Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Basieńka31

STYCZNIÓWKI 2012

Polecane posty

sorry ze się nie udzielam od jakiegoś czasu nie udzielam ale mój synek ma infekcję dróg moczowych i przyjmuje antybiotyk :( strasznie źle to znosi i nawet nie mam kiedy tu zajrzeć i poczytać tak jak kiedyś, życzę wszystkim nowym mamom duuuuuuuuużo zdrówka dla swoich pociech bo to najważniejsze ! pozdrawiam również czekające mamy , odezwe się jak u nas będzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Młoda zasypia, mama ma chwilę wolnego. Infekcja nadal czynna, kaszel mnie wkurza, bo mnie od niego aż gardło boli. I zamiast zakrywac buxię, trzymam się za brzuch,bo cały podskakuje. Natel, u nas jak się zgłaszasz po terminie do szpitala to zawsze przyjmują. Biora na badania i jak trzeba to już w dzień przyjęcia jest próba wywołania. Ja dziś doszłam do wniosku,ze ja nie posiadam oksytocyny, u mnie ten hormon się sam nie wytworzy i jednak musze miec podaną sztucznie,by cokolwiek się ruszyło. Serio :-) Wiem,ze gadam od rzeczy,ale to jedyne wyjasnienie mojego stanu hihui.. A na serio to dziś omawiałam z mężem ,kiedy najlepiej bedzie,zebym pojechałą do szpitala na wywołanie - on mówi,by w pon,ja jednak jestem za czwartkiem,by na weekend ew. juz wyjśc. to sobie powymyslalismy. Agniesiulka - chętnie bym u Ciebie poprasowała,ale u mnie nie ma komu tego zrobić, zatem jak się u siebie uwinę to wpadne i do Ciebie hihi.. Pracuję w szkole (choć edukację zaczynałam w Studium Nauczycielskim i planowałam przedszkole lub 1-3,ale ostatecznie wyszło inaczej ). Uczę geografii i przyrody. I jak widzicie nie zawsze uda się odnieść do wszystkich. w dni robocze jest łatwiej,bo sobie robię kawkę i siadam do kompa,a tak jak mam córcię i meża koło siebie to nawet na raty nie da rady,bo czasu brak. :-) Kraela - usmiechnełam się,gdy przeczytałam,ze pierwsze dziecko w wieku 34lat to nie taka prosta sprawa, oj nie! hihih sama pierwsze urodziłam w tym wieku..ale sprawa jest na tyle fajna i cudna,ze jak widac, szybko postaralismy się o drugie. :-) I nie ukrywam,ze jak dożyję ;-) w względnym stanie,to do 40-stki chciałabym i trzecie. Ale to się zobaczy w praniu. Z drugiej strony to czasem się zastanawiam,czy to jednak nie szaleństwo po 30mieć dzieci, bo czasem to padam ze zmęczenia i spąc mi się chce tylko,a nie biegać za dzieciaczkiem.I cierpliwości też brak. I tak sobie mysle jakie cudne było życie przed dzieckiem, robiłam co chciałam i kiedy chciałam. Ale trzeba przyznać,ze dopiero teraz nasze życie ma naprawdę sens. :-) Kiedy taka mała słodzinka biega dookoła i ciągle czegoś od nas chce. Córcia daje nam tyle radości. :-) I nieźle Ci biust urósł w ciązy, ja miałam 70C,a mam 75C. tylko się poszerzyłam. \ Kika - jak mąż? Lepiej? Eveline - ta firma jest super, mają takie cudo rozgrzewające na pupe, ależ piecze hihi.. zatem na biust też mogą być fajne specyfiki, dzieki. I powiem,ze to skandal,ze Martini tyle czasu się nie odzywa. Aniela, przy przeziębieniu lub tego typu infekcjach jak najbardziej nalezy karmic ,bo przekazujesz wtedy przeciwciała dziecku i jemu nic nie grozi. Camilla - trzymaj się... Pisałyście o woreczkach na pokarm,ja kupiłam tescowe, u nas się sprawdziły. fakt,ze niewiele ich użyłam,ale zawsze :-) Cama, ja biorę rutinoscorbin już któryś raz w ciąży, pierwsze słysze,by rozrzedzał krew, to nie aspiryna. rutyna uszczelnia naczynia krwionosne. Ale co z tego,ze biorę, kiedy mi już normalnie nic nie pomaga, chyba zaraz miksturę z cebuli i miodu zmontuję i bedę pic. I fakt, ten wózek, może ciężki, ale jak ktoś mieszka w domku to waga nie jest ważna. :-) Aniela - pamiętaj, jeśłi coś Cię niepokoi,to pakuj małą i jedz do szpitala, na oddziale noworodkowym zawsze jest jakiś neonatolog i z pewnością doradzi. Nawet u Was. Ale skoro połzna już była i coś tam pomogła to ok. Elzunia,a jak stosowałaś ten specyfik? Chociaz teraz to już i tak po ptokach,bo ja sobie stosuję trochę pod dyktando pani dr a troszkę pod moje hihi Ira, imiona o które pytasz też nie są z mojej grupy ulubionych, Sara, ze względu na pracę źle mi się kojarzy, oj bardzo nieładnie :-) Vanessa jakoś tak niepolsko brzmi. Kumpela mieszka w Niemczech i ma córcie Vaneske. Ale mają niemieckie nazwisko i jakoś to pasuje,a druga,która ma męża Niemca ,ma córy Annalene i Antonię. Antonia całkie fajnie jak na polskie warunki. Chociaz ja planujesz powrót to już właściwie imię nie musi bardzo pasować do aktualnego kraju. Ale dlaczego TY się nas w ogóle o to pytasz,podobają się to daj córci i się nie oglądaj na innych. :-) Ja w ogóle nie mam dużego wyboru imion. Niestety :-) Co do herbartki malinowej,to wysłałam męża do apteki,ale tylko na zamówienie jest. łeee.. to ja dziekuję. A nie ukrywam,ze chciałam być królikiem doswiadczalnym i też na sobie wypróbowac jej działanie.. bo na pełnie nie licze, 2 lata temu też była i nmnie nic nie ruszyło.. Co do tego ułozenia dziecka- to ja nie wiem czy to już na stałe i czy to jakiś problem,dziecko w kanale tak nieziemsko rotuje,ze jeszcze się przekręci chyba. tak mnie się wydaje. Pamiętam jak połozna opisywała ileż to ono tam obrotów i skretów biedne musi wykonać, normalnie umęczone potem jak drwal chyba jest :-) Cama - też mysle,ze było warto się na konsultację do innej lekarki udać, przynajmniej spróbuję Cię podleczyc. Szkoda, ze tego usg nie było,ale jednak drogo by CIę ta wizyta wyniosła. Ja miałam ostatnie usg w 31 tyg. Aless - ja też chcę kolczyki, oczywiście przynajmniej za przesyłkę płacę! I w ogółe te serduszka to powinnaś zrobić hurtowo- będą naszym znakiem forumowym hihi Mufi -alęś dzielna 3godz na nogach. ja to już tak mało ruchliwa jestem,ze szok. ale prawda,ze jak już rusze się to idzie jakoś,ale jak się zasiedze to potem cięzko nawet wstać. Kushion - hihi, nawet bym nie wpadła na to ,by się smarować pod kolanem, ja w ogóle ledwie co brzuchol smaruje. od jakiegoś miesiąca w miarę systematycznie, bo staram się raz na dzień. Youstta - jako blixniaczka musze stwierdzić,ze Twoje maluchy całkowicie rozumiem,bo długo były razem i są od siebie uzależnione :-) i czują się razme bezpieczniej. W ogole takim bliźniakom łatwiej w pewnych kwestiach, bo w przedszkolu zawsze mają siebie, nawet jak idą w obce miejca to mają przyjaciela obok i swojską dusze :-) i 19kg mniej! wow! Fasolka - Kochana! Zdrówka dla synka! Szybko się wykuruje. Zaglądaj czasem i choć kilka zdań o Was skrobnij. Jak tam odnalazłas się już w roli mamy? :-) Bedzie dobrze! Dobra dziewczyny, tak sobie pisze i pisze,a tu trzeba miksturę zmontowac. i dobić chorobe czosnkiem i cebulą i nie wiem czym jeszcze. Dobrej nocy. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ulozenie potylicowe tylne
Ja rodzilam wlasnie przy takim ulozeniu,po pierwsze skurcze bola okropnie bo dziecko zamiast na szyjke uciska na kregoslup,porod trwa dluzej, moja mala jeszcze trzymala sobie raczke przy glowce i po 7 godzinach strasznych boli krzyzowych zrobili mi cesarke.tak jak kushion napisala zapobiegawczo trzeba duzo przebywac w pozycji pochylonej do przodu a nie odchylonej do tylu(jak to zazwyczaj sie przyjmuje przed tv)sygnalami ze dziecko sie dobrze ulozylo sa kopniaczku po prawej stronie zeber

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny! ja na sekundę, bo mały się już budzi :) My od wczoraj w domku! wysłałam hasła zaległe jak kogoś pominęłam to się proszę przypomnieć :) mam nadzieje, ze w końcu znajdę czas was poczytać bo narazie się organizujemy :) wrzucę zaraz fotkę na pocztę Wojtusia :) jak zdążę :P buziaki :*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ulozenie potylicowe tylne
Aaaaa mam pytanko do podwojnych mamusiek Czy wam tez lekarz powiedzial ze z drugim dzieckiem wcale ono sie nie musi obnizyc glowki? Zostalo mi 9 dni do porodu a moje dziecie ma glowke nafal wysoko, ale lekarz zapewnil ze w kolejnej ciazy moze sie nawet obnizyc przed samym porodem......ale jakos mnie to niepokoi bo z pierwszym glowka byla ladnie wstawiona na dlugo przed porodem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaa właśnie widzę że jakieś zawirownia były z naszą pocztą?? jak znajdę więcej czasu to się tym zajmę, chyba że któraś już to zrobiła?? mi jest to obojętne tylko na dniach na razie tego nie zrobię, mam nadzieję że zrozumiecie ... :* wysłałam zdjęcie tylko nie wiem czemu nie ma w odebranych, w każdym razie w wysłanych powinno być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kokosznel fajnie, ze jestescie juz w domu. jeszcze raz gratuluje. Jak bedziesz miala kiedys chwilke to i do mnie przeslij haslo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Koko, dobrze że już w domku. Dziewczyny zapomniałam Wam się pożalić że "ósemka" mi się wyżyna, tzn. próbuje bo i tak nie ma tam na nią miejsca, od 10 lat się z nimi męczę i oczywiście nigdy nie było czasu żeby się umówić do chirurga na usunięcie, no i teraz mnie znowu wzięło. Mam nadzieję tylko że nie zrobi się stan zapalny, bo wtedy to i uszy mi chorują. No masakra jakaś. Kushion jak masz siły to maluj, ja też ostatnio jeszcze robiłam podmalówki, to bardzo relaksujące, tylko że farba śmierdzi i trzeba dobrze wywietrzyć. Fasolka życzę zdrówka dla Filipa. Tojah z moim mężem to nawet nie można spacerem nazwać tylko bieganiem, ale tak to jest jak ja się komuś sięga do pasa :-) dobrze mi to jednak zrobiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ebel nie bądź taka skromna, brzusio masz śliczniutki :) aniela do 39 st mozesz spokojnie karmić piersią. jak masz kaszel to zakąłdaj maseczkę albo pieluchę tetrową. tak jak dziewczyny pisały, dziecko w mleku dostaje co najważniejsze - przeciwciała. u nas tydzień temu był szpital domowy, mąż kichał i kaszlał, tesia tak samo, choc ja chyba najbardziej. bałam sie o małego, bo jednak łóżeczko ma przy mnie, ale zakładałam pieluszkę żeby nas oddzielić, jak karmiłam to zawsze przed myłam ręce, bo jak kaszlałam to właśnie w rękę, zeby bakterie po całej chacie nie latały. no co tu dużo pisać, tydzień masakry, a nikoś ani nawet katarku nie miał. fasolka zdrówka dla synusia ❤️ yousta u nas też mały inny jak tesia i oby te przeklęte kolki sie nie pojawiły... tojahh dobra dobra, dzieki, ale juz poprasowałam, wiem wiem, czekałaś do ostatniej chwili zebym sie złamała i sama to zrobiła :P:D dla ciebie też zdrówka :) kokosznel witaj w domku ;) i na cafe :P:D aless piekne te kolczyki, ja też poproszę, ale dodatkowo z zawieszką :D i ja też wpłacę kasę na konto ;) nawet jeśli koszt materiałów nie jest wielki, to przecież to jest mega pracochłonne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heja wlasnie poczytałam co pisałyście :) ja dziś zakupy a potem miałam gości dlatego tylko sie przywitam i mykam odpoczywać Fasolka zdrowia malemu zycze ! a dziewczynkom po terminach by ruszyło alles kolczyki super :* buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś emocje opadły buuu gdzie te porody, gdzie rodzące, gdzie nowe pociechy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny :-) melduje sie jako rozpakowana ;-)wczoraj o 23:30 przyszla emilka na swiat :-) wazy 3850 g i ma 60 cm :-) caly porod trwal 2 godz,zaczal sie od odejscia wod,gdy czytalam sobie gazetke w lozku na patologi ciazy :-) takze sprzataczki mialy robote :-) ja czuje sie dobrze,tylko obolala,Emilka spi kolo mnie z piersia w buzi ':-) pozdrowienia :-) ps. Bol straszny,ale jak juz dziecko na swiecie,to wszystko mija i sie nie pamieta :-) ja juz o tym nie mysle a dopiero 2 godz po porodzie :-) dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camilla Gratulacje, jak duza dziewczynka! Rozmiar 56 od razu idzie w odstawkę :-) Czytam sobie gazetkę, a tu nagle Emilka! ;-) No i jak pięknie terminowo. Dużo zdrowka dla Was dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
camilla gratulacje wow rzeczywiscie dluga, duzo zdrowka dla was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kushion - spokojnie możesz malować, ja miesiąc temu jechałam na szmacie aż miło, zresztą teraz też z tym nie mam problemów, malowanie jest nawet lżejsze niż sprzątanie ebel - chyba zamieszkało jednak na stałe, ma tam widac super warunki albo widzi ten bajzel przemeblowaniowy :) Fasolka 99 - całusy dla synka, niech szybciutko zdrowieje Ulozenie potylicowe tylne - jeeeee, ja mam tylko tam kopniaczki :) Mufi - co tam wyżynanie ósemki, pomyśl, że mojej kumpeli jedynka wypadła, jeszcze nie wiem jak bo to nowa historia :D camilla2011 -gratuluję i przy okazji dziękuję za przypomnienie, że poród boli, już zaczęłam się zastanawiać czy to nie jakieś bajki :P ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
..............aktualizacja 08.01.2012................. NICK............TERMIN PORODU........DNI DO PORODU?? -agugusia23.........01.01.2012............-7 -Miśka_22...........03.01.2012............-5 -martini657..........03.01.2012............-5 -elzuniaw1..........04.01.2012............-4 -Ivona82.............04.01.2012............-4 -Natel111............05.01.2012............-3 -Ana Lena...........07.01.2012............-1 -kajek20.............08.01.2012............0 -kizia__mizia......08.01.2012..............0 -smeffetka..........10.01.2012.............2 -Groszek 25.........10.01.2012.............2 -Mufi.................11.01.2012.............3 -Lisabell..............11.01.2012............3 -goha24...............11.01.2012............3 -jagódka_1984.......12.01.2012............4 -monia_1983.........13.01.2012............5 -docia1986...........15.01.2012............7 -bagatelka11.........15.01.2012............7 -Aless.................15.01.2012............7 -EdZiA................18.01.2012............10 -Ebel..................20.01.2012............12 -Alka28................22.01.2012............14 -zoooja...............22.01.2012............14 -Patka1986...........22.01.2012............14 -Akinom77............22.01.2012............14 -ira1...................24.01.2012............16 -Sparking............26.01.2012.............18 -rozsan................27.01.2012............19 -Cama_85.............27.01.2012............19 -tika27................27.01.2012............19 -monia_aa............28.01.2012............20 -ZUZIA_K.............29.01.2012............21 -pati1784.............30.01.2012............22 -JulkaZ................30.01.2012............22 Mamusie już rozpakowane NICK..wiek..miejscowość..z OM..imię..data porodu(CC/SN)..waga/cm 1.Kika..32..Rzeszów........03-01-2012..Kajetan..07-12-20 11(CC).3890g/55cm 2.Sylwka..32..Siemian.Śl...02-01-2012..Mateusz..12-12-20 11(CC).2900g/54cm 3.Sandra11..28..Kielce.....08-01-2012..Halinka..14-12-2011(CC).2800g/52cm 4.Agniesiulka..31.Poznań..22-01-2012..Nikodem..15-12-2011(CC).2780g/53cm 5.Socjofobiqe..18.Mława...22-01-2012..Bartuś...16-12-2011(CC).2000g/45cm 6.Gosia32..32..Warszawa...03-01-2011..Agatka...18-12-2011(CC).3650g/58cm 7.wiosna7575..30.Szczecin.04-01-2012..Marysia..19-12-2011(SN).3920g/58cm 8.Fasolka 99..31..Wrocław..06-01-2012..Filip....21-12-2011(CC).3230g /51cm 9.Aguniek0121..27.Lublin..05-01-2012..Natalka..21-12-2011(SN).2840g/52cm 10.Madziatek..26..Warszawa..01.01.2012..Janek..21-12-2011(SN).3310g/53cm 11.Millea......................24-12-2011..Córka....22-12-2011(CC).3490g/55cm 12.youstta.28.Wroc.16.01.12.Kinga i Konrad.27.12.2011(CC).3kg/52cm,3kg/54cm 13.fillipinka..27..Białystok...03.01.2012..Olaf..28.12.2011(CC).3940g/57cm 14.Madzia_mi..21..Warszawa..04.01.2012..Oliwia..30.12.2011(CC).3300g/55cm 15.kokosznel..22..Rzeszów..15.01.2011..Wojtuś..31.12.2011(SN).3000g/52cm 16.betinka1....................17.01.2012..Emilia..01.01.2012(SN).3060g/52cm 17.Gapp...................14.01.2012..dziewczynka..02.01.2012(SN).3200g/52cm 18.Aniela6...26...UK.....02.01.2012..dziewczynka..03.01.2012(SN).3185g/49cm 19.camilla2011.24.S. Beskidz.08.01.2012..Emilka...07.01.2012(SN).3850g/60cm 20.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, Yousta fajnie ci spadła waga. :) A jak pozostałym mamusiom spadła waga?? Fasolka, zdrówka dla synka. :) Tojah, no obyś miała rację. Zobaczymy co tam dalej będzie. Czas płynie więc wkrótce się dowiem. kokosznel, super że jesteście w domu już. :D Mufi, współczuję bólu z ósemką. Ależ sobie czas na wychodzenie znalazła. Popraw w tabelce datę urodzenia córki Camilli -nie 8.01 a 07.01 -co do dnia wg terminu. Kushion, ależ trafiłaś z tym postem. hehe praktycznie 15min. później kolejne dziecię na świecie. Camila, no to się spisałaś. Gratulacje dla was. :D Elzuniaw, ja tak sobie tak i tobie życzę żeby nas w końcu ruszyło. Nos do góry. W nocy znów miałam bóle okresowe przez dłuższy czas ale potem przeszły. Cały czas mam nadzieję że efekty tego będą widoczne na szyjce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.U mnie nadal cisza :(.Wczoraj wykorzystalam meza,wzielam ciepla kapiel i nic,tak cudnie przespanej nocy dawno nie mialam hehe. kokoszel-super,ze jestes juz w domku.Caluski dla synusia :). kushion-moze to cisza przed burza :)Potem bedzie zatrzesienie:D camilla-Gratulacje duzej i zdrowej córci.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny, Camilla gratulacje! Mam przeczucie, że nie jesteś jedyna...Ktos tam pewnie jeszcze się rozpakował no i wiadomo, dziś w nocy zaczną się porody ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natel111 - zbierasz sie do szpitala? kajek - ja też się całkiem nieźle spałam, pierwszy raz od tygodni, ale wczoraj byłam po prostu wytyrana na wieczór, mąż stwierdził, że wyglądam jakby ktoś mną orał, dawno nie czułam się tak zmęczona, ale to efekt wielu nieprzespanych z rzędu nocy, i tak sie obudziłam w nocy, ale na siku i szłam do wc jak pijana po prostu, taka byłam zmęczona i zaspana, wczoraj nawet idąć spać powiedziałam męzowi, że jakbym zaczeła rodzić to żeby mnie obudził...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny gratulacje dla nowej mamy, szybki poród. Ja bardzo dziękuję za ciepłe słowa aż się zaczerwieniłam :) i tak jak powiedziałam dla Was kolczyki za darmo jesteście jak rodzina, zawsze zaczynam dzień od kubka herbaty i kafe choć może dużo nie piszę to czytam nałogowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kushion, a na kogo teraz stawiasz? Masz dobrego nosa. :D Kajek, no to witamy w gronie desperatek. Mężowie coś nie działają. Popsuci czy jak? :P Elzuniaw, w sumie torbę mam już dawno spakowaną a dziś tylko dorzucę to co do tej pory używałam. Ja już normalnie nie wiem jak mam spać -oba boki mnie bolą. Ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elzuniaw-ja ostatnio wygladalam jak zombi,jak poszlam do przychodni i stalam w kolejce to moja mama ktora tam pracuje mnie nie poznala,no coz zdaza sie wlasnego dziecka nie poznac :P,a z kolei fajnie bylo by rodzic przez sen i nic nie czuc :P.(ale fazy koncowej nie chcialabym przespac,bo mysle ze to cos cudownego zobaczyc pierwszy raz swoje dziecko) Dzis jak sie nie rozpada to moze wyciagne tego mojego chlopa na jakis spacer to moze wtedy cos drygnie :P,bo samej spacerowac to ja nie lubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liczę przede wszystkim na to, że martini się dziś wreszcie odezwie. A tak to nie wiem, może Ana Lena? eee nie wiem, żadna ze mnie wróżka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kushion obys wywołała wilka z lasu i oby sie coś ruszyło :) camilla gratuluje :) Emilka to sliczne imie przypomina mi czas dziecinstwa, moja ukochana lalka to była Emilka :) no i duuuzzaaa Twoja córeczka !!! podziwiam yousta słodkie to co napisałaś o dzieciach leżących razem :) ja pamietam ze byłam nieznosnym dzieckiem dopóki nie urodził sie moj brat (ale to ponad roczek juz miałam), wtedy nagle zaczełam dobrze spac i uspokoiłam sie, im tez razem lepiej :) ciekawe co u martini elzunia i natel - dzieciaczkom jest az za dobrze, ale patrzac na grudniowki tez tak było kajek fajnie ze maz daje sie wykorzystywac moj sie boi o małego i twierdzi ze za 2 miesiace wrocimy do szalenstw i wtedy codzienie - jasne jak bede wytyrana i niewyspana mamuska to na pewno bede miala ochote ;( a teraz mi sie chce a on sie boi i gada tylko z synem hehe chyba jeszcze nie jest gotowy na to by maly wyszedł i nie chce przyspieszac, ale Ty juz dziś termin :) os. tak jak piszesz do kushion oby to była cisza przed burzą Alles mi sie rózniez kolczyki podobaja i uwazam ze jesli serio mialabys czas i ochote zrobić jakieś czarne dla mnie to zwroce za przesyłke materiały itp. wiec tylko jak co to pisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny. No w końcu coś się ruszyło- Camilla serdeczne gratulacje!!Duuuża ta Twoja córunia:) Ales - faktycznie piękne te Twoje kolczyki. Ja dziś znów pół nocy nie spałam, nic mi się nie chce, nawet obiadu gotować a już 12:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heja, Sparking, mi też się nie chce gotować, ale chyba się zaraz zmuszę;) kajek20, ostatnio byłam na spacerze koło 2 godzin, potem jeszcze w tesco, a wiadomo jak się tam lata i NIC. Zadnych postepow w akcji porodowej ;P elzuniaw1, ale się uśmiałam przy Twoim poście :) Musiałaś być bardzo senna jak już takie rzeczy mówisz :) camilla2011, gratulacje!!! W ogóle, podziwiam Cię za to, że tak szybko dałaś znać co i jak! :) No i prawie w terminie urodziłaś, 30 minut różnicy :) U mnie się nic nie dzieje, cisza przed burzą. Ale coś czuję, że jak jutro pojedziemy do szpitala to mnie zostawią i zrobią cc bez czekania na akcje porodowa... Sama nie wiem, czy tak dobrze... Czy nie lepiej poczekac na skurcze, odejscie wód, kiedy organizm sam zdecyduje, że to JUŻ... Z drugiej strony, czy wtedy zdazymy dojechac do szpitala by nie bylo za pozno na cc... Echh... Zobaczymy co jutro powiedza.. W ogole, smiesznie wyglada nasza choinka bo się zaczela sypac i spadaja igly, a za nimi bombki bo sie nie maja jak trzymac :) Mamy lysiejaca choinke ;) Miłej niedzieli !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! Dziękuję wszystkim za odpowiedź co do woreczków na pokarm,będę musiała się rozejrzeć przy najbliższych zakupach i się zaopatrzyć:-) Aless- kolczyki są świetne, jakiś czas temu ciocia zrobiła podobne właśnie dla mnie i moich dwóch kuzynek tylko,że białe,ale czarne są ekstra,może temu ,że lubię czarny i niebieski kolor,dość sporo ubrań mam w tym kolorze.Jak rozpoczniesz produkcje na dobre to może z kolorami poeksperymentujesz,bo jak widzisz popyt będziesz miała spory na te cudeńka:-) Trochę mnie zastanowiło to położenie dziecka,ciekawe czy położenie łożyska ma coś do tego,bo ja mam łożysko na ścianie przedniej w dnie,a przy chłopcach miałam na tylnej w dnie i porody były szybkie bez żadnych problemów.ciekawe jak teraz będzie.Może łożysko nie ma znaczenia jednak i pępowina jest na tyle długa,że dziecko ułoży się jak będzie chciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki wszystkim za życzenia zdrowia :) maluch po antybiotykach szaleje bo mu ich brzuszek nie trawi no i kupy mega zielone i wodniste .... płacze i pręzy się przy siusianiu i wypróżnianiu aż się serce kraje , o nockach nie wspomne... bo niewiele spię tylko go przytulam i nosze , mam nadzieję że to się szybko skończy i Filip znów bedzie pogodny, prztrzymalismy moją toxo i po badaniach specjalistycznych okazalo się że ok a tu jakieś infekcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×