Gość asteria32 Napisano Październik 10, 2012 ja robie i korzystam z tych sttron choc nie jestem na dukanie http://zkotemwkuchni.blogspot.com/2011/11/nalesniki-zakadka.html Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość asteria32 Napisano Październik 10, 2012 nieraz z tej http://dietetyczniesiostro.blogspot.com/ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość asteria32 Napisano Październik 10, 2012 le obie stronki sa dieteyczne mozna czasem cos upichcic i ta z dukana stronka i ta z south beach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 10, 2012 bibjuti,no alko wiadomo kalorie ma :P,piwko jest gorsze niz np czerwone wino,cos Wam powiem ja kiedys schudlam pieknie czasem pijac piwko i to jeszcze z soczkiem lub winko czerwo i widocznie mi to nie przeszkodzilo ,no ale wiadomo to tylko czasem..jak sie wlasnie zdarzy jakas impra,no jakies przyjemnosci mniec trzeba hihi:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 10, 2012 a jeszcze czerwpne wino jest dobre na trawienie no i krew:) w malych ilosciach:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 10, 2012 Bibjuti- najmniej kalorycznym z alkoholi jest wino biale-wytrawne, ja sobie pozwalam :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 10, 2012 pAranoja no moze i ma najmniej ale zadnych wartosci hehe w sumie jak wóooda:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 10, 2012 Taaa? a to nie wiedzialam,ogolnie nigdy alkoholu nie traktowalam,jako cos odzywczego :D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 10, 2012 pozarlam wlasnie troche jogurtu natralnego,do tego ogoras kiszony,i taki sos sweet chilli co go uwielbiam ,kawka Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 10, 2012 No tak ,odzywczy nie jest:P ale mowie czerwone winko ma swoje zalety a piwko niby nerki oczyszcza haha Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bibjuti 0 Napisano Październik 10, 2012 asteria-fajne stronki z przepisami, na pewno skorzystam z przepisu na naleśniki...przeczytałam i już za mną chodzą:)) Własnie nad winkiem się zastanawialam. Wiecie moze czy w PL są dostępne takie mini buteleczki z winem? Widziałam takie podczas mojego pobytu w Szkocji a nie wiem czy u nas sa dostepne, bo odkad wrocilam to tylko raz bylam w barze, a po monopolowych nie chodze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Anulcia22 0 Napisano Październik 10, 2012 Ale sie rozpisałyscie. Co do alkoholu ja nie pije. I kawy tez nie ale chyba jak wypije od czasu do czasu kawusie to sie nic nie stanie prawda?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 10, 2012 Nic si enie stanie, ja kawe pije normalnie. Byłam dzisiaj u fryzjera, mam wygolonybok i asymetrycznie obciachane włoski. Czuję się Z-A-J-E-B-I-Ś-C-I-E. Ciekawe jak w pracy zareagują. Później poszłam do kosmetyczki na henne i kupilam wreszcie baterie do wagi, rano ważenie :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
samguaro 0 Napisano Październik 11, 2012 Cześć. Ja zacznę egoistycznie od siebie. U mnie dramat, siadł mi kręgosłup, na tyle, że nie mogę normalnie funkcjonować. Nie wiem co mi jest, podejrzewam,że coś wyskoczyło od tachania małego, lub też nadwyrężyłam sobie coś na aerobiku. Zaraz szykuję się do lekarza, pewnie jakieś prześwietlenia, ortopeda, więc cały dzień z głowy. Dobrze, że mam moją kochaną mamę, która zajmie się małym. Co do diety, to bez zmian, nie wiem tylko, czy nie będę jej musiała zmodyfikować, na rzecz jakiejś grupy produktów w związku z tymi bólami. Anka kawa, to kawa, z mlekiem to dodatkowe kilka kalorii, ja tam sobie pozwalam na rozpuszczalną z mlekiem i nawet czasem daję pół łyżeczki cukru. stinkypinky po 30-stce? Witaj w klubie, co nie znaczy, że mi się nie gada fajnie z tymi po 20-tce. No ale my to już musimy się bardziej starać. Napisz coś o sobie. Masz rodzinę, dzieciaczki? A Wy dziewczynki ? Wy to chyba narzeczonych? :) Wiii ? Chyba się nie poddałaś? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bibjuti 0 Napisano Październik 11, 2012 Samguaro, skoro jestes mama to pytanie do Ciebie: czy cięzko jest pozbyć się przybytych w ciązy kilogramów?? Poki co jeszcze nie planuje, mam 21 lat i najpierw chce studia skonczyć, no ale za 2 lata to już tak...to chyba najwyzszy czas dla mojego mężczyzny(29). Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Anulcia22 0 Napisano Październik 11, 2012 Hej dziewczyny. Ja.. od kilku miesiacy wolna. Po 3 latach zwiazku, Przecierpialam co mialam przecierpiec. I nie chce wracac do tego. Teraz moim celem jest zadbac o siebie. i schudnac. Milego dnia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Anulcia22 0 Napisano Październik 11, 2012 Paranoja chwal sie wynikiem na wadze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 11, 2012 Hej:) samguaro ja dzieciaczkow nie mam.Mam faceta ,5 lat razem:) nie jest nawet moim narzeczonym,ale ze wczesniej mialam juz 2-óch,to moze dobrze wrózy heheh paranoja to niezle poszalalas z ta fryzurką,probuje to sobie wyobrazic ,zapodaj jakies foto z podobna :)ja to bymsie nie odwazyla na taki fryz ,przypuszczam ze by mi nie pasowala.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
samguaro 0 Napisano Październik 11, 2012 bibjuti W moim przypadku nie jest ciężko, jeśli tylko wyprzesz mit, że w ciąży i w czasie karmienia musisz jeść za dwoje. Ja po urodzeniu drugiego syna karmiąc wsuwałam po 3000 kalorii, nie tyłam , ale też nie smuklałam. Teraz gdy mały jest dokarmiany mlekiem modyfikowanym, je obiadki i deserki, a pierś traktuje jak rozrywkę w ciągu dnia ( w nocy jest tylko na piersi), ja jem 1500 cal, waga leci sukcesywnie kilogram w dół tygodniowo . Ale niektóre kobiety twierdzą, że bardzo dbają o to co jedzą karmiąc piersią, a waga stoi. Nie muszę się prześwietlać i iść do ortopedy, zostałam skierowana na rehabilitację w naszym ośrodku, mało ludzi, miła obsługa, zbiegi po 20 minut przez dwa tygodnie na umówioną godzinę. Ośrodek mam pod nosem, więc jest git. Mam nadwyrężony dolny odcinek kręgosłupa...ciąża, targanie małego i intensywny aerobik bez przygotowania, zrobiły swoje. Nie jestem nikim wyjątkowym, często młode mamuśki trafiają na takie rehabilitacje. Niestety aerobik w najbliższym czasie mam muszę sobie odpuścić. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 11, 2012 Czesc kochane moje chudzinki :) Ja niestety nie mam sie czym chwalić :( na wadze wpiżamie 66,8 kg, czułam sie spuchnięta mocno, wiec moze waże przy dobrym wietrze ..66kg?To zawsze cos, bo bylo ponad 70! Samguaro-- odpusc sobie cwiczenia, wspolczuje Ci bardzo. Wiem, co to znaczy miec problem z kregoslupem, na studiach nie moglam z lozka wstac normalnie, musialam sie turlac :D Może spróbuj pojsc na basen??? Bibjuti--mysle,ze to indywidualna "sprawa" organizmu. Są kobiety, ktorym ciezej po ciazy zrzucic zbedne kg a moja kolezanka np jest chuda jak szczypiorek. Anulcia--poczekaj,poczekaj, schudniesz, poczujesz sie lepiej, fryzjer, kosmetyczka i pojdziesz w tango :) Będą się bić o Ciebie :):) StinkyPinky--5 lat bez narzeczenstwa moze wydawac sie dziwnym,ale skoro juz mialas dwoch?:P Czasami ludzie zyja ze soba lata a po slubie? rok i rozwód. W mojej fryzurze czuje sie naprawde swietnie, poszukam cos i podesle pozniej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bibjuti 0 Napisano Październik 11, 2012 Paranoja jak to nie ma sie czym chwalic, przeciez 30/09/12 ważyłaś prawie 2 kg wiecej. GRATULACJE:D Powiem Wam, że już czuje jakie będziemy dupeczkY niedugo!!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
samguaro 0 Napisano Październik 11, 2012 Paranoja no właśnie dokładnie tak jest, turlam się po łóżku, jak już chodzę i rozchodzę, to jest nawet znośnie. W weekend się wynagrodzę za zdyscyplinowaną dietę ból kregosłupa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 11, 2012 Bibjuti wiem,ale jakos sie nie czuje, zebym byla lżejsza :( Samguaro , wspolczuje :( Zdrowiej szybciutko :) Właśnie szamam tartę razowa z warzywami, pyszna. Polalam ketchupem i odrobina majonezu.Wiem wieeem,nie moglam sie oprzec :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 11, 2012 kurcze, wkleilam post i nie widze go :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 11, 2012 O, pojawił sie :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bibjuti 0 Napisano Październik 11, 2012 Paranoja- to moze zmierz się w talii i innych miejscach i tak kontroluj swoje postępy? Ja sie zmierzyłan na poczatku miecha, teraz kolejny raz bedzie tuż przed wyjazdem do UKOCHANEGO Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 11, 2012 Mierzyłam się 01.10 i wazylam. Mysle, ze wazyc bede sie co tydzien :) Chociaz kiedys wazylams ie codziennie i to dla mnie byla forma ostrej kontroli ;) Mój ukochany wlaśnie przyjechał i poszedł się kąpać a pozniej...spalanie kalorii :D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Paranoja00 0 Napisano Październik 12, 2012 No cześć dziewczyny. Dietkowanie idzie mi dobrze w sumie, zauwazylam,ze jak obsesyjnie o tym nie mysle, to ładnie sie odzywiam i normalnie, slucham organizmu a nie zachcianek. Humor mam do dupy. W pracy kołomyja od 6 rano, w sumie to jestem jeszcze stazystka a od prawie 3 miseiecy robie na dwie zmiany i pracuje smaodzielnie. Wyzysk. Głowa mnie rozbolala, kawa nie pomogła :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
samguaro 0 Napisano Październik 12, 2012 Hej. Ja też dziś idę po prawie półrocznej przerwie pokazać się w pracy. Mój urlop macierzyński dziś się kończy i mam już tylko do wykorzystania urlop wypoczynkowy. W sumie to niczego nie jestem pewna, może będę pracować, a mogę też po urlopie dostać wypowiedzenie...różnie bywa po tych długich nieobecnościach. Dieta pod pełną kontrolą. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
stinkypinky 0 Napisano Październik 12, 2012 Hejka:) a ja dzis mam wolne,sobie z kumpela polaze po sklepach i siorbne piffko hehe dietke trzymam,na rowerku tez jezdze ale zimno na dworze brr Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach