy od tego ile mozemy dac. albo tez w zaleznosci jak bliską jest się rodziną do Państwa mlodych.ja mam 21 lat z narzeczonym i na wesela naszych kuzynow/kuzynek dajemy tak 600 zl,-jestesmy mlodzi, jeszcze sie uczymy. ale np moi rodzice , wujowie, czyli starsze pokolenie:) daja ok 1500zl a chrześniakom ok 3000zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klaudia1617 następna bogata studentka się trafiła. Daj ci boże, żebyś tyle dawała, ale moi rodzice nie dają nikomu 1500zł, ewentualnie chrześniakom, ale w ogóle o czym ty piszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co mnie intererere ;P
hahaha cennik weselny :) padłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjj co wy tu piszecie
Szczerze wam powiem że nawet dobrze że takie cenniki są i lubię wiedzieć ile kto płaci od osoby robiąc wesele bo wiem ile dać i wiem że każdy daje ile może ale po co przesadzać w jedną czy drugą stronę Dasz za mało obgadają żeś skąpy jak Szkot, dasz za dużo to powiedzą że chcesz się popisać (ale cieszyć się i tak będą :P po tym jak obgadają) dlatego ja tam wolę dawać optymalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba nie przegne
a POTEM PRZYCHODZA CHRZCINY I DYLEMAT :O Crzestny Zenek ? Nie biedny ! Czesiek hmnmm taki sobie , nie za bogaty . Bingo FRANEK! (jak ja nienawidze skurwysyna) ale nadziany bedzie najcudowniejszym chrzestnym . Glupie cipy , hipokrytki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjj co wy tu piszecie
Bycie chrzestnym to wydatek i tak jest, było i będzie Podobno dzieciom się nie odmawia ale rozsądny człowiek nie weźmie ze chrzestnego wujka Franka jeśli wuj ma już 6 czy 7 chrześników - chyba to oczywiste że wtedy już trzeba dać wujowi spokój i poszukać kogoś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość owszem, chętnie zapłacę
za talerzyk, ale poproszę paragon z kasy fiskalnej. :D Nie ma rachunku, daję co łaska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pskshhdk
Dokładnie.Droga Panno Ulo.Jak zamierza Pani i czy w ogóle odprowadzić podatek od wzbogacenia?Bo z Pani wyliczeń wynika że liczy Pani na grubszy przypływ gotówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radomsko-wesele i poprawiny
Witam, mam zaproszenie wraz z osoba towarzyszaca na wesele wraz z poprawinami w Radomsku. Orientuje sie ktos ile wypada dac w kopercie. Dodam, ze niestety nie jestem zamozny i krucho u mnie aktualnie z kasa chociaz gdybym mial to z przyjemnoscia dalbym sporo bo to nie rodzina a tylko znajomi ale bardzo lubiani przeze mnie. Aha - mam tez zapowiedziane, ze bede mogl odpaczac w pokoju ( ale w sumie nie wiem, czy to znaczy, ze on bedzie juz oplacony czy ze jest taka mozliwosc zebym zaplacil sobie za pokoj. Jestem przyjezdny z daleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj ile możesz np 200 zł
albo 300 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frankabe
To i ja zapytam. Miasto wojewódzkie, wesele jednodniowe na "bogato", jestem świadkiem, idę z narzeczonym. Ile dalibyście na moim miejscu? Mam już kwotę "ustaloną" w głowie, ale chciałam i was zapytać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klaudia1617
ja tylko napisalam ile ja daje i ile sie daje mniej wiecej w mojej rodzinie. ale oczywiscie sadze ze każdy powinien dac tyle ile mam. ja akurat te 300 zl moge odlozyc -to jest jednorazowy wydatek raz na jkis czas przeciez,-tak samo moj facet doklada 300zl i jest 600. u nas tak mlodzi daja, a starsi daja ponad 1000. ja tu nikogo nie obrazam ani nie komentuje napisalam ile sie daje w moim otoczeniu. i nie jest to jakies "bogate" otoczenie. kazdy wie ze wypada dac "troche" no ale jak ktos ma biedowac to nie daje tyle ile by "chcial".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klaudia1617 ale nie zdajesz sobie sprawy, że wielu osobom sprawiasz przykrość i stawiasz PM w bardzo złym świetle. Przez takie wypowiedzi jak twoja, wielu rezygnuje z chodzenia na wesela. Piszesz o jakiś normach zupełnie oderwanych od naszej polskiej rzeczywistości. Osoby starsze dają po 1000zł? Zazwyczaj chrzestni dają niewiele więcej niż 1500zł, a często i mniej. Najlepszym dowodem na to są wypowiedzi samych PM, którzy od znajomych młodych par dostają niewiele ponad 300, od starszych gości 400-500zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula brzydula83
Również popieram Klaudię1617 Przecież to nie jest problem żeby jedna osoba odłożyła 300zł i osoba towarzysząca również. Skoro uważacie że to są kwoty niedostosowane do naszych pensji to mówcie to właścicielom domów weselnych czy restauracji którzy ustalają właśnie takie ceny. W moje okolicy żeby zrobić przyzwoite wesele trzeba dać te 220 za osobę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iofvn;ejnvflw
Dla niektórych jest problem dla innych nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×