Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rodzyn

Wielki powrót, duże cele, czas start !

Polecane posty

Gość mamuśkaSylwia
Melduję sie jako pierwsza dzisiaj :) Wczorajszy dzień zaliczam do udanych, a jak u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Cześć Dziewczyny, przepraszam, że się nie odzywałam, ale w pracy mamy sezon, a wczoraj cały dzień malowałam mieszkanie i sprzątałam. Przynajmniej kuchnię i salon mam piękny :) Wczoraj poszalałam z jedzeniem, ale dzisiaj już się grzecznie trzymam. Rano musli z jogurtem i połówką gruszki, na obiad filet z indyka grillowany z surówką. Normalnie zjadłabym jeszcze drugie śniadanie, ale wstałam późno, więc mi wypadło. Gotuje właśnie obiad na jutro, pulpety z indyka z kaszą i buraczkami. Co u Was? Witam wszystkie nowe osoby i zachęcam do częstego pisania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
Hej, Wczoraj pozwoliłam sobie i na alko i na jedzenie, ale dzisiaj już grzecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
No i jak tam dziewczynki dietowanie? Cichutko tu starszanie, nie ma z kim popisać :( Sama nie mam za wiele czasu, ale jak już się biorę za diete to coś tam napiszę 1-2 dziennie i fajnie jak jest z kim popisać czy poczytać jak idzie inny by się bardziej zmotywować. Rodzyn co nic nie piszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
mamuśkaSylwia rodzyna już bardzo długo nie było na forum. Ostatnio pisała, że jest mocno zajęta. U mnie ok, piję herbatkę i staram się nie myśleć o jedzeniu. Głodna jestem, ale muszę wrócić do wagi z soboty rano :) Mało mi już brakuje. Na śn. zjadłam musli z gruszką i jogurtem, II śn. bułka ciemna z serkiem topionym, obiad makaron razowy z buraczkami i do tego pulpeciki 3 z indyka. Na kolacje kromka chleba ciemnego z serem i pomidorem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Z przyjemnoscia informuje ze moja waga pokazal mi cyferki przed weekendem, czyli jest juz dobrze:) Mam realny do osiagniecia plan zobaczenia 6 z przodu do wigilii ewentualnie do konca roku. Zaczal sie Adwent wiec rezygnuje z tego co najbardziej lubie czyli slodyczy. Mam nadzieje ze wytrzymam do konca w postanowieniu. A jak u Was?:) sciskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wisienkaa
hej hej:) u mnie kiepskoooo:(:( jestem przygnebiona bardzo. jakos mi to nie idzie wszstko. w. pracy wiecej obowiazkow=mniej czasu dla siebie. po 13 h w zeszlym tygodniu pracowalam....jakas totalna masakra. i na koniec tygodnia wszystkie zle rzeczy zjadlam....pizza, piwo, ciasto, wino, goraca czekolada, lody, fast foody... nawet na wadze nie staje bo nie chce sie bardziej przybic. ale dzis MUSI byc lepiej. wiec do dziela. licze na Wasza pomoc! buziaki, dietetycznego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od kilku lat starałam się zrzucić zbędne kilogramy. Diety cud - jojo- diety cud - jojo i tak w kółko. Wreszcie zaczęłam ćwiczyć. Teraz dołączyłam konsultacje z dietetykiem w http://akademiazdrowegozywienia.com.pl/ i powiem wam, że z pomocą eksperta jest mi o wiele łatwiej. Ktoś mnie pilnuje, mam mobilizację a i efekty świetne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
wisienkaaa czasami musi byc gorzej zeby potem bylo lepiej. Zapomnij o weekendzie i dajesz czadu Dziewczyno!!!:) 3 m mocno kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuskaSylwia
Edam, ale co zrodzyn już rzuciła diete? A u mnie w domu wirusisko, wszyscy wymiotują po kolei, dobrze ze po kilku godzinach przechodzi, ale wiadomo zostaje brak apetytu. No i w ten sposób dzisiaj na wadze 71,9 kg. Wisienka spinaj pośladki i dawaj, jutro będzie lepiej, a może juz dzisiaj jest ;) ? Rodzyn a Ciebie to kopnąć w dupsko widzę, ze trzeba, co to znaczy że zajęta jesteś. Ja tu dołączylam bo mi się twój topik spodobał a ty wymiękłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Rodzyn dietuje mam nadzieje:) zaraz sie pochwali kolejnym spadkiem wagi. Taki okres ze wszyscy choruja zdrowka Wam wszystkim zycze! Ja dzis zjadlam pozna kolacje: 3 lyzki musli z jogurtem nat i mandarynka. Na jutro na obiad zrobie tortille z serkiem smietanowym szynka i warzywami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Czesc Wam:) moja waga zaczela spadac w dol:) w poniedzialek podam Wam dokladny wynik ale powien ze jest dobrze:) Jade juz do pracy dzis na obiad tortilla z serkim szynka salata i ogorkiem. Wczoraj mialam lenia, nie chcialo mi sie nic gotowac. Milego dnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
Hej Edam :) U mnie też na razie dobrze, jakoś nie mam apetytu, ale oczywiście staram się coś jeść. Na szczęście to był tylko jednodniowy wirus, więc dzisiaj już mnie nie męczyło. Na obiad krupnik, podwieczorek jabłko, a na kolacje będzie jogurt naturalny bo nie mam pomysłu. Kurde żebym jeszcze się tak do ćwiczeń zmusiła :/ Atomówka a ty gdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Czesc:) kolejny dzien za nami:) 4 dzien niejedzenia slodyczy w czystej postaci:) bo moje slodycze jem, czyli jogurt z musli i owocem. Jest slodkie i zdrowsze. Siedze w pracy ale myslami jestem gdzie indziej:) po kryjomu robie liste zakupow na swieta:) Dzis na obiad pieczone udko z surowka z pora. Na kolacje bede miala paste z makreli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wisienkaa
witajcie. gratuluje Wam wytrwalosci! i sukcesoe...ja po prostu nie mam sily na diete, cwiczenia...moj metabolizm jest straszny...pracuje po 13 h...:(:( w niedziele dopiero wolne, i gdzie tu normalnie jesc, cwiczyc. pomozcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Sylwia a jestem, tylko pod innym nickiem. Pisalam na innym watku, ale watek umarl, wiec postanowilam, ze zaczne pisac tutaj :) u mnie po 8 dniach odnotowalam spadek -1,4 :D jak sie ciesze. Jeszcze parę kg i dojadę do celu. Czesc dziewczyny. Na imie mi Paulina, jestem mama dwojki dzieci :) mezatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Hej Dziewczyny:) Kropka witamy Cie w swoich skromnych progach:) Wisienka glowa do gory :) zawsze tak duzo pracujesz? Ja niby pracuje 8 h na dodatek przed komputerem ale dojazdy do pracy zajmuja mi 3,5 h. Dzis ns obiad 2 kupowane krokiety z pieczarkami. Jak u Was? Ciekawe czy jutro przyjdzie do nas mikolaj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edam dziękuje za miłe przyjecie :) dojazd do pracy zajmuje Tobie 3,5 godz to strasznie dużo :( u mnie świetnie,i oby tak dalej. Mikołaj do mnie raczej nie zajrzy za to do dzieciaczków na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Niestety, a nie chce też zmieniać pracy, bo obawiam się, że nie znajdę lepszej. Jak Wam mija sobota? My malujemy mieszkanie, znaczy mój chłopak maluję, a ja nadzoruje jego pracę :) Teraz wzięłam się za obiad, dziś rolada francuska z mięsem indyczym i pieczarkami. Robię ją po raz pierwszy, więc nie wiem, czy będzie jadalne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
I jak Edam jadalna była? Jak tak to podaj przepis ;) U mnie średnio, raz lepiej raz gorzej, dzisiaj był wypad Mikołajkowy z dzieciakami i trochę zaszaleliśmy ;) ale na wadze mam nadzieję się to nie odbije. Do jutra, napiszę więcej bo w weekendy oddaje się cała dzieciakom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wisienkaa
dzien dobry. u mnie bez zmian. w sobote jak wrocilam z pracy to odsypialam cale popoludnie i wieczor caly tydzien, nawet wczoraj mi sie usnelo po poludniu. ostatnio praktycznie codziennie pracuje po 13 h...przychodze na 9 do pracy, wychodze o 22 czasem po 22, a powinnam o 19 wyjsc co sie nie zdarza. wiec jak przychodze, w dodatku bardzo glodna to nie mam sily na nic. moze sie to zmieni. znajblizszym czasie bo dostalam osoby do pomocy. gratulule wszytkim sukcesow, chwalcie sie wynikami!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Cześć Dziewczyny, Weekend za nami :)Pokój pomalowany. Rolada wyszła, mi osobiście nie smakowała (źle doprawiłam), ale moi domownicy byli zachwyceni:) Przepis: opakowanie ciasta francuskiego, jedna cebula, ½ kg mięsa mielonego z indyka, ½ kg pieczarek. Cebulę kroimy w kostkę podsmażamy na patelni, jak się zrumieni dodajemy pokrojone w kostkę pieczarki, oczywiście umyte  Smażymy do odparowania płynu, następnie dodajemy mięso mielone i podsmażamy. Studzimy masę (polecam na parapecie za oknem) Do ostudzonej masy dodajemy jedno jajko i 3 łyżki bułki tartej. Doprawiamy. Rozwijamy ciasto, wykładamy farsz i zwijamy jak roladę. Roladę smarujemy rozbełtanym jajkiem. Ciasto w kilku miejscach nakłuć widelcem. Pieczemy w 200 stopniach przez około 40 minut. Waga pokazała 71,9, coraz mniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
Edam u mnie dzisiaj 71,8 kg ;) czyli w tym tyg zgubiłam lekko ponad kilogram z czego się ogromnie cieszę. Myślisz że damy radę do świąt 69,9 kg ? Fajnie by było. Przepis na roladę brzmi smakowicie, wypróbuję kiedyś. A dzisiaj na śniadanie kawa, a przed chwilą 2 kanapki. Na obiad będzie rosół i muszę jeszcze jakieś placuszki reszcie domowników usmażyć bo mi z głodu poumierają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Sylwia Tobie moze sie udac, mi niekoniecznie bo mam zastoje. Do 1 stycznia chcialabym miec 6 z przodu. Dlatego w swieta musze sie mocno ograniczac. Do 22.12 nie jem slodyczy, potem pieke ciasta wiec bede probowac :) Wisienka bardzo dobrze, ze masz osobe do pomocy. Moze znajdziesz czas dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
polecam stosowanie naturalnych składników najlepiej z owoców acai pomagają w krótkim czasie zrzucić nawet do 10 kg w przeciągu tygodnia http://seksiwyglad.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie 1.5 kg na wadze wiecej:( ale jestem zbyt zmeczona zeby sie przejmowac. wczoraj bylam w pracy prawie 14 h:P- chyba rekord. dzis mam pomoc, na ktora licze.i dostalam dzien wolny w tygodniu, wiec jest dobrze. doszlam do wniosku, ze skoro w pracy potrafie z siebie tyle dac to dla siebie powinnam jeszcze wiecej zrobic:-) dzieki dziewczyny,ze jestescie ze mna:) gratuluje Wam spadku wagi, mam nadzieje ze niedlugo tez pochwale sie wynikami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edam01
Wisenko na pewno bedzie dobrze:) uwierz w siebie i swoje mozliwosci. Mnie ogarnal len, w tyg nie chce mi sie gotowac. Dzis mam kupowane pierogi z indykiem i do tego surowka. Po pracy mam ang wiec wroce pozno do domu. Milego dnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaSylwia
Hej hej, A ja chodziłam wczoraj i tylko podjadałam, może nie były to kaloryczne rzeczy i nie przytyje po tym, ale teź nie schudne :/ Na wadze tyle samo co wczoraj, nie wiem Edam czy mi tez uda się do świąt 69 mieć. Dzisiaj zaczęłam dietetycznie, mam nadzieję wytrwać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×