Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

najgorsze,wyszczekane i chamskie pokolenie to to co ma teraz 30parę lat

Polecane posty

Gość gośćrocznik 84
bo to nasze pokolenie to wyż demograficzny. Od najmłodszych lat była konkurencja o miejsce do dobrego LO, egzaminy na dobre kierunki. Nie spędzaliśmy tyle czasu w necie, ale w zhp, stowarzyszeniach, na zabawach. Od dziecka wszystko ogarniałam sama, byłam i jestem mega zaradna. Potrafie odnaleźć się w każdej sytuacji. A niestety nowe pokolenie to wtedy troche popoogluje, poszuka na fejsbuniu i wrzuci smuteczek na insta. Tym sie róznimy, że dajemy rade i nie rozczulamy się nad sobą i innymi. To ze 30-35 latkowie są teraz na jakiś stanowiskach jest związane z tym że maja X lat doświadczenia. Nad nimi są 40-50 latkowie, którzy maja go jeszcze wiecej, tak świat zbudowany. A tego wiadomo się nie przeskoczy, chyba że masz znajomości. Łastwiej już nie bedzie. Kiedys znałeś jezyk już byłeś KIMŚ praca wszędzie. Teraz jeden jezyk to minimum, najlepiej 2-3 i jakiś egzotyczny, jakaś podyplomówka. Pamiętam jak wpodstawówce była ta propagadna idź na studia bedziesz kimś, wszyscy poszli i jest przesyt a kolega stolarz robi meble i super kase, a do tego to co kocha ot życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteście tak sfrustrowani i nienawidzicie każdego pokolenia, które nie miało takiego szczurzego życia jak wy i nie musiało walczyć o każdy okruszek a nie załapałaś skarbie, ze na to żebyś nie musiała teraz tak walczyć i miała na podpaski, kawkę i pomadkę to musza zap..... twoi rodzice i po korpo całować szefów z ptaka , bo z czegoś trzeba córeczce dać kieszonkowe, które jej uzupełni niską pensję na kasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest pierwszy temat o was, za to o głupich 20 latkach, gimbazie (w domyśle jednoznacznym czyli pokoleniu ludzi, którzy tam uczeszczali) jest i była zawsze cała masa, naśmiewanie się z głupich gówniar i porównywanie właśnie do galerianek, kretynek co to studia robią bo każdy tam może iśc z ulicy... to jest powszechne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja to w sumie nawet lubię te małolaty, co do nas przychodzą do pracy albo na starze. Niektóre to nawet fajne są. Staram się pomagać jak umiem. Ale ostatnio mi się taka jedna trafiła. Miałam ją przeszkolić i wdrożyć do pracy, ale jej nic się nie podobało, bo ona wszystko wie, bo studia skończyła, a ja się nie znam i w ogóle to w tej firmie wszystko działa nie tak, jak powinno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra, mnie ten wielki poziom intelektualny 35letnich dam przerósł. Ani jednego zdania nie potrafią bez wyzwania kogoś od debili, durnot czy gimgówien nie potrafią napisać. Ale świetnie widać jaki brak szacunku jest do wszystkich młodszych - i wykształconych, i tych niewykształconych, i pracujących w dobrym zawodzie, i tych w dość kiepskim miejscu. Wszyscy oni są nic nie warci, nie to co rocznik 80. I kto tu niby jest zaślepiony pogonią za kasą, ocenianiem ludzi po wyglądzie czy statusie społecznym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćrocznik 84
bo to nasze pokolenie to wyż demograficzny. Od najmłodszych lat była konkurencja o miejsce do dobrego LO, egzaminy na dobre kierunki. Nie spędzaliśmy tyle czasu w necie, ale w zhp, stowarzyszeniach, na zabawach. Od dziecka wszystko ogarniałam sama, byłam i jestem mega zaradna. Potrafie odnaleźć się w każdej sytuacji. A niestety nowe pokolenie to wtedy troche popoogluje, poszuka na fejsbuniu i wrzuci smuteczek na insta. Tym sie róznimy, że dajemy rade i nie rozczulamy się nad sobą i innymi. To ze 30-35 latkowie są teraz na jakiś stanowiskach jest związane z tym że maja X lat doświadczenia. Nad nimi są 40-50 latkowie, którzy maja go jeszcze wiecej, tak świat zbudowany. A tego wiadomo się nie przeskoczy, chyba że masz znajomości. Łastwiej już nie bedzie. Kiedys znałeś jezyk już byłeś KIMŚ praca wszędzie. Teraz jeden jezyk to minimum, najlepiej 2-3 i jakiś egzotyczny, jakaś podyplomówka. Pamiętam jak wpodstawówce była ta propagadna idź na studia bedziesz kimś, wszyscy poszli i jest przesyt a kolega stolarz robi meble i super kase, a do tego to co kocha ot życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Durne smarkule, xxx podstarzała ruro, ładnie to tak wyzywać młodszych? gówniarze, smarki to wasze ulubione słowa, żeby was nie zaczęli od staruchów wyzywać, zazdrościcie młodości czy co? nie zawsze młody głupi stary mądry, czy chcecie czy nie x Fajnie, że z całej wypowiedzi wyłapałaś tylko to :D Otóż wyjaśnię ci DURNA SMARKULO. Jeżeli ktoś wyzywa mnie tylko za to, że mam 35 lat i pracuję zamiast umierać, to jest DURNĄ SMARKULĄ i rocznik urodzenia nie ma tu nic do rzeczy, bo dorośli i dojrzali ludzie tak się nie zachowują, jak dorośniesz to zrozumiesz, ze też kiedyś będziesz mieć 30 lat, pracę, rodzinę i nie w głowie ci będzie trumna czy emerytura. Nie ja założyłam ten temat wyzywając was i nawet przez myśl mi by to nie przeszło. Znam dużo osób z roczników +90 i są to spoko ludzie nie takie harpie plujące jadem jak wy tutaj. Domyślam się, że należysz po prostu tym marginalnym patologicznym odsetkiem DURNA SMARKULO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem rocznik 82 czyli mam juz te 34 lata. Myslisz Autorko, ze ktos mi cos podał na złotej tacy? Nie. Moi rodzice tyrali w fabryce wiec nie bylo ich stac na opłacenie mi dobrych studiow. Musialam sobie na nie zapracować. Wiec studiowałam i jednoczesnie pracowalam. To co teraz mam i gdzie jestem jest tylko i wylacznie moja zasluga. Moja i mojej pracy, nauce, wielu wyzeczeniom. Nie moglam isc sobie do sklepu i kupic sukienki, ktora mi sie podobala, bo musialam wybierac ciuch czy tydzien jedzenia na stancji. Od 17 roku zycia pracuje w tej samej firmie, mam swoja pozycje i co Autorko mam sie zwolnic zeby zrobic komus miejsce? Wybacz ale na wszystko trzeba sobie zapracować. I nie wywyzszam sie, nikim nie gardzę. Ale twoja opinia jest krzywdząca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po korpo całować szefów z ptaka , bo z czegoś trzeba córeczce dać kieszonkowe, które jej uzupełni niską pensję na kasie xxx Moi rodzice nikogo po rękach nie całują i z korporacjami nie maja nic wspólnego, nie wspominając, ze są zupełnie innym, starszym dużo od ciebie starszym pokoleniem, które ma inne do życia podejście, w twoim wieku, no moze trochę starszym bo z końcówki lat 70 to jest mój brat. Masz rację, pracuję w sklepie ale prócz tego studiuję dziennie i w dodatku mam stypendium naukowe i od rodziców nie biorę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dobra, mnie ten wielki poziom intelektualny 35letnich dam przerósł. Ani jednego zdania nie potrafią bez wyzwania kogoś od debili, durnot czy gimgówien nie potrafią napisać. xxx pierwsze zaczęłyście a jak otrzymałyście w odpowiedzi to samo to nagle wielki płacz. Nie ośmieszaj się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi rodzice nikogo po rękach nie całują i z korporacjami nie maja nic wspólnego, nie wspominając, ze są zupełnie innym, starszym dużo od ciebie starszym pokoleniem no to za komuny sie nażyli, wczasy, talony, koloni dla braciszka, wszystko darmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co? Pokolenie 80-85 mialo wszystko na tacy? Co wy pier/d/olicie? Jestem rocznik 77. Jak zdawalam mature, to Polske ogarnelo bardzo duze bezrobocie. Bardzo. Dochodzilo do tego, ze stanowisko sprzedawcy w monopolowym, trzeba bylo miec cos wiecej niz mature. Nastapila absurdalna sytuacja, kiedy rodzice zaczeli naciskac swoje dzieci, aby studiowaly. Ucz sie dziecko, bo pracy nie dostaniesz. Powstalo mnostwo roznych dziwnych szkol. Mieszkania bez kredytu? Chyba rodzice kupili, bo w latach 90 zaklady pracy i miasta pozbywaly sie miedzkan za grosze. A to, ze osoba urodzona w roku 81 kupila sobie bex kredytu, to moze sobie odlozyla i co wazne 10 lat temu mieszkania nie byly takie drogie. Tobie autorko cos sie z glowa stalo, skoro masz pretensje do 35 latka, ze nie chce sie z pracy zwolnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację autorko. Mam 34 lata i śmiem pracować zamiast umierać. Śmiałam się uczyć zamiast bumelować, śmiałam iść do pracy, podnosić kwalifikacje zamiast czekać 10 lat pod mostem aż łaskawie skończysz studia i wystartujesz razem ze mną na rynku pracy.... WIELKIE AJM SORY CIEBIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko jesteś mega żałosna. za brak kompetencji i doświadczenia obwiniasz osoby które kiedyś tak jak ty zaczynały i przez te naście lat sie dorobiły. Co oni mają zrobić? To są ludzie którzy mają dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym. tez będziesz miała 30 lat i co zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam za brak znakow diakrytycznych i kilka literowek, poniewaz pisze z telefonu. Takie mam ustawienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to za komuny sie nażyli, wczasy, talony, koloni dla braciszka, wszystko darmo xxx Superaśnie pod czerwoną flagą zapewne, a widzisz, mówisz, ze to moje pokolenie 90+ jest durne a o sobie co powiesz? Idź teraz porozmawiaj z rocznikami urocdzonymi w latach 50 (moi rodzice) o komunie i może jeszcze z tymi w latach 60... zobaczysz jak cię zjadą i ci opowiedzą jak wtedy bylo kjutnie. Każdy ma swoje racje jak widać. Moi rodzice sami przyznają, ze teraz jest bardzo ciężko ludziom młodym. A ich czasy to temat rzeka i w dodatku ani ja ani ty nie mamy kompetencji by o nich rozmawiać bez domysłów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, tak do mnie nawet równolatki miały pretensje, że po studiach znalazłam pracę i tak łatwo mi to wyszło. Tylko nie widziały, ze ja od 1 roku studiów i to na początku za grosze a czasem na darmowych stażach i pracowałam i uczyłam sie i nie miałam czasu na imprezy, a one 5 lat się bawiły, po obronie magisterki jeszcze robiły sobie ostatnie 3 miesiące wakacji i luzu a potem płacz, że nie ma roboty dla kogoś bez doświadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szanowne młode, mądre i wspaniałe księżniczki lat dziewięćdziesiątych. Mam nadzieję, że za 10-15 lat ustąpicie miejsca rocznikom 2000, wrzucicie swoje dyplomy i kwalifikacje w niszczarki, pożegnacie się z dziećmi, po czym rzucicie się do zbiorowej mogiły aby oddać młodym należne im miejsca. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację kolego od podyplomówek i języka , kiedyś wystarczył język i byle jakie studia. teraz to nie wystarczy. a stare 30chy będą kłamać że one miały gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szanowne młode, mądre i wspaniałe księżniczki lat dziewięćdziesiątych. Mam nadzieję, że za 10-15 lat ustąpicie miejsca rocznikom 2000, wrzucicie swoje dyplomy i kwalifikacje w niszczarki, pożegnacie się z dziećmi, po czym rzucicie się do zbiorowej mogiły aby oddać młodym należne im miejsca. Powodzenia. Nie będzie okazji bo wy wciąz będziecie zajmowały te miejsca, więc wtedy tamte rzuca się na te wasze podczas gdy nam już się odechce czyhanie na wasze miejsca, wyjedziemy zagranicę, połowa moich znajomych już tam jest co najmniej a już szykuje walizkę, bye, bye, gnij sobie sama w tym syfie zwanym Polską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kurde laski o co wam chodzi? no mam te 32 lata i to jest moja cała wina? dlatego jestem śmieciem? też będziecie tyle lat mieć. To chyba normalne, że po studiach poszłam do pracy i zdobywałam awans przez te lata więc teraz zajmuję pozycję jaką zajmuję. Mam to oddać bo jedna z drugą tak chcą? No to idźcie do mojego szefa i powiedzcie żeby mnie zwolnił, bo się bardziej nadajecie. Kto wam broni? Nie ja się zatrudniłam tylko firma mnie zatrudniła. Tam się udajcie w celu wylewania żali i wygryzania nas ze stanowisk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
te wasze podczas gdy nam już się odechce czyhanie na wasze miejsca, wyjedziemy zagranicę, połowa moich znajomych już tam jest co najmniej a już szykuje walizkę, bye, bye, gnij sobie sama w tym syfie zwanym Polską. a co ? za granicą ludzie umierają w wieku 30 lat i nie ma tego pokolenia które tak ci przeszkadza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:15 Kolega dobrze powiedział. Kiedyś wystarczył j. angielski i się było kimś, a teraz nawet studia i dwa języki nie dadzą gwarancji sukcesu. Więc jak w ogóle SMIECIE mówić że miałyście gorzej, skoro 15 lat temu z połową naszych kwalifikacji już się miało pracę a teraz papier mgr i dwa języki to czasem jest kwitowane salwami śmiechu przez szefunia że to mało. Wypłynęłyście na niskich umiejtnościach i niemożnośc przyznania faktu, że teraz młodzi mają trudniej świadczy o brakach w samodzielnym rozumowaniu! Przecież jakbyście dziś startowały z tym co umialyscie 15 lat temu nic byscie nie ugrały! wiekszosc z was nawet nadal pewnie i tego angielskiego nie zna na C2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:31 roszczeniowe, bezczelne i chamskie pokolenie to twoi i moi rodzice. Tak, tak, dobrze widzisz. Nie lata 80-85, tylko lata 50. O ile ty nie mozesz, jak sama napisalas dyskutowac o komunie, to ja moge. Bo dorastalam w epoce wielkich przemian. A ty nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co ? za granicą ludzie umierają w wieku 30 lat i nie ma tego pokolenia które tak ci przeszkadza? xxx tam nas chcą i nie wyzywają od gimgówien i nie patrzą z góry tylko dlatego ze jestem z pokolenia 90, cenią młodych ludzi nie obrośniętych w piórka jak wy; bardziej niż tutaj gdzie starsi tylko pomiatają młodymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Masz rację kolego od podyplomówek i języka , kiedyś wystarczył język i byle jakie studia. teraz to nie wystarczy. a stare 30chy będą kłamać że one miały gorzej xx jaśnie szanowna młoda królewno mam 32 lata i skończyłam studia w 2009 roku. Jestem ciekawa gdzie wystarczyły wtedy byle jakie studia chyba na Białorusi. Tak ja stara 30cha mówie ci, że na tacy nikt mi niczego nie dał i przykre są te wyzwiska. To czy miałyśmy gorzej czy lepiej to nie ma nic dorzeczy. Nikt nie zasługuje na obelgi za rzeczy na które wpływu nie miał. Dlaczego masz pretensje do ludzi pracujących? Miej fochy do ich szefów, do systemu i skończ te roszczenia, bo ja ani nikt z mojego rocznika nie jest ci nic winien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie! To, co teraz trzeba umieć by dostać się do jakiejkolwiek, szmatławej pracy to przechodzi ludzkie pojęcie. Na głupia sekretarkę trzeba studiów, dwóch języków biegle, kursów i doświadczenia :) Przestancie już baby pier...olić że jak wy zaczynalyscie to tez byly takie wymagania bo zwyczajnie łżecie, a nos wam rośnie jak pinokiu. wszyscy wiedzą jaka jest prawda. Wy nawet teraz po tylu latch czesto gęsto nie macie takich umiejetnosci jakie dzisiaj musi mieć zółtodziób na starcie jako asysten od parzenia kawy :) Prawda w oczy kole :) Mamy trudniej, a mimo to wywyzszacie sie nad nami. ktos dobrze napisał, jest was jak psów, jak szczurów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:31 roszczeniowe, bezczelne i chamskie pokolenie to twoi i moi rodzice. Tak, tak, dobrze widzisz. Nie lata 80-85, tylko lata 50. O ile ty nie mozesz, jak sama napisalas dyskutowac o komunie, to ja moge. Bo dorastalam w epoce wielkich przemian. A ty nie. xxx jesteś hipokrytką, bo sama oceniasz inne pokolenie w taki sposób a ze mnie się śmiejesz, ze ja robię to z twoim, zwłaszcza, ze przypadkiem mamy rodziców w podobnym wieku; skąd wiesz, ze oni nie mieli gorzej od ciebie? jak nasłuchałam się o komunie to nie chciałabym żyć w takim dziadostwie jak oni, nie zazdroszcze im wcale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze, że jestem rocznik 77. Ufff. :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×