Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość vanili

Dieta strukturalna - rewelacja! 2-4 kg w ciągu tygodnia.

Polecane posty

Gość niuska01
Jestem ponownie.... Dziękuję tym osobom, które dopingują mnie i innych zainteresowanych taką formą odchudzania. To ważne, bo wsparcie to podstawa!!! Dziś ubyło mi w sumie 7,5kg i przyjemnym było wpasować się w spodnie sprzed 3 lat, które zalegały w szafie i czekały na ten właśnie moment!!! ;-)))) Wczoraj odkryłam coś dla mnie zupełnie obcego... KIEŁKI - ich właściwości i produkcję. Tak się wciągnełam, że poleciałam kupić sprzęt do kiełkowania i nasiona i zaczynam hodowlę!!! Mam zamiar dodawać je do sałatek z serem tofu, którego zalety poznałam w trakcie diety strukturalnej. Tak mnie to zdrowe odchudzanie kręci że nawet już nie zerkam w stronę frytek, czekolady i najadania się na noc!!! Znowu kupiłam książkę!!! "Salon piękności" K.Carlos i K.Bosackiej... Polecam, bo pokazuje nam jak bardzo jesteśmy oszukiwane przez producentów i co jest dla nas dobre.... Warto poczytać!!! Na tym kończę... Jeszcze do Was napiszę. Dzięki Dziewczyny!!! Za wszystko!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niuska, zaglądaj tutaj częściej. Gratuluję tak dużego spadku wagi.Jak długo stosowałaś dietę? 🌼 🌼🌼 🌼 Powodzenia.😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
... vanili... zaczęłam 15.09.2007 i tak do tej pory... oby jak najdłużej...!!! :-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, to szybko i dużo zrzuciłaś! Na początku też tak miałam, gorzej teraz, waga wolno spada lub stoi. :classic_cool: Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
Witam Wszystkich.... Dziś znowu jak co poniedziałek stanęłam na wadze. I co widzę??? Ubyło 10 kilo!!! Cud jakiś!!! :-)) Tak mnie to mobilizuje, że nawet mam postanowienie. Jak zbiję jeszcze 5 kilo to pierwszą sprawą jaką załatwię to wizyta na basenie, na którym nie byłam wieki bo oglądanie wieloryba to średnia przyjemność...... Pozdrawiam.. Pa, Pa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOsiek*
Niuśka01,gratulacje :-) Az Ci zazdroszcze,10kg,no,no :-) Super.Jeszcze raz gratuluje i zycze wytrwalosci. U mnie ostatnio zastoj,bylam chora,bralam antybiotyki i troche zaniedbalam strukturalne jedzonko.Ale tylko troche,od dzis znowu koktajle,kasza gryczana,zarodki,awokado i inne strukturalne pysznosci.Zostalo mi do zgubienia jeszcze pare kg i stopniowo,pomalu,pozbede sie tego balastu :-) Pisz o swoich sukcesach,to dopinguje i motywuje.Pozdrawiam,pa pa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beza-01
Kurczę jak tu u Was ciekawie i jakie macie efekty! Ja chyba też zacznę strukturalną. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
O widzę nowe dziewczyny! Jak Wam leci na dietce? Powodzenia. 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
Niuśka co u Ciebie? jestes dalej na diecie? wytrzymujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuska01
do karo13.... trwam dalej w tym moim strukturalnym życiu... kilogramy spadają tylko wolniej ale to zrozumiałe. ogólny wynik -11kg!!! przyznam teraz jaka była waga początkowa: 19.09.2007 90,50kg 08.11.2007 79,50kg zaczynam zauważać u siebie kości, o których istnieniu pojęcia nie miałam a zaczęły się pojawiać bo zanikają zwały sadła... najbardziej jednak wzrok cieszy widok za luźnych spodni. mąż tylko się martwi bo biust zmalał :-)) zrozumiałam, że ta dieta to sposób na życie. zastanawiam się jak do tej pory mogłam faszerować organizm tymi wszystkimi paskudztwami, z których pożytku nie było tylko odkładajacy się tłuszczyk. a teraz?! samo zdrowie... pestki, orzeszki, suszone owocki, soczki, warzywka... SAMO ZDRÓWKO!!! zaraziłam tym moim zdrowym jedzonkiem ciotkę ale widzę że brakuje jej wytrwałości. we dwie stworzyłyśmy sobie grupę wsparcia... za wszystkich będących na diecie trzymam kciuki i najważniejsze to nie dawać się zachciankom :-))) POWODZENIA ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuska01
mam takie marzenie... osiągnąć wagę 70kg!!! jeszcze 9 kilo... będę pisać do WAS o moich osiągnieciach i mam nadzieję, że damy radę!!! są dni, które obfitują w komplementy typu "jak schudłaś", "wyglądasz rewelacyjnie", "buzia jak łyżeczka, skóra gładka" itp. to miłe ale niebezpieczne, bo szubko można się zachłysnąć sukcesem a potem to już tylko pozwalanie sobie na dodatkowe kalorie... to nie dla mnie!!! komplementów wysłucham ale pozostaję przy postanowieniu :-)) :-)) :-)) :-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
Niuska 👄🌼🌼🌼👄 gratulacje :classic_cool: z dużej wagi tak szybko się leci, potem troszkę przystopujesz, ale nie poddawaj się musisz trzymac dietę, bo kilogramy wrócą w przeciwnym razie no, pierwszy raz słyszę, żeby na strukturalnej tak szybko stracić pamietaj też o balsamach do ciała powodzenia ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tezChcę
Fajna dietka dziewczyny, ma takie pytanie czy ser tofu i mleko sojowe to jakies odtłiszczone czy normalne??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mleko sojowe alsa ,najlepiej z wapniem, bo nie jest słodkie tofu jaki kupisz może być też feta /lub jej polska krewna fal.../

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tezChce
Vanili dzieki za odpowiedz. Niuska jestem pod wrazeniem Twojego spadku wagi, jezeli mozesz to napisz jakis swoj przykładowy dzienny jadłospis:-) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
Hej, teZ chiałabym znaś Twój jadłospis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
Witam Szanowne Panie... może Was zaskoczy mój jadłospis, ale dzień wygląda następująco: 4 posiłki dziennie w odstępach około 3,5 godziny 3 koktajle plus coś dla odmiany i tu np. sałatka, śledź, kasza gruczana, makaron gryczany, zupy warzywne na kostce rosołowej bez śmietany, morszczuk grillowany, raz w tygodniu batonik fitness... wygląda to mniej więcej tak: I sniadanie koktajl II śniadanie koktajl (składniki noszę do pracy a z nimi blender) obiad np. kasza gryczana z warzywami (lub ryba z warzywami) kolacja koktajl do koktajlu pomarańczowego dosypuję łyżeczkę migdałów w płatkach, do innych orzechy włoskie, sezam, pestki z dyni. czasem zamiast koktajlu na kolację jem owoce zauważyłam nawet, że paznokcie zrobiły się twarde i pierwszy raz w życiu mają długość 0,5 cm. nawet moja fryzjerka zauważyła że kondycja włosów mi się poprawiła. znowu sukces!!! :-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
... i jeszcze jedna zmiana.... nie piję kawy od tygodnia a w zamian herbate białą lub zieloną jeszcze jedno - zbieram się do rzucenia palenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
Niuska..🌼 dla Ciebie. Wytypujemy Cię do nagrody Nobla w dziedzinie odchudzania. Jesteś niesamowita, a jak zmieniłaś swoje nawyki!!! Wiele osób miksuje koktajle w pracy, to teraz taka moda. Cieplutko Cię pozdrawiam i życzę wytrwałości, chociaż jak się rozpędziłaś z dietą , to pewnie jżz nie odpuścisz. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
z tą zmianą przyzwyczajeń to był moment. chwila, która zadecydowała o sposobie odżywiania mam nadzieję na resztę życia. dużo dała mi lektura książki dr Bardadyna, która jest podstawą do takiej zmiany. dospiero po jej przeczytaniu moje nastawienie tak się zmieniło. choć przyznam, że myślałam na początku o tej diecie tak jak o innych - dużo ograniczeń, jedzenie potraw które smakują jak trociny, spadek wagi a potem poddanie się i efekt jo-jo. wracam do tej lektury stale żeby podtrzymać się na duchu. dopadłam także kody młodości i tym w fazie napadów głodu faszeruję kubki smakowe. nie pochłaniam tak jak dawniej wszystkiego co wpadło mi w ręce bo wiem, że przyprawi mnie to o wyrzuty sumienia. dużo zależy od nastawienia psychicznego - MAM CEL I DO NIEGO DĄŻĘ!!! za wytypowanie do nagrody Nobla serdecznie dziekuje, ale zamiast niej wystarczy mi tylko Wasze wsparcie :-)) SERDECZNE POZDROWIENIA DLA KARO13... :-)) :-)) :-)) I MOC UŚMIESZKÓW.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
:classic_cool: pytanie - czy ktoś Cię wspiera, jestes na jakimś topiku, czy sama ze sobą walczysz i trwasz w postanowieniach? no,w tym momencie to już masz motywację, minus 11 kg smakują Ci te koktajle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
najbardziej wspiera mnie mąż, choć trudno mu się do tego przyzwyczaić, gdyż jego ideał kobiety to okrągłe kształty. boi się tylko żebym nie wyglądała tak jak on to mówi 'wieszaki z pierwszych ston gazet'. to mi niestety nie grozi bo jestem grubokoścista. zatem nie obawiam się z jego strony braku zainteresowania moim ciałem. nadal jest jędrne... to chyba także zasługa składników koktajli. w tym moim postanowieniu przypominam sobie widok siebie w lustrze kiedy nie mogłam np. wciągnąć w sklepie spodni o rozmiarze 46. MASAKRA!!! już nigdy do tego nie dopuszczę. jestem wysoka, a znalezienie spodni 46 na 175cm to dopiero był wyczyn... myślałam zaczynając tą dietę, że mieszanka zawarta w tych koktajlach będzie miała smak papki dla rekonwalescentów w szpitalu. okazało się że jest całkiem przyjemnie. zrezygnowałam tylko z koktajlu mleko sojowe+maliny. po zmiksowaniu mieszanka ma smak gazowanego mleka. tego już wiecej nie wypiję. ale zawsze pozostają mi inne. czekam także na kolejną publikację dr Bardadyna bo mam nadzieję że znajdę tam inne mieszanki.... karo13... pytanie... czy jesteś na tej diecie czy dopiero się do niej zabierasz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
Nie martw się, z pewnością ciało będziesz miała jędrne, wcieraj tylko balsamy i za dużo oraz szybko nie chudnij. Tak 42 możesz mieć..chyba ,że masz inne plany? A z avokado pijesz? Jestem na diecie i też smakują mi koktajle. I powiem Ci wg mnie ta dieta jest tania, niekłopotliwa i rzeczywiście działa bez jojo. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo13
:classic_cool: już po porannym koktajlu z banankiem...:classic_cool:, a co u Was ? 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuśka01
u mnie płynne śniadanko: mleko sojowe waniliowe + wiśnie co do avocado... nie przepadam za smakiem a po przekrojeniu czernieje i jakoś do mnie nie przemawia... zjedź mnie :-)) zgadzam się z tobą co do sum pieniężnych wydawanych na dietę. przed jej stosowaniem w sklepie wkładałam do koszyka co popadło: miesa, słodycze, dżemy, płatki kukurydziane bo oszukiwałam się że poranne mleczko z płatkami to samo zdrowie. otóż nie. akurat te mają tylko dodatek witamin i są bardzo kaloryczne... teraz mój koszyk to zakupy na tydzień i potwierdzam - jest bardzo ekonomicznie... aż miło... składniki diety spisuje na kartce i jak wpadam do hipermarketu interesuje mnie tylko to co mam na niej napisane, tego szukam i nie kupuję tym samym zbędnych kalorii... niedługo kolejny płynny posiłek: koktajl z sokiem z brzozy... pychotka :-)) DZIŚ MÓJ PIERWSZY DZIEŃ BEZ PAPIEROSA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karo 13
Avokado to samo zdrowie, odmładza....kupuj miękkie, daję się cytrynę, żeby nie ciemniało, można lekko doprawić solą???, ja daję zioła prowansalskie. Też mi niezbyt smakuje, ale wiem ,że zdrowe i robię. Można nawet zrobić z niego maseczkę na twarz. Z serkiem feta lub innym i doprawione, nadaje się do smarowania chleba. Jem jeszcze kiwi, grejpfrut, pomarańcze i obiad raczej strukturalny,piję zielona herbate i miętową. :classic_cool: Owoc smaczliwki nazywany jest gruszką awokado. Okres dojrzewania owocu jest wyjątkowo długi. Od momentu wykształcenia się zalążni do dojrzałości może upłynąć nawet 13 miesięcy, jednak przeciętnie trwa to 6-8 miesięcy. Owoc jest kształtu gruszkowatego o zielonej skórze, są jednak owoce kształtu okrągłego czy jajowatego. Zawiera jedną niejadalną pestkę oraz tłusty, kremowo-zielonkawy miąższ. Częścią jadalną jest właśnie ten miąższ, stanowiący ok. 85% masy owocu. W 100 g awokado znajdują się: kalorie: 221 kcal błonnik: 6,3 g węglowodany: 0,4 g tłuszcze: 23,5 g (w tym duży udział tłuszczów jednonienasyconych) białka: 1,9 g woda: 66 % witaminy: A, B1, B2, C, PP, K i H), kwas pantotenowy substancje mineralne: wapń, potas i fosfor Awokado jest stosowane przede wszystkim w sztuce kulinarnej. Zawarte w owocach tłuszcze są równie łatwo przyswajalne przez organizm człowieka co masło. Zawartość nienasyconych tłuszczów sprawia, że polecane powinno być osobom chorującym na miażdżycę, nadciśnienie oraz jako uzupełnienie diety lub zamiast masła. Dojrzały owoc pozwala się doskonale rozsmarowywać, dzięki czemu w niektórych krajach jest doskonałym zamiennikiem tłuszczów zwierzęcych. Spożywać można w postaci sałatek oraz jako przystawki. Dodanie soku z cytryny zapobiega brunatnieniu miąższu owocu. Owoc znajduje także różnorodne zastosowanie w kuchniach etnicznych: wegetariańskie sushi (Japonia/Kalifornia) napoje mleczne z awokado i lodem (vitamina de abacate, Brazylia) pasta z awokado (guacamole, Meksyk) Odwar sporządzony ze skóry pomaga w rozstrojach żołądkowo–jelitowych oraz wykazuje działanie przeciwrobacze. Awokado stosuje się także w kosmetyce. Maseczki z tego owocu łagodzą podrażnienia skóry (w tym również spowodowane słońcem) i odżywiają cerę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×