Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
nowywmieście

Dlaczego kobiety boją się podbijać do facetów?

Polecane posty

6 minut temu, Słodki listopad napisał:

Zależy do kogo byś podeszła. Im bardziej nam zależy tym gorzej podejść 🙂

Jak może zależeć po wyglądzie? Gdzie jakąś nic sympatii, więź? Co Ty gadasz?

5 minut temu, KermitZaba napisał:

kilka zdań,

Dalej nie znasz człowieka. Możesz mieć pierwsze wrażenie czy umie podjąć rozmowę i jest sympatyczny, czy jest gburem totalnym. To nadal za mało.

3 minuty temu, nowywmieście napisał:

kaspej? co za jeden?

Mizogin, męski szowinista, wysraniec, cham i prostak. To tak w telegraficznym skrócie.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Electra napisał:

Nie miałabym z tym najmniejszego problemu. Problem tylko polega na tym, że jeśli jestem dla faceta w tej wersji odważnej i śmiałej to nie jest to facet dla mnie. Poza tym to facet ma wybrać mnie, on ma być zdecydowany na mnie, a nie na zasadzie "jak już podeszła, najgorsza nie jest, a co tam". Poza tym pomijam taki mały szczególik, że jak po wyglądzie można chcieć z kimś wypić kawę? Bo wpadł nam w oko? Totalny bezsens interesować się kimś tylko dlatego, że pierwsze wrażenie i powierzchowny odbiór był na tak. Nigdy.

Wpadł w oko, więc chce się bliżej poznać, co w tym złego? Jak charakter nie pasuje to koniec i następny. Chyba jak się nie podoba to nie ma co dalej iść w las bo po co? Troche chemii musi być, jakieś minimum. Kobiety też od wyglądu zaczynają z facetami. Taka natura ludzka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Słodki listopad napisał:

ujrzy i upoluje 

To ja decyduje czy jego wybór jest właściwy, ale nadal jestem jego świadomym  wyborem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Jak może zależeć po wyglądzie? Gdzie jakąś nic sympatii, więź? Co Ty gadasz?

Dalej nie znasz człowieka. Możesz mieć pierwsze wrażenie czy umie podjąć rozmowę i jest sympatyczny, czy jest gburem totalnym. To nadal za mało.

Mizogin, męski szowinista, wysraniec, cham i prostak. To tak w telegraficznym skrócie.

Rozumiem ze ty idziesz na kawę po dwóch latach minimum gdy już kogoś poznasz. znowu kupy się nie ima nawet mucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, BrutalnaBoniBlu napisał:

Wszystko zepsułeś 😞

W końcu jestem mężczyzną. Po to jesteśmy, by psuć wszystko kobietom. C'nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Electra napisał:

Totalny bezsens interesować się kimś tylko dlatego, że pierwsze wrażenie i powierzchowny odbiór był na tak. Nigdy.

jak sobie wyobrazasz zapoznac sie z kims ? gdyby odrzucic wszystkich obcych ludzi, ktorzy na pierwszy rzut oka nam sie podobaja, a ich nie znamy, to z kim i jak sie umawiac ? z kolezankami z pracy tylko o ktorych cos juz tam wiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nowywmieście napisał:

Wpadł w oko, więc chce się bliżej poznać, co w tym złego? Jak charakter nie pasuje to koniec i nas

Nie dokonuje selekcji przez wygląd. Dla mnie osobowość czyni człowieka kimś. Inaczej jest czterema kończynami z fjutem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Electra napisał:

Nie miałabym z tym najmniejszego problemu. Problem tylko polega na tym, że jeśli jestem dla faceta w tej wersji odważnej i śmiałej to nie jest to facet dla mnie. Poza tym to facet ma wybrać mnie, on ma być zdecydowany na mnie, a nie na zasadzie "jak już podeszła, najgorsza nie jest, a co tam". Poza tym pomijam taki mały szczególik, że jak po wyglądzie można chcieć z kimś wypić kawę? Bo wpadł nam w oko? Totalny bezsens interesować się kimś tylko dlatego, że pierwsze wrażenie i powierzchowny odbiór był na tak. Nigdy.

..... z tym że facet ma wybierać ciebie to też troche staromodne myślenie, bo niby dlaczego masz się ograniczać z wyborem faceta tylko do tych którzy do ciebie podbiją? Gdy ty wybierasz masz chyba większe pole do manewru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KermitZaba napisał:

W końcu jestem mężczyzną. Po to jesteśmy, by psuć wszystko kobietom. C'nie?

Zeby zatruwać powietrze ludziom. Czyli kobietom 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Rozumiem ze ty idziesz na kawę po dwóch latach minimum gdy już kogoś poznasz. znowu kupy się nie ima nawet mucha

Dwa lata, trzy lata, dwa miesiące, trzy miesiące. Jednakowa wtopa😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Jak może zależeć po wyglądzie? Gdzie jakąś nic sympatii, więź? Co Ty gadasz?

Rozmawiamy tylko o sytuacjach na ulicy? Myślałam że jakieś w stylu wspólni znajomi i znanie z widzenia wchodzi w grę? Zależeć może jest zbyt mocnym słowem, ale nie jest nam obojętne, bo ktoś nas jednak przyciąga/fascynuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Słodki listopad napisał:

Czasem kobiety podbijają - zgodzę się że rzadko. Czemu rzadko? Boją się odrzucenia. 

To, że byłoby to przyjemne dla faceta, nie znaczy że potencjalnie byłoby to przyjemne dla dziewczyny, której by odpowiedział: dziękuję, ale nie jestem zainteresowany 🙂 A bądź co bądź, większość z nas (obu płci), nie jest tak bezpośrednia w wyrażaniu zainteresowania płcią przeciwną, bo to najpowszechniejszy scenariusz 🙂

 

Powiedz mi jak często faceci zagadują:

"hej, zauważyłem cie z odległości i chciałabym cie poznać, mam na imie Jarek, a ty jak? Masz czas na kawe?"

To dużo częściej spotykane zjawisko, sam tak podbijałem nie raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nowywmieście napisał:

..... z tym że facet ma wybierać ciebie to też troche staromodne myślenie, bo niby dlaczego masz się ograniczać z wyborem faceta tylko do tych którzy do ciebie podbiją? Gdy ty wybierasz masz chyba większe pole do manewru.

Wy na kafe byście chcieli zeby to kobiety was podrywały i wszyscy wiemy dlaczego. A tłumaczenia staromodne to se w dupe wsadźcie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nowywmieście napisał:

..... z tym że facet ma wybierać ciebie to też troche staromodne myślenie, bo niby dlaczego masz się ograniczać z wyborem faceta tylko do tych którzy do ciebie podbiją? Gdy ty wybierasz masz chyba większe pole do manewru.

Nie wyobrażam sobie flirtować, celowo zaciekawiać sobą faceta, uwodzić go, zastawiać na niego sieci, zbliżać się do niego i powoli poznawać, bo podoba mi się. O czym Ty do mnie mówisz😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Electra napisał:

Jeśli podeszłabym to prawdopodobnie spłynęłoby to po mnie jak po kaczce. Po pierwsze nic nie znaczący gość, a po drugie odmowa to tylko popieprzona ocena zwrotna wyglądu.

a może nic wspólnego z tobą, może żonaty lub zajęty, albo się śpieszy czy ma zły dzień bo go szef w pracy opierniczył albo matka chora w domu i mu nie pora na zaloty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Słodki listopad napisał:

wspólni znajomi

Nikt mnie nigdy nie ruszył.

2 minuty temu, Słodki listopad napisał:

znanie z widzenia

Nadal nic o tym kimś nie wiesz. Nie poszłabym na kawę z obcym tylko po kilku wymienionych zdaniach.

3 minuty temu, Słodki listopad napisał:

przyciąga/fascynuje

Zdarzyło mi się tylko raz w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, KermitZaba napisał:

A to podbijając, trzeba w pierwszym zdaniu zapraszać na kawę? Można chyba wymienić wpierw kilka zdań, czy przypadkiem to nie typ z 10 zwłokami w piwnicy.

tak, od razu musi być seryjny bo zagada nieznajomą w terenie, no ludzie, co z wami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nowywmieście napisał:

a może nic wspólnego z tobą, może żonaty lub zajęty, albo się śpieszy czy ma zły dzień bo go szef w pracy opierniczył albo matka chora w domu i mu nie pora na zaloty

To nie ma znaczenia. To chore i powierzchowne. Muszę wiedzieć coś o człowieku musi mnie sobą zainteresować w jakimś stopniu. Kiedyś tak myślałam. Teraz wiem, że fascynacja istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Nikt mnie nigdy nie ruszył.

Nadal nic o tym kimś nie wiesz. Nie poszłabym na kawę z obcym tylko po kilku wymienionych zdaniach.

Zdarzyło mi się tylko raz w życiu.

Ty naprawdę masz schizofrenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Jak może zależeć po wyglądzie? Gdzie jakąś nic sympatii, więź? Co Ty gadasz?

Dalej nie znasz człowieka. Możesz mieć pierwsze wrażenie czy umie podjąć rozmowę i jest sympatyczny, czy jest gburem totalnym. To nadal za mało.

Mizogin, męski szowinista, wysraniec, cham i prostak. To tak w telegraficznym skrócie.

A kiedy znasz człowieka? Można z kimś pół życia spędzić i nic tak naprawdę o nim nie wiedzieć. Po to się z człowiekiem spotyka, by kogoś poznać. Bo w jakim innym celu? Gdyby było inaczej, to nie było umawiania, się na kawę na pierwsze spotkanie, tylko na ślub. Jak się pójdzie w dzień, w miejsce publiczne to myślę, że raczej nic groźnego nie powinno się dziać. A jak facet jest mocno zaburzony, to po prostu czuć, nawet w pierwszych zdaniach można to wyczaić. Dwa razy spotkałem się z osobami z internetu. Raz mnie dziewczyna zaprosiła na pierwsze spotkanie od razu do ciebie do domu. Dodam, że ją nie zabiłem i nie oskalpowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Zeby zatruwać powietrze ludziom. Czyli kobietom 

Sumiennie poświęcam się temu obowiązkowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, nowywmieście napisał:

tak, od razu musi być seryjny bo zagada nieznajomą w terenie, no ludzie, co z wami....

To jest hiperbola. Napisałem to w celach humorystycznych. Jednak chodziło mi również na zwrócenie uwagi czy z facetem może być coś nie tak i czy te spotkanie nie będzie po prostu przykre, ewentualnie w dalszej kolejności niebezpieczne. Patrząc się realistycznie, raczej wątpię, czy ktokolwiek z nas spota kiedykolwiek seryjnego mordercę, a już na pewno padnie jego ofiara, prędzej wpadniemy na jakiegoś sebixa pod monopolowym, który zdzieli nasz butelką jak się odwrócimy, bo nie rzucimy mu na piwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, bebe111 napisał:

jak sobie wyobrazasz zapoznac sie z kims ? gdyby odrzucic wszystkich obcych ludzi, ktorzy na pierwszy rzut oka nam sie podobaja, a ich nie znamy, to z kim i jak sie umawiac ? z kolezankami z pracy tylko o ktorych cos juz tam wiem ?

Dałam odpowiedź. Znałam facetów odpowiednio dwa lata, trzy lata, dwa i trzy miesiące bardzo częstego kontaktu (co drugi, trzeci dzień rozmowy). Na mnie nie robi wrażenia przelotna znajomość. Teraz wiem skąd to wynikało. Takie szukanie czegoś czego nigdy nie było. Nie było przyciągania to przekonywanie do siebie z czasem pozostało.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

A co to za nowa moda? Nie wiesz jak się z facetem nowoczesnie flirtuje?

Idziesz na sex i jest twój. 

Są związki gdzie seks był na pierwszej randce i nikt nikogo za qrwiarza nie ma.

7 minut temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Ty naprawdę masz schizofrenie. 

Bo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Ty naprawdę masz schizofrenie. 

Zostaw ją, ona jest po prostu wyjątkowa 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, KermitZaba napisał:

Po to się z człowiekiem spotyka, by kogoś poznać

To umawiac się z każdym chętnym skoro wygląd i charakter nie ma znaczenia? Zwariowałeś? Jak byłam młoda, a nie intrygowali mnie to wybierałam chociaż upartych i w miarę ciekawych😂

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KermitZaba napisał:

Zostaw ją, ona jest po prostu wyjątkowa 🙂

Tak kermit. Tu każdy jest wyjątkowy. W trolowaniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, KermitZaba napisał:

 Dwa razy spotkałem się z osobami z internetu. Raz mnie dziewczyna zaprosiła na pierwsze spotkanie od razu do ciebie do domu. Dodam, że ją nie zabiłem i nie oskalpowałem.

A w domu rottweiler😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, pari napisał:

A w domu rottweiler😄

Tak naprawdę to do tego spotkania nie doszło, do byłem tak przejęty, że zamiast przeczytać ze mam przyjść "DO godziny X" to przeczytałem "OD godziny X" i finalnie się spotkaliśmy w innych okolicznościach... Do domu też w końcu trafiłem w innych.

PS: Psa nie miała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×