Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mądralka

Pytania dotyczące Biblii

Polecane posty

Syn Człowieczy, tak Jezus najchętniej określał samego siebie, był to tytuł mesjański. Księga Daniela (Stary Test) 7 13-14. (13) I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. (14) I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne. Napisana 2 wieki przed Chrystusem. (63) Ale Jezus milczał: Wtedy arcykapłan rzekł do niego: Zaklinam cię na Boga żywego, abyś nam powiedział, czy Ty jesteś Chrystus, Syn Boga. (64) Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba. Mat. 26.64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syn Człowieczy, tak Jezus najchętniej określał samego siebie, był to tytuł mesjański. Księga Daniela (Stary Test) 7 13-14. Napisana 2 wieki przed Chrystusem. (13) I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. (14) I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne. Bóg przekazuje pełnię władzy Synowi Człowieczemu. A Jego królestwo nie będzie miało końca. Potwierdzenie w Nowym Test.: J 5:23 Bw \"aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.\" (63) Ale Jezus milczał: Wtedy arcykapłan rzekł do niego: Zaklinam cię na Boga żywego, abyś nam powiedział, czy Ty jesteś Chrystus, Syn Boga. (64) Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba. Mat. 26.64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ujrzycie Aniołów wraz z Synem Człowieczym.Jan 1.51 Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba. Mat. 26.64 Jezus powróci z Aniołami ogłaszającymi jego moc i Panowanie:):):) To obiecuje już na wstępie swoim uczniom, O Nim jako o Panującym mówi prorok 200 lat przed Jego przyjściem na ziemię. Jezus to Król.🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOŚCIÓŁ JEST: tak dynamiczny tak aktywny tak misyjny tak otwarty tak interesujący tak przyjazny tak święty tak ofiarny tak radosny tak troskliwy tak wrażliwy tak serdeczny tak kochający JAK TY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
J 5:23 Bw \"aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.\" :) :) :) witaj belaizo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamelio - nie znam się na tym zupełnie - ale czy nie jest tak, że dopiero na pewnym etapie te komórki zaczynają się różnić między sobą - łączy się komórka jajowa z plemnikiem - czy one są dwiema pojedynczymi komórkami , które po połączeniu zaczynają się dopiero dzielić i wykształcać te typy komórek o których mówisz. To tak z ciekawości. Chociaż bardziej mnie jednak ciekawią te przykłady \"pamięci komórkowej\" :P Wie ktoś może jak to jest po angielsku określane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przecież zawsze można powiedziec ze ręce i oczy powstały z plemnika i z komórki jajowej- czyli z zygoty.:):):):):) hihhihihihi pozdrawiam was serdecznie i ciepło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pastor Suszko Czy Biblia jest Słowem Boga? Dlaczego nie Koran, Wedy czy inne święte księgi, nie mają być tymi właściwymi? A może nie ma żadnej księgi, a także i Boga? Lub jest jakiś tam Bóg, który stworzył świat i poszedł potem spać? Powyższe pytania nabierają nowego wymiaru w XXI wieku. Wieku pluralizmu, powszechnej tolerancji i ekumenicznych nauk. Czy prawda jest tylko subiektywnym odczuciem każdego człowieka, czy też stanowi obiektywnie istniejącą rzeczywistość? Prześledźmy to na przykładzie Biblii - najrzadziej czytanego bestselleru na świecie. Skupiłem się na pięciu wybranych przeze mnie aspektach, świadczących o tym, że bardziej prawdopodobne jest to, że Biblia mówi prawdę, niż jakby miało być odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JEDEN Chyba jednym z najmocniejszych argumentów przemawiajających na korzyść Pisma Świętego, jest geneza jego powstania: - okres czasu, to ok. 1500 lat (60 generacji) - dla porównania, Koran powstawał przez niecałe 40 lat. - mniej więcej 45 autorów: - przywódca narodu (Mojżesz) - głównodowodzacy wojskami (Jozue) - podczaszy (Nehemiasz) - król (Dawid) - pasterz (Amos) - rybak (Piotr) - celnik (Mateusz) - lekarz (Łukasz) - b. faryzeusz (Paweł) - i wielu innych... - pisana podczas podróży, w zamku, więzieniu... - w Afryce, Azji i Europie. Można sobie wyobrazić połączenie prac napisanych przez: faraona, średniowiecznego rycerza walczącego we Francji, renesansowego duchownego, biznesmena grającego w latach 20 na Wall Street, XX wiecznego prezydenta, górala z Zakopanego i powiedzmy, informatyka pracującego w Microsofcie. I to co napiszą, przez te kilkanaście wieków, należałoby złożyć w jedna całość. Poszczególne cześci nie mogły by sobie zaprzeczać, a w dodatku powinny tworzyć solidną całość, mówiącą o setkach różnych dziedzin życia. A tak było i jest w przypadku Biblii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DWA Drugim powodem, dlaczego uważam, że Biblia jest jedyną, prawdziwą księgą napisaną przez Boga, to zawarte tam proroctwa, które już się sprawdziły. Powiedzmy, że ktoś przepowiedział by coś, co potem by się sprawdziło. Można by powiedzieć: \"fuksiarz, miał farta\". Ale potem powtórzył by to samo kilkaset razy. W takim przypadku o farcie mógłby mówić tylko ignorant, choć oczywiście nigdy nie ma 100% pewności. Żaden z moich argumentów (a wybrałem te ważniejsze) nie zapewnia całkowitej gwarancji. Musi być miejsce dla wiary. To co chcę pokazać to to, że za autentyzmem Biblii świadczy o wiele więcej faktów, niż za innymi rozwiązaniami. Wracając do proroctw, przykłady: - Izajasz w 44:28 i 45:1,13 (księga:werset) przepowiada że Cyrus, władca Persji odbuduje Jerozolimę i świątynię. Istotnym faktem jest to, że Jerozolima w momencie, gdy Izajasz głosił te słowa, była w sile \"wieku\". Parę lat później została zdobyta i zburzona przez Babilończyków, a dopiero 70 lat później odbudowana, właśnie przez Cyrusa (przypadek?). - proroctwo Ezechiela przeciwko Tyrowi w 26 rozdziale (i dalszych) swojej księgi. 12 lat po zburzeniu Jerozolimy (572 pne) Tyr (mieszczący się na 2 wyspach) został zajęty, ale dopiero Aleksander Wielki miasto zburzył. I tak jak powiedzial Ezechiel, miasta nigdy nie odbudowano. - W księdze Mateusza 24:2, Jezus zapowiedział zburzenie światyni w Jerozolimie (znow?), co też wydarzyło się kilkadziesiąt lat później (70 ne). Dokonał tego cezar Wespazjan. - A teraz może mały skrót proroctw mówiących o Jezusie: * księga Micheasza 5:1 mówi, że zbawiciel będzie pochodził z Betlejem (kilkaset lat przez narodzeniem Jezusa). * 2 mojżeszowa 12:46 - rytuał pokazujący, że żadna kość Jezusa nie zostanie złamana. Nie została, choć taki był \"zwyczaj\", by upewnić się, że człowiek na krzyżu rzeczywiście nie żyje. Za to dostal włócznią w bok, o czym informuje nas Zachariasz 12:10. Pierwsze ponad tysiąc lat wcześniej, drugie kilkaset. * Zachariasz 9:9 przepowiada zwycięski wjazd Jezusa na ośle. To tylko parę przykładów. Zachęcam do poszukania innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TRZY Kolejnym punktem, łączącym się dość znacząco z poprzednim, to dzieje Narodu Wybranego (Żydów). Wg mnie jest to najsilniejszy dowód przemawiający za autentyzmem Pisma Świętego. Około 4000 lat temu Bóg powołał Abrama i złożył mu obietnice: \"A uczynię z ciebie naród wielki i będę ci błogosławił, i uczynię sławnym imię twoje, tak że staniesz sie błogosławieństwem. I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; i będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi\". (1 Moj. 12:2-3) \"I rzekł Pan do Abrama po odłączeniu się Lota od niego: Podnieś oczy swoje i spojrzyj z miejsca, na którym jesteś, na północ i na południe, na wschód i na zachód, bo całą tę ziemię, którą widzisz, dam tobie i potomstwu twemu na wieki i rozmnożę potomstwo twoje jak proch ziemi, tak że jeśli kto zdoła policzyć proch ziemi, rownież potomstwo twoje będzie mogło być policzone\".(1 Moj. 13:14-16) Kilkaset lat po tym wydarzeniu, naród Abrahama (nowe imie Abrama) rozrósł się do kilku milionów, gdy wchodził do Ziemi Obiecanej. Bóg jednocześnie ostrzegł Żydow, że jeśli odwrócą się od niego, to posłuży się innymi narodami, by ich rozproszyć wśród innych narodów. Ale potem znowu ich zjednoczy i na nowo wejdą na swoje terytorium (3 Mojz 26:33, 5 Mojz 4:27, 30:3). A jak ma się do tego historia? W 606 pne Izrael został wzięty do niewoli przez Babilonczyków, którzy to w 588 spalili Jerozolimę. Po 70 latach jednak, ci którzy chcieli mogli ponownie wrócić. Po raz drugi, w roku 70, Wespazjan ponownie zniszczyl miasto i wypedził stamtąd Żydow, którzy rozproszyli się po całym świecie. Przez 1900 lat (sic!) Żydzi tułali się, bez swojego kraju. Zawsze byli tym narodem, który był najbardziej prześladowany (czemu akurat oni, skoro nawet nie mieli swojej ziemi - dla kogo byli tak niebezpieczni?). Kulminacja nastąpiła w czasie II wojny światowej, gdy zginęło ich 6 mln. Państwo Izrael znów istnieje od 14.V.1948 r. A i od tego czasu mieli dwa poważne konflikty - Wojna 6-dniowa i Wojna Świetego Dnia. Co ciekawe, prawie cały świat arabski został odparty przez dopiero co powstałe państwo. Przypadek? W chwili obecnej Izrael posiada najnowocześniejszą armię na świecie (porównywaną tylko z USA). Czy ktoś słyszał kiedyś o amerykańskim Moabicie, szwedzkim Filistynie czy rosyjskim Edomie lub Amonicie? A to wszystko ludy, które istniały i zostały wchłonięte przez inne, gdy straciły swoją ziemię. A może komuś z Was, Drodzy CZytelnicy, obiły się o uszy wieści o amerykańskich lub rosyjskich Żydach? Naród zwykle traci swoją tożsamość po kilku pokoleniach. Żydzi przeżyli tak 1900 lat. Znów przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZTERY Przedostatnim, wybranym przeze mnie dowodem, jest ilość dostępnych skryptów Biblii. Ktoś mógłby powiedzieć: \"dobra, dobra, ale przecież Pismo było przepisywane wiele razy, więc mogłoby być zmieniane w czasie kopiowania\". Dość rozsądny argument, ale nie bierze pod uwagę tego, że Biblia nie była przepisywana \"w jednej lini\". Tzn. Pismo rozszerzało się w wielu kierunkach i z różnych kopii powstawało ich jeszcze więcej i tak dalej. Żeby dać temu jakiś walor porównawczy, zestawię ilość znalezionych kopii Biblii (lub jej fragmentów) z innymi, powszechnie czytanymi dziełami: - \"Wojna Galicyjska\" J. Cezar (58-50 pne) - 9 manuskryptów, z czego najstarszy z ok 800 r. - \"Historia Rzymu\" Liwiusz (53 pne - 17 ne) - ze 142 części zachowało się 35. 20 pozostałych rękopisów, z których najstarszy (fragmenty) pochodzi z IV wieku. - \"Dzieje\" Tacyt (100 r.) - z 14 ksiąg zachowało się 4,5. Najstarszy rękopis z IX wieku. - \"Roczniki\" Tacyt (100 r.) - z 16 tomów zostało 10. Najstarszy manuskrypt z XI wieku. - i wiele innych, te powinny wystarczyć dla przykładu. - \"Biblia\" Bóg (1400 pne - 90 ne) - zachowała się całość. Pozostało ok. 5000 manuskryptów i 3000 wczesnych kopii i przekładów. Najstarsze kopie są z roku 120 - 150 ne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIĘĆ I wreszcie ostatni punkt, tym razem bardziej \"ludzki\". Chodzi o pierwszych apostołów, z których kilku nawet uczestniczyło w spisywaniu Nowego Testamentu. Jak wiadomo, na początku było 12 apostołów. A dlaczego o nich mówię? Dlatego, że ktoś może postawić zarzut, że to wszytko to jedno wielkie oszustwo - powstała sobie sekta, która chce wyciągać kasę od naiwnych. I cały ten galimatias wokół zmartwychwstania był sfingowany. Niby wszystko by się zgadzało, gdyby nie jeden mały szczegół. A mianowicie to, w jaki sposób dokonali żywota owi apostołowie prawie 2000 lat temu. Otóż wszyscy, z wyjątkiem jednego (Jana), zostali zabici za to, że upierali się przy swojej racji. Patrząc na to zupełnie rozsądnie, nie sposób wyciągnąć wniosku, że 95 % najbliższych współpracowników szefa, oddało życie za jego oszustwo. I to na dodatek po jego śmierci. Najwięksi mafiozi zeznają, jeśli mogą sobie zapewnić tylko skrócenie wieloletniej odsiadki, nie mówiąc już o karze śmierci. Wnioskiem z tej sytuacji może być tylko to, że to było coś więcej, niż oszustwo. Coś, co było warte poświęcenia życia... tutaj na ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamelia myslisz ze to prawda?? \"Chodzi o pierwszych apostołów, z których kilku nawet uczestniczyło w spisywaniu Nowego Testamentu.\" Kilku? tzn ilu? Łukasz nigdy nie wiedział Jezusa a ewangelia Janowa w II w. ne. żaden z czterech autorów ewangelii kanonicznych nie znał Jezusa osobiście i nie był naocznym świadkiem opisywanych wydarzeń. Jest niezbitym faktem, że ewangelie kanoniczne są źródłami z drugiej, trzeciej a może nawet n-tej ręki. Oczywiście powyższe fakty nie oznaczają automatycznie, że ewangelie kanoniczne są totalną fikcją, choć mocno poddają w wątpliwość ich wiarygodność, zwłaszcza w przypadku szczegółowych opisów i cytowanych szczegółowych wypowiedzi. Należy też, a może przede wszystkim pamiętać, że ewangelie kanoniczne nie są, jak zresztą pozostała cześć Nowego Testamentu, dziełami historycznymi a eschatologicznymi, gdzie oczekiwać możemy, że fakty historyczne są tylko nieistotnym tłem do idei, którą przekazać chcieli antyczni autorzy. albo to \"Najstarsze kopie są z roku 120 - 150 ne. \' kOPIE CZEGO? Przecież do IV w ne. istaniało wiele opowieści o Jezusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie obowiazuje ale jakze wiele mozna sie z niego nauczyc uwaznie czytajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spadam
Generalnie zgadzam sie z dowodami na prawdziwośc Biblii. Sa jednakże pewne nieściclości w komentarzu. Cytat; A jak ma się do tego historia? W 606 pne Izrael został wzięty do niewoli przez Babilonczyków, którzy to w 588 spalili Jerozolimę. Po 70 latach jednak, ci którzy chcieli mogli ponownie wrócić. Jerozolima została zdobyta w 587/6 r.p.n.e. zburzono równiez Światynię Jerozolimską.I wtedy uprowadzono do niewoli ostatnich Izraelitów. Uprowadzeń bylo kilka, a więc okres przebywania w niewoli dla różnych Izraelitów był różny. Ci, którzy zostali uprowadzeni w 606/5 r.p.n.e. byli w niewoli rzeczywiście 70 lat, natomiast grupa uprowadzona w 586 roku była w niewoli 20 lat krócej. To supremacja babilońska trwała 70 lat, od 609 do 539 r.p.n.e., bo tyle lat dał Bóg Babilonowi ("...aż uplynie 70 lat dla Babilonu"....)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spadam
Jeśli chodzi o stary testament to sama mówiłaś, że nie obowiązuje (cyt. Maalutkiej) Nie obowiązują prawa starotestamentowe, ktore były bardzo ciężkie, stworzone dla Izraelitów i obowiązywały wyłącznie Izraelitów. Tych praw bylo ponad 600. Fakty i prawdy historyczne przedstawione w Starym Testamencie nie uległy przedawnieniu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
malutkaa-nic w Biblii nie jest poddawane w watpliwosc przez ludzi,ktorzy uczciwie ja badaja.Takie pseudonaukowe twierdzenia nie poparte zadnymi badaniami maja na celu tylko wprowadzenie zametu.Biblia od samego poczatku do samego konca jest prawdziwa.Jest to spojna calosc.Tak zostala przez Boga pomyslana i taka jest.Jezeli ktores,choc jedno slowo okazaloby sie nieprawda,to za nieprawdziwa nzlezaloby uznac cala Biblie.Dodam jeszcze ze wszyscy apostolowie(10)poniesli smierc meczenska.Przed jej wykonaniem oferowano im mozliwosc unikniecia tego okrutnego losu,ale w zamian za wyparcie sie swoich dotychczasowych twierdzen o Jezusie,ukrzyzowanym i zmartwychwstalym.Nikt z nich nie skorzystal z tej oferty.Decydujac sie na smierc kazdy z nich mowil,ze zaswiadczaj to wszystko co spisal lub co opowiadal(nauczal)i nie moze skorzystac z propozycji ulaskawienia poniewaz nie moze zaprzeczyc temu co widziel na wlasne oczy i w czym uczestniczyl.Jedynie umilowany uczen Jezusa sw.Jan umarl smiercia naturalna na wyspie Pathmos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yagon to wg Ciebie:) dobrze wiesz że istanieją niescisłości w ewangeliach, że ewangleiści posiłkowali się tym co było napisane wcześniej. \"Duch Święty\", który kierował pracami owych wierzących pierwszych chrześcijan nazywał się Konstantyn Wielki. Nie był apostołem ani osobą uduchowioną, nie był również człowiekiem mądrym ani szlachetnym, lecz potężnym, ziemskim władcą, który pragnął jeszcze więcej władzy. Dla wielu był po prostu zwyczajnym barbarzyńcą. Do swoich celów potrzebował narzędzia, które zagwarantowałoby mu posłuszeństwo ludu. Wpadł więc na pomysł, żeby wykorzystać do tego celu religię. Uznał, że \" chrześcijaństwo, ze swoją nauką o konieczności pokornego przyjmowania cierpienia, nadaje się do realizacji jego planów najlepiej, więc ogłosił je religią państwową. Aresztował i wymordował przy okazji przywódców wszystkich szkół rozwoju duchowego działających na terytorium objętym jego wpływami, zwłaszcza tych, którzy zajmowali się wiedzą ezoteryczną. Na wielkim stosie spalił księgi, zawierające skarby przedwiecznej wiedzy, pozostawiając tylko te, które po odpowiednim przerobieniu nadawały się do jego celów. Księgi zostały ocenzurowane i \"poprawione\" w taki sposób, żeby jak najlepiej służyły ziemskiej władzy cesarza. Żeby nikt nigdy nie mógł podważyć ich przekazu ogłoszono, że zostały zestawione pod dyktando Ducha Bożego, a więc są nieomylne i sprzeciwianie się im jest herezją. W tym momencie z religii znikła cała duchowość. Wiarę w dobre bóstwa, duchy natury i inne życzliwe byty, opiekujące się ludźmi zastąpiła wiara w jedynego boga - zawistnego, gniewnego, mściwego i niewyobrażalnie okrutnego. Religia stała się dogmatyczna, kontrolująca, karząca i surowa. Musiała być obecna w życiu każdego obywatela, ponieważ stała się narzędziem totalitarnej kontroli sprawowa\'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
malutkaa-interpretuj sobie to wszystko co nie dotyczy Biblii(o Konstantynie)jak chcesz.To ze w Biblii sa drobne niescislosci miedzy poszczegolnymi\"autorami\",to jeszcze bardziej przemawia za jej autentycznoscia.Ktoz z falszerzy bylby tak glupi i popelnil taka gafe?Jednak w dalszym ciagu Biblia jest wyjatkowo spojna i ma jednego ducha...-Ducha Swietego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yagon tylko tak się składa ze to bardzo dotyczy biblii.Przeceiż nie mowię, że zawiera historie wyssane z palca tylko że wybrano opowieści, które Konstantynowi pasowały. Faktem,jest ze żaden z autorow ewangelii nie tylko nie był apostołem ale nigdy Jezusa na oczy nie widział, ani nie brał osobistego udziału w wydarzeniach, które opisywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
malutkaaa-nie rozumiem dlaczego sie tak przyczepilas do Biblii.Nie chcesz,nie czytaj,ale nie mow ze jest nieprawdziwa,lub ze tam mozna cos zakwestionowac.Nie takie glowy pracuja nad tym .Szatan ma wiele poteznych slug w swiecie. Znacie to: www.rozalia celakowna.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
czy znacie Rozalie Celakowna i to co Jezus chce nam przez nia powiedziec?...Uwazam,ze sprawa dla ktorej Rozia poswiecila swoje zycie jest najwazniejsza sprawa na swiecie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maała, a może tak o spełnionych proroctwach...a nie o Konstantynie, przed Konstantynem byli nasladowcy Pana. Bóg zatroszczył się o kształt Swojego Słowa. Dz 5:39 Bw (34) W Radzie Najwyższej powstał jednak pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, nauczyciel zakonu, którego cały lud poważał, polecił usunąć na chwilę apostołów (35) i rzekł: Mężowie izraelscy, rozważcie dobrze, co z tymi ludźmi chcecie uczynić. (36) Albowiem nie tak dawno wystąpił Teudas, podając siebie za nie byle kogo, do którego przyłączyło się około czterystu mężów; gdy on został zabity, wszyscy, którzy do niego przystali, rozproszyli się i zniknęli. (37) Po nim wystąpił w czasie spisu Juda Galilejczyk i pociągnął lud za sobą; ale i on zginął, a wszyscy, którzy do niego przystali, poszli w rozsypkę. (38) Toteż teraz, co się tyczy tej sprawy, powiadam wam: Odstąpcie od tych ludzi i zaniechajcie ich; jeśli bowiem to postanowienie albo ta sprawa jest z ludzi, wniwecz się obróci; jeśli jednak jest z Boga, nie zdołacie ich zniszczyć, a przy tym mogłoby się okazać, że walczycie z Bogiem.\" Nie walcz z Bogiem mallutka. Wiecznośc jest zbyt ważna, by można było ją tak głupio stracić, to zycie to tylko \"wycinek\", mała chwila, prawdziwe życie zacznie się dopiero później. \"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyswobodzi\" \"Ja jestem Drogą Prawda i Zyciem\" Jezus czyli poznając Jezusa poznajesz Prawdę, która uwalnia. Biblia jest na prawdę Wieczną swiętą Księgą, pokarmem z nieba, otwórz sie na Ducha Świętego i pozwól Mu by On otworzył Twoje serce i przemówił do Ciebie. A poznasz Jezusa, Króla i Pana, a On obdaruje Cię zyciem wiecznym i spokojem którego świat nigdy bez Jezusa nie pozna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spadam
"Duch Święty", który kierował pracami owych wierzących pierwszych chrześcijan nazywał się Konstantyn Wielki. - Maalutka Maalutka, kilka razy powolalas sie na Konstantyna, ale Konstantyn to juz IV wiek i religia, ktora uczynil państwową miała bardzo malo wspólnego z chrystianizmem. Konstantyn i pierwsi chrześcijanie to odległe czasy. Religia za czasów Konstantyna to już katolicyzm z jego wszelkimi elementami obcymi naukom Chrystusa. Ponadto Bóg, jak pewnie czytalas, wykorzystuje róznych ludzi do realizacji swoich zamierzen. Np. Babilon, bylo nie bylo pogański, zostal wykorzystany do ukarania Izraelitów. Nie myl katolicyzmu z Pierwotnym Chrześcijaństwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamelio jak ŚJ o armagedonie tak ewangeliści o proroctwach spełnionych.Prawdy nie można obalić z prawdą nie można walczyć ani nie jej można zniesławić. Prawda to prawda. Nie można jej dowieść ani obalić. Ona po prostu jest. O siebie zatroszczę się sama ale dzieki za troskę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.\" - 1 LIST DO KORYNTIAN 2:9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×