Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

postaowiłam poczekać z sexem do ślubu

Polecane posty

Gość Zastanawiająca się nad tematem
Właśnie nie wiem czy deformuje,czy nie, na pewno nie deformuje samej rzeczywistości, tylko nie pozwala nam do końca tej rzeczywistości obczaić, deformuje więc nasze spojrzenie.Ja np tak mam, patrze wtedy przez różowe okulary i nie widzę wad.A przynajmniej je lekceważę, pomniejszam, fakt że łączy mnie z tym kimś więz seksualna powoduje że bujam w chmurkach o wiele bardziej niż bujam gdy tylko jestem zakochana ale nie ma seksu. Więc myślę że coś w tym jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Moim zdaniem seks dopiero w małzeństwie nie jest wcale wbrew naturze.Właśnie jest zgodny z naturą.Przynajmniej moja :D Podam taki mały i trochę moze śmieszny przykład który też to potwierdza. Wiele lat temu,gdy miałam 18 lat i poszłam pierwszy raz do łóżka z chłopakiem, no i w takim to okresie czasu, gdy seks był czymś powszechnym , tak nam mówiło Bravo i Popcorn ;) wszystkie moje kumpele dawno już miały 1 raz za sobą, więc ja też nie przywiązywałam do tego jakiejś wielkiej wagi,jakież było moje zdziwienie gdy w czasie tego pierwszego seksu z moim chłopakiem, ja ''dostałam ''takiej oto fantazji wczasie stosunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
otóż wyobraziłam -a raczej wyobraziło mi się-bo wcale nad tym nie miałam kontroli,to chyba wypłynęło jakoś z mojej nieuświadomionej potrzeby,jakiejś najgłębszej podświadomości- że ten chłopak z którym właśnie sie kocham jest moim yyy....mężem! Chachach,to mnie tak podkręciło, że nawet nie czułam bólu defloracji :D Gdy to się skonczyło, byłam bardzo zaskoczona, że coś takiego mi sie ''przyśniło'', że dlaczego nie jakiś arab, nie jakieś cuda na kiju, jak to pisały różne pisemka,a tu taki cholera banał-że mąż :D Banał a taki podniecający.Teraz po tylu latach myślę sobie że to coś jednak znaczyło.Z moją naturą zgodny jest seks w małżenstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30.05.2014 uźywa sie określenia czystość bo to oznacza czystość od brudu jakim jest g.rz.ech.Czyste serce to wolne serce. Nie chodzi o to ze seks jest zawsze grzeszny i zły, bo przecież wiadomo że w małzenstwie nie jest taki, że jest piękny i dobry, jest dalszym ciągiem sakramentu.Chodzi o to że g.rz.e.ch jest brudem. Jeśli ktoś święty sakrmament małżenstwa w którym sam B.ó.g łączy małżonków w jedno, nadaje im godność i uświeca ich milość określa mianem ''klepnięcia w kościele'' to, co można o takim człowieku powiedzieć? No właśnie ... Związek to nie tylko seks- to wiele innych czynników,o to właśnie idzie.I na tych wiele czynników należy zwrócić uwagę w okresie narzeczenstwa, nie wprowadzać przedwcześnie seksu do gry, bo to oderwie narzeczonych od pozostałych spraw,które przy seksie wydają się blade i mniej ważne.Seks staje sie wtedy czyms dominującym, co przesłania racjonalne postrzeganie. Durne teksty, że bez ślubu facet czeka na coś lepszego, biorąs ie zapewne z logiki,stąd że gdyby tak nie było to by tenże facet chciał być z nią na zawsze, a skoro nie chce, to znaczy że jest to tylko do czasu,aż. Jak można mówić że żyje się z B.o.g.i.em skoro żyje się wbrew Jego słowom?Tak jakby On nie istniał,mając Jego zdanie daleko w tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto robisz to już i to od dawna i teraz ci się nagle "czystości" do ślubu zachciało?? Po pierwsze to najpierw naucz się szacunku do innych ludzi, zwłaszcza potencjalnego partnera. Jakby mi jakaś laska takie coś zaproponowała to był jej więcej nie chciał widzieć. Co ja gorszy, że z innymi to robiła a ze mną nie chce? Jeszcze sobie zabieg przywrócenia dziewictwa zrób może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Myślę że to Ty powinieneś się nauczyć szacunku! Do ludzi z którymi zaczynasz rozmowę, w tym i do mnie! Bo ton Twojego postu jest bardzo chamsko buracki. Na Twoją głupotę i ograniczonośc oczywiście nic już nie poradzę, jeśli wydaje Ci się że czystość to jest to samo co dziewictwo...to brak słów , a to co napisałeś dalej potwierdza tylko wcześniejszą diagnozę ze mam do czynienia z wsiurem i cebulakiem do potęgi N. Więc nie wchodz w takie głębsze dyskusje o rzeczach które daleko wykraczają poza Twój ciaśniutki rozumeczek.Naprawdę odpuść sobie,to nie dla Ciebie takie rozważania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Powiem Ci tylko jeszcze że uważam że mój facet powinien być dumny z tego że ma tak myślącą laskę, taką która chce podjąć tak wielkie wyzwanie.Bo to znaczy ze mam charakter i jaja. Jeśli tego nie doceni, pożegnam go bez żalu bo to będzie znaczyć że nie jest mnie wart. Choć myślę że tak sie nie stanie, bo on nie jest tak głupim bucem jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co doceni? Że traktujesz go gorzej od twoich byłych? Weź już się nie kompromituj, bo każdy normalny człowiek gardzi taką hipokryzją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym "myśląca laska" nie zmienia co chwila poglądów. Hehe może po ślubie też ci się odmieni że jednak nie lubisz monogamii? Tylko jakiś idiota by się z tobą ożenił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Gorzej-chachacha,gorzej to chyba tobie tępy młotku. Idz lepiej do lekcji ,może jak napełnisz pusty baniak wiedzą to kiedyś ci się te 3 szare komórki na krzyż które masz tam teraz jakoś rozwiną, i za parę lat będziesz umiał odrobinę myśleć i może wtedy zrozumiesz na czym rzecz polega.W chwili obecnej nie ma sensu ci tłumaczyc, nie masz możliwości technicznych potrzebnych do skumania tematu. Brak mózgu to straszne kalectwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy facet cię oleje jak mu wyjedziesz z taką propozycją i dobrze to wiesz. Czystość to ty zachowasz ale do śmierci co najwyżej :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
To Ty się nie kompromituj niedorozwoju, każdy normalny człowiek wie że istnieje coś takiego jak rozwój. Normalny czlowiek,z intelektem na jakims poziomie, rozwija się mentalnie,psychicznie,emocjonalnie,duchowo. Poszerza horyzonty, gdybyś ty umiał wyjśc ze swojej blokady umysłowej może też byś zacząl myśleć szerzej i parę spraw by się rozjaśniło. No ale do tego to trzeba miec coś w glowie, poza powietrzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komino77
Gość ma rację, też gardzę takimi co się "wyszumiały" za młodu i teraz nagle im się zachciało "wyróżnić" przyszłego męża. Haha beka z nich :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Ty zachowałeś jak dotąd czystość w sferze intelektualnej, a nawet dziewictwo :D Mózg dziewiczy-nieużywany.Możesz sprzedać na alegro ,może jeszcze ktoś kto uruchomi buchachacha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuu mamusiuuuu
Beka to z takich trutni jak Wy,szukacie tępej laski to taka dostaniecie a potem będzie płacz że ona patrzy jak wilk na tygrysa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"To Ty się nie kompromituj niedorozwoju, każdy normalny człowiek wie że istnieje coś takiego jak rozwój. Normalny czlowiek,z intelektem na jakims poziomie, rozwija się mentalnie,psychicznie,emocjonalnie,duchowo. Poszerza horyzonty," x Tylko że ty się cofasz w rozwoju akurat, haha. Dorosła kobieta co nagle niewinną dziewczynkę udaje, jakie to żałosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiająca, mój kumpel pedał chętnie poczeka do ślubu, aaa taki szczegół robił to już ale z facetami i też zmienił zdanie i teraz chce być czysty do ślubu. Wyjdziesz za niego? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba było jeszcze zrobić sobie dziecko i też postanowić czekać do ślubu. Na pewno jakiś facet by to docenił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy to pomoże komuś w podjęciu decyzji ale opiszę sytuację jaka mi się kiedyś przydarzyła. Zrozumiałam wtedy jak to dobrze że trzymałam się postanowienia czystości, ono uchroniły mnie przed popełnieniem dużego błędu. Poznałam faceta. Świetnego.Miły,szarmancki,opiekunczy,seksowny,dowcipny,przystojny,uroczy, no nie przedłużając super facet.Zaczęliśmy się spotykać, zakochałam się.Byłam w 7 mym niebie .Bardzo podobało mi się to że długi czas nie proponował seksu, ani nie robił nawet żadnych gestów w tym kierunku ,100 procent dżentelmenerii i szacunku.Na dodatek twierdził że jest wierzący, czytał książki G.Amortha,prasę katolicką, chodził na msze, nawet jezdził do Częstochowy.Ja już nie jestem najmłodszym egzemplarzem, mam za sobą różne przykre przejścia,tak że już straciłam nadzieję że spotkam sensownego faceta .Aż tu nagle on.I przy nim zaczęłam tę nadzieję powoli odzyskiwać i coraz bardziej się angażować.I wtedy bum, okazało sie że jednak on liczy na seks.Powiedziałm mu więc o tym że chcę poczekać do ślubu, był bardzo zdziwiony,dosł załamany.Cóż ja też, naprawdę dałam się nabrać, myślałam że jest wierzący, że trafił mi się jakiś cud.Jednak nie.Mimo to po namyśle powiedział że zgadza sie na to, że nawet podziwia, i przynajmniej daje mu to pewność że nigdy go nie zdradzę ...Jednak ta jego pierwsza reakcja, te oczy pełne szoku,dały mi do myślenia na tyle że zrozumiałam że tylko odstawiał dla mnie szopkę z tą wiarą.Sama odeszłam,nie czekając na to aż jemu znudzi się czekanie.Nawet nie miałam pojęcia jak uratowałam sobie pupę, ta decyzją. Okazało sie że gość po niecałych 2 tyg już miał następna babkę i z nią sypiał..A mi wcześniej cisnął kity o uczuciu, o tym że myśli o mnie poważnie, że chce stałego związku, coś o dzieciach nawet zamulał.A po niecałych 2 tyg już bzykał inną. Takie to były ''uczucia''.Jak ja wtedy dziękowałam Bogu za to że jednak trzymałam się jego przykazan, to mnie uchroniło przed wpakowaniem się w niezły syf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Dorosła kobieta co nagle niewinną dziewczynkę udaje, jakie to żałosne. No mówiłam żeś za głupi aby zrozumieć o czym my tu piszemy. Daj sobie siana osiołku.Ja idę do przodu, a ty co najwyżej możesz sobie poszczekać jak piesek na karawanę, tyle ci zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak idziesz do przodu że już prawie średniowiecze dogoniłaś :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
A skąd wiesz że nie mam dziecka zbolały fiutku ?:P A Ty od kumpla pedała, wiesz ja jestem tolerancyjna, geje mi nie wadzą, mam kumpla geja, więc spoko. Są też geje ktorzy przeszli terapię, i stali się hetero. Gdybym się zakochała w kimś kto w przeszłości był homo a teraz jest hetero i mnie kocha, to żadnych przeszkód nie widzę. Przeszłość nie ma znaczenia, liczy się czas terazniejszy głuptaski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Och małpeczko dla ciebie to może byc nawet prekambr albo ordowik, i tak nie odróżniasz tego od innych epok.W każdej epoce można być jednostką myślącą.jak i w każdej niemyślącą.U ciebie opcja numer dwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Dla Ciebie synonimem postępu jest pewnie tzw rewolucja seksualna i bzykanie dla sportu co? Chacha, to dopiero jest regres.Do okresu w którym czlowieki iskały się, polowały na mamuty i gdy chciały sobie dupnąc to tylko zawołały ''eee, yyy,bum bum''babkę na plecy do jaskini i heja :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha a masz to dziecko serio? Na pewno znajdziesz faceta który cię doceni i zapłaci za byłych. Hehe może jeszcze ma zaakceptować że czegoś tam nie lubisz w seksie co robiłaś z innym, ale ci się odwidziało? Ty na serio masz coś z głową, hah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty z 22.57 to ten twój były facet miał szczęście że znalazł normalną kobietę zamiast zmarnować sobie życie z tobą. Uff, ale by wtopił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zastanawiająca się nad tematem
Ty za to z głową nie masz nic. Ani z rozumem. Nic wspólnego :D Ja głowę przynajmniej używam.U ciebie tylko stanowi ozdobę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale pieprzycie.tyle par żyje w czystości i jest ok, a wam sie zdaje że nie ma świata poza pipidówką dolną hehe śmiszno i straszno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W pierwszym okresie po zerwaniu miałam wątpliwości czy dobrze zrobiłam, ale gdy zobaczyłam że już ma kolejną,zrozumiałam że to iż chciałam tej czystości to mnie właściwie uratowało. Mogłabym się wpakować w związek z kłamcą. I nie dość tego co wyszło że już w dwa tyg miał inną ;co jasno mówi że nic do mnie czuć nie mógł, to potem się okazało że on się z nią spotykał już wcześniej.Od samego początku jechał na dwa fronty. Związałabym sie więc ze zwykłym d****arzem. Co mnie od tego uchroniło? Właśnie ta wyśmiewana niemodna czystość, z której ja kiedyś też sobie nic nie robiłam. A dziś wiem że to było błogosławieństwem. Nie tylko uchroniła mnie przed wpakowaniem się w bagno, to zarazem umożliwiła poznanie jednak tej właściwej osoby. Długo płakałam za tamtym,tęskniłam mimo że już wiedziałam że jest niec niewart.Aż w końcu poznałam innego.Takiego który nie robił zdziwionych oczu na wieść o czystości, dla którego to było takim samym priorytetem jak dla mnie,kto sam to zaproponował. I tym razem to ja byłam w szoku, bo myślałam że naprawdę już nie spotkam takiego faceta.I dziś mam szczęśliwy dobry związek. A mało brakowało a zaliczyłabym życiową katastrofę.Tak więc naprawdę warto zaufać Panu Bogu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gataze
dorabianie filozofii do seksu to iluzja. prawda jest taka, ze albo jest wam dobrze razem, albo nie! boga bym w to nie mieszala, bo nasz gatunek by wymarl, gdyby nie przypadkowy seks, przypadkowe ciaze. taka jest nasza natura i przeciwstawianie sie wynika z wychowania katolickiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×