Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kareczka

MAJ 2008- kontynuacja

Polecane posty

cześć dziewczyny :) Ale ten czas leci, jeszcze pamietam jak cieszyłysmy sie dwoma kreseczkami na teście, a już polowa za nami. W piatek byłam na usg i wszystko w porzadku ale maluszek jakis wstydliwy-tak zaciskał łózki, ze nie pokazał nam co tam ma :( Jutro jedziemy na to usg 4D to może w końcu bedziemy wiedzieć. Dziewczyny była juz może któras z was na tym usg 3D lub 4D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarna na kiedy masz termin. Ja miałam na 13 maja, a po piatkowym usg ginka przesuneła mi go na 7 maja i powiedziała, ze tak końcem kwietnia to juz trzeba byc przygotowanym. Fajnie by było urodzic w weekend majowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj byłam na zastrzyku żelaza. Bolało tak mocno, że jak dotarłam do domu, to położyłam się na kanapie i spałam jak zabita przez 2 godziny. Nikomu nie życzę tych bolących zastrzyków. Jutro mam jeden i w piątek też jeden. Mam pytanko do dziewczyn, które spodziewają się córuni. Czy stosowałyście jakieś metody planowania płci???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BajaBaja ja miałam 4D, własciwie to mam raz w miesiącu robione bo moja lekarka takie ma u siebie. Teraz miałam trochę dłużej robione bo badała dokładnie serduszko dzidziusia, ilość żył w pępowinie, przepływ krwi, wydolność łożyska. Zawsze jak idę to się boję ale (odpukać), zawsze jest w porządku. Na pewno u Ciebie też będzie w porządku:) Dziewczyny w którym tygodniu byłyście kierowane na tą glukozę? Ja teraz mam wizytę dopiero 7 lutego a to będzie 25 tydzień. Nie za późno??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iskierka ja bede miała corcie ale nie planowałam, choć bardzo chciałam bo mam synusia. Ja poprostu bardzo chciałam mieć drugie dziecko i nie planowałam płci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bajabaja ja mam termin na 12 maja, a zazwyczaj z usg wychodzi mi termin wcześniejszy. Już kiedyś o tym pisałam, żeby nie sugerować się terminem wychodzącym z usg, bo ja mam często robione i za każdym razem inny termin porodu mi z tego wychodzi. usg ma poprostu tolenancję w pomyłce nawet o 2 tygodnie. ostatnio byłam właśnie jak mnie nerki zaatakowały na tym 3d i jak mi gin brał wymiary maluszka to wskazywało że są starsze niż wiek ciąży i tym samym że urodzę wcześniej. lekarz jednak mówił że ten aparat może mylić sie o 2 tyg i że termin wylicza się w oparciu o ostatią @

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam majöweczki:) Oj oj ale sie troszke zalamalam:( möj wynik z tabelki jest niezly, 63,8 mam miec do tej pory a tu co juz 69kg niezle co.... Na koniec ciazy miala bym miec 70,2 nic z tego napecono znowu 77kg bede miala na koniec ciazy...:( Ale pozytywne jest to ze mi brzuch doprzodu idzie a nie na wrzystkie strony...:) nie zaczarnie nika ja tz mieszkam w niemczech i lekaz mi przepisal mi Nahrungsergänzungsmittel i powiedial ze niemam watroby jesc... Skurcze tez mialam w ostatnich dniach i przez te tabletki juz sie skaczyly... A czas leci i leci... Wlasnie wczoraj rano sie z mezem zastanawilismy kiedy ma urlop wziasc, trudno powiedziec kiedy maly bedzie sie chcial urodzic... A ze niewiadomo jak dlugo w szpialu bede to on musi w doomu byc z mala... No zobaczymy... Mnie lekaz nigdzie nie wysyla trzy razy mi krew pobieral i zawsze bylo ok... Raz na 3D i 4D ylam zdjecia niewyszly ale rozwöj malego jest bardzo dobry bo wrzystko pomiezyla i sprawzila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi to super sie masz, ze Twoja ginka ma $D w standardzie. U mnie niestety, za takie usg trzeba zapłacić 150- zł wiec ide tylko raz. Moja ginka tez mi teraz kazała zrobic test na obciązenie glukozą i nie martw , ze to za późno. Znalazłam artykuł na temat tego testu : Na samym początku ciąży ginekolog kieruje kobietę na badanie, które pozwala oznaczyć poziom glukozy w surowicy krwi. Jest wykonywane na czczo. Nawet jeśli jego wynik jest zupełnie prawidłowy, każdej kobiecie między 24. a 28. tygodniem ciąży powinno się przeprowadzić test doustnego obciążenia glukozą (50 g). Po godzinie od wypicia wody z glukozą pobiera się krew i oznacza poziom stężenia glukozy. W czasie tego badania kobieta nie musi być na czczo, nie ma także znaczenia pora dnia ani czas, jaki upłynął od ostatniego posiłku. Za prawidłowe uznajemy stężenie glukozy w surowicy krwi poniżej 140 mg%. Jeśli poziom cukru wynosi od 140 do 180 mg%, należy wykonać test obciążenia 75 g glukozy. Nieprawidłowe wyniki oznaczają konieczność wizyty w poradni diabetologicznej. Jeżeli natomiast test obciążenia 50 g glukozy jest nieprawidłowy, ale wynik drugiego testu jest prawidłowy, w 32. tygodniu ciąży należy wykonać jeszcze raz test obciążenia 75 g glukozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko odwołujac się do tego artykułu wyzej moja ginka kazała mi ten test obciazenia zrobić od razu z 75g glukozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BajaBaja jutro ide do niej po l4 to zapytam o ten test bo wczesniej mi o tym nie mowila. Na wszelki wypadek weź na usg 4D czystą płytę. Nie wiem czy twój lekarz ma płyty. Potem to fajna pamiatka. Ja mam już 3, bo na początku nie nagrywała bo własciwie dzidzus za mały. Teraz chciałyśmy obejrzeć buzie ale moja córeczka zasłaniała się rączkami. Za to kino pokazuje bezwstydnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba raczej ma płyty, bo jak sie umawiałam na wizyte to mi powiedział, że dostanę plytke i kolorowe zdjęcie z tej wizyty. Strasznie sie ciesze na ta wizytę. Pozdrowionka dla wszystkich majóweczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam wolala bym wątróbkę niż tabletki. Dobrze zrobiona wątróbka jest pyszna. Nadmiarem vit. A bym się nie martwiła bo to chyba dotyczyło I trymestru. Najwyżej nie brać witamin innych i tyle. Ja biorę 1/2 dawki dziennej witamin co któryś tam dzień. Jak narazie przez całą ciążę zjadłąm jedn opakowanie Prenatalu Complex, zaczęłam Prenatal Classic i łamię te tabletki na pół. Iskierka nadziei, mam nadzieję że na tych 3 zastrzykach się skończy. Marzenie, ja tam robię zakupy dla małego. Przesądna nie jestem, wolę kupić coś co mi się podoba i z rozwagą niż wysyłać męża i mamę do sklepów po porodzie. Ubranek już trochę dostałam od znajomych i dostanę jeszcze trochę. Łóżeczko też już mam. Wózek dostanę, chusty do noszenia mam. Jeszcze trochę tych zakupów zostało: pościel z wypełnieniem, leżaczek, fotelik do auta (bo chyba nie ma z tym wózkiem co dostanę), leżaczek z wibracjami, kosmetyki, pieluchy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja CC w moim przypadku nie chodzi o to ze jestem przesadna tylko o to ze sie boje, ze coś bedzie nie tak. Napewno kupie wszystko przed porodem ale nie wystawie łózeczka przed szpitalem. Wszystko przygotuje mężowi ale jak bede rodziła to on podopina wszystko na ostatni guzik. Szczerze to juz teraz oglądam wózki. Macie jakieś już upatrzone? Przy pierwszym dziecku miałam graco i byłam bardzo niezadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baja Baja ja ma termin na 13 maja a na usg cały czas wychodzi termin 3 maj:)Ja też myślę, że fajnie byłoby urodzić w weekend majowy:) iskierka nadziei..ja nie planowałam płci...a wyszła chyba córcia:)...to moja pierwsza ciąża więc jest to dla mnie bez znaczenia...:) Dziewczyny ja mam robione usg standardowe co 3 tygodnie na każdej wizycie...nie uważacie, że to za często?? Czasami się tym trochę martwię...i mam do Was pytanie, czy gin bada Was ginekologicznie przy każdej wizycie?? Bo mnie jak do tej pory za każdym razem...a podobno nie powinno się..sama nie wiem co o tym myśleć... a co do usg 3d lub 4d to sama bym chętnie poszła ale biorąc pod uwagę fakt, że mój gin co 3 tygodnie robi mi usg to nie chcę już przesadzać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sysunia ja też mam robione usg przy każdej wizycie a więc co 3 tygodnie, a czasem nawet i częściej. Do tej pory miałam robione już 7 razy, ale nie przejmuje się tym, jestem spokojniejsza jak gin spojrzy na małego i mówi że wszystko ok. Te moje usg trwają tylko chwilkę, więc myśle że nie ma się czym niepokoić. Badanie ginegologiczne też mam przy każdej wizycie i pierwsze słyszę że nie powinno się tak często robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JoannaWM kwas foliowy
w salacie wystepuje w sladowych ilosciach wiec rzeczywiscie przy dzisiejszym stanie srodowiska nie polecam chyba ze sprawdzone uprawy bio..ale ogolnie najwiecej kwasu foliowego jest w : Kwas foliowy - wątroba wołowa, szpinak, nać buraków, kawon, dynia, kapusta, ziemniaki, mleko, jaja, wołowina, groszek zielony, marchew, pełnoziarnisty chleb, kasza jęczmienna, drożdże. salatki jak widac nawet nie ujeto:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny! Po miłej lekturze waszych wpisów dokładam swój:-) U mnie w pracy już wszyscy wiedzą i widzą, że jestem w ciąży - bardzo to miłe, jak pytają, jak się czuję. Póki co zbieram komplementy, że dobrze wyglądam... Sysunia, przyłączam się do zdania Czarnej - ja mam wizytę co 4 tyg.: za każdym razem mam badanie i usg. Osobiście, jestem z tego bardzo zadowolona - wiem, że wszystko ze mną i dzieckiem jest w porządku. Nigdzie nie przeczytałam ani nie słyszałam, żeby usg było szkodliwe. Tym bardziej bad. gin. - dla mnie to oczywistość podczas wizyty. Też sądzę, że rozsądne ilości wątróbki - jak i innych produktów - nie zaszkodzą. Osobiście, jem sporo mięsnych pokarmów, bo po prostu lubię. A propos wit. w tabletkach - gin mi kazał cały czas brać. Tak też robię. Marzenie - byłam w podobnej sytuacji - robiłam test obciążenia glukozą (w 21 tyg.)i morfologię za jednym razem. Babka nie kłuła mnie dwa razy, stwierdziła, że jak będzie pobierać po godz (bo miałam 50g), to pobierze od razu do morfologii. Też mieszczę się w swoje bluzki sprzed ciąży, w spodnie niektóre też, ale fakt - dłuższe siedzenie nie jest wygodne. Marzenie - jakie śliczne imię chcesz dać swojej córuni (będzie moją imienniczką:-) BajaBaja, moja didzia też taka wstydliwa - nóżki ściśnięte, dziewczyna - ale prawdopodobnie:-) Pozdrówki Wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sysunia27 nie martw się usg i badaniem. Wydaje mi sie ze kazdy dobry lekarz bada swoja pacjentke jezeli jest taka potrzeba. Na tym etapie ciazy gdzie zdarzaja sie jakies pojedyncze skurcze, musi zbadać czy z szyjką wszystko w porzadku. Jesli chodzi o usg to pytałam ostatnio moja lekarke czy to nie szkodzi tak czesto, powiedziała ze nie ma zadnej sszkodliwosci dla dzidziusia ani dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale się rozpisałyście:) na temat planowania płci to z m starliśmy się o chłopaka, ale wyszła dziewczynka:) nic m mówi że będzie sie starał aż wyjdzie:) aż boję się pomyśleć:) ja też mam za każdym razem badanie i usg tylko ja na razie chodzę co 4 tyg, no i dwa razy byłam na usg 3d, a ostatni mała też nie chciała pokazać buźki ale kino na całego wystawiła:) od kilku dni codziennie mięso jem, już nie mogę ale dla dzidziusia wszystko....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:)) ale sie rozpisałyscie:) Ja jakos nie wiem wole sama kupic sobie wszystko dla synka wiec kupuje, jakos tak nie bardzo bym sie czula jak sama nie moglabym wybrac co chce, wole miec wczesniej bo nie a noż bede musiala pod koniec lezec i co? i po planach... odebralam dzis wyniki i cukier mam super:))) wiec sie bardzo ciesze. tylko sie martwie leukocytami no norma do 10 tys a ja mam 14,3 tys....niby z tego co wiem poziom leukocytow moze byc w ciazy wyzszy niz normalnie ale nie wiecie o ile?? jutro mam wizyte wieczorem, niestety ide sama bo maz pojechal daleko na pogrzeb swojej babci.....ale i tak jutro usg nie bedzie, bo mam co druga wizyte chyba ze jest jakas koniecznosc. Jak by ktoras byla zorientowana z tymi wynikami to napiszcie. ja to o swojej wadze wole nie mowic bo to po prostu zalamka na maksa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja własnie wróciłam od giny.Ale od poczatku; rano byłam na tescie glukozy koszmar ale wyszło w normie na czczco 70 a po godz i podaniu 50g glukozy 100.Morfologia na garnicach normy ale gina powiedziała ze spoko.Za to mocz wyszedł mi zle i jest do powtórzenia za 2yugodni.Mam bakterie i liczne leukocyty w osadzie dostałam furagin 3X2 tabl aspargin jakbym miała skurcze po furaginie tzn nóg skurcze i nystatyne gałki.jak bede miała zły mocz za 2 tygodnie to bede musiała brac antybiotyk czego za wszelka cene chce uniknac. Weronix ja nie mam w moczu takich rzeczy jak ty i nie umiem zinterpretowac twoich wynikow wiec chyba musisz poczekac do czwartku. Watróbke lubie ale rzadko jadam i mysle ze nie zaszkodzi bo gorsze swinstawa wcinamy.A jesli chodzi o pedicure to ja sie umówiłam za 1,5 tygodnia do gabinetu kosmetycznego bo mi sie mała zbuntowała jak sie schylam chyba jej nie wygodnie.Co do planowania płci to my testowalismy na syna a wyszła baba wiec ja juz w te sztuczki nie wierze. A do pracy chodze ale chetnie bym przestała chociaz na chwile ale urlopu mi szkoda brac bo wykorzystam sobie jak dziecko bedzie a zreszta pracuje tylko 5 lub 6 godz dziennie wiec jakos wytzymam. A ja bym nie chciała rodzic w długi weekend majowy bo lekarze wtedy najczesciej wolne biora i jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żurkowa ja mam ten sam problem, ale ja mam jeszcze obniżony poziom czerwonych krwinek i niestety jest to anemia. Od dziś jem produkty bogate w żelazo i mam powtórzyć badania za dwa tyg, może taka dieta coś da. Powoli też kupujemy dla maleństwa, ale jeszcze nie szalejemy, pare rzeczy też pewnie dostaniemy, więc nie ma co jeszcze wpadać w zakupowy szał, a poza tym jakbym zaczęła już kupować to nie mogłabym się już pewnie doczekać malenstwa, i tak ciagle przeglądam to co już mamy, więc jakbym miała więcej to pewnie bym z domu nie wyszła:))) no ale trzeba jeszcze trochę poczekać na przyjście maleństwa ja jak do tej pory miałam 3 razy robione zwykłe usg, wybieramy się na 3d ale to pod koniec ciąży jak maleństwo będzie już większe, bo taka przyjemność kosztuje 200 zł więc robimy takie raz. niestety u dotychczasowego gin nie było usg, ale mam zamiar zmienić lekarza, więc może u następnego będzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale się dziś wynudziłam, okropny dzień nie lubię takich. Pracujące majówki nawet pewnie nie mają czasu sie nudzić, ale jak ktoś od dwóch miesięcy jest na chorobowym to i owszem ma czas na nudzenie sie. Drogie u was jest to 3d. Mój gin za prywatną wizytę razem z 3d bierze 80 zł i to w sumie się płaci za wizytę a nie za usg. Ostatnio jak byłam u niego to całą godzinę siedziałam. Peletka ja też mam liczne bakterie ale leukocyty w normie i mój gin powiedział że nie mam się czym martwić. Nawet furaginy mi nie przepisał, a byłam pewna że to zrobi. A słyszałyscie może o niemieckim lekarstwie na kolki? Nazywa się Sab simplex i właśnie zamierzam się w nie zaopatrzyć bo podobno jest bardzo dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a krwinki to co jest? bo ja mam ponizej normy ale nie wiele taki cos jak: hemoglobina mam 13,7 a norma jest od 14 hematokryt mam 39,6 a norma od 40 neutrofile mam 83% a norma do 80% Neutrofile mam 11,9 tys a norma jest do 6,9 tys.... wiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"le jak ktoś od dwóch miesięcy jest na chorobowym to i owszem ma czas na nudzenie sie." ja siedze w domu od polowy października z tego troche w szpitalu z powodu problemow ale jakos sie nie nudze......wrecz przeciwnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żurkowa ja nie wiem, nie znam sie na tych wynikach, u mnie wszystkie były w normie więc ci nie pomogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żurkowa to co ty robisz że się nie nudzisz? bo ja mam z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to dziewczynki podbudowałyście mnie trochę...:):) Ja kolejną wizytę u gina mam 28 lub 29 stycznia i przed wizytą też mam zrobić test obciążenia 50 glukozy...ciekawe jak u mnie wyjdzie??:) Do tej pory na czczo miałam zawsze 61...czyli poniżej normy bo norma zaczyna się od 65...ciekawe jak bedzie po tej glukozie...z moczem na razie mam ok (odpukać)...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. sprzatam w szafkach i wogole wszedzie 2. przegladam stare gazety 3. zrobilam sobie fajny zeszyt z przepisami 4. spie jak mam ochote 5. ogladam tv 6. czytam na necie 7. kolo siebie co nieco...maseczki, paznokcie... 8. mezowi obiadki ogolnie rzecz biorac nie mam czasu na wychodzenie z domu, wychodze z mezem jak wraca z pracy:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×